Bezradność

Dział przeznaczony dla nowych użytkowników w celu przywitania się i uzyskanie wstępnych informacji co i jak.

Moderator: moderatorzy

Regulamin forum
Jeśli przychodzisz od razu z konkretnym pytaniem lub problemem, użyj raczej działu "Kto pomoże", lub odpowiedniego działu tematycznego w ogólnej dyskusji.

Proszę też starszych użytkowników o nie rozpoczynanie tu dłuższych dyskusji, a raczej w dziale "nasze środowisko"
Agniejulka3
zarejestrowany użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 07, 2022 7:05 pm
Status: Działalność gospodarcza

Bezradność

Post autor: Agniejulka3 »

Witam wszystkich serdecznie. Bardzo proszę o pomoc . Mój ojciec lat 77 nigdy nie leczony ma schizofremie słyszy głosy. Które mówią że go zabiją jezu jestem przerażona nie jem nie spie nie mam siły on nie chce iść do lekarza co ja mam robić?

Awatar użytkownika
Pamal
zaufany użytkownik
Posty: 7390
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: Bezradność

Post autor: Pamal »

Do mnie gdy pierwszy raz zachorowałam do domu przyjechała lekarka i namówiła mnie na leczenie.

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3846
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Bezradność

Post autor: amigo »

Jak zacznie być agresywny albo stwarzać zagrożenie dla siebię samego to dzwoń po karetkę pogotowia.
Zabiorą go odrazu na oddział.
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Awatar użytkownika
Bright Angel
zaufany użytkownik
Posty: 5326
Rejestracja: ndz gru 10, 2006 11:40 pm
płeć: mężczyzna

Re: Bezradność

Post autor: Bright Angel »

Że słyszy głosy, to jeszcze nie oznacza schizofrenii. Czasami ludzie zdrowi mają omamy. Był chyba o tym wykład na TED.
Ale tak jak mówią poprzednicy, jak będzie zagrażał sobie lub innym, dzwoń po karetkę. Muszą przyjechać.
Just remember that death is not the end. Heaven or hell? The choice is Yours.

Awatar użytkownika
Moniko02
bywalec
Posty: 111
Rejestracja: wt mar 22, 2022 9:21 pm
Status: niezdolna do pracy
Gadu-Gadu: 47147715

Re: Bezradność

Post autor: Moniko02 »

Jak nie chcesz się sam leczyć to dopiero jest kłopot. Musisz go poobserwować i ewentualnie wtedy wezwać karetkę, tak żeby nie był tego świadomy.

Awatar użytkownika
piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1522
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Lokalizacja: KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

Re: Bezradność

Post autor: piotrs »

w tym wieku to dziwne nigdy nie leczony
77 lat juz nic z tego nie rozumie

Awatar użytkownika
Pamal
zaufany użytkownik
Posty: 7390
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: Bezradność

Post autor: Pamal »

W moim przypadku to nie była karetka, tylko wizyta lekarska domowa.

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14891
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Bezradność

Post autor: karuna »

A to ty jesteś przerażona czy ojciec? Skąd wiesz, że słyszy głosy?
nic.

Agniejulka3
zarejestrowany użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 07, 2022 7:05 pm
Status: Działalność gospodarcza

Re: Bezradność

Post autor: Agniejulka3 »

Mieszkał z nami i się przyznał ze słyszy głosy . Teraz nie mieszka z nami i mówi że sąsiedzi z góry chcą go zabić i wyzywają go od różnych. Zmieniał mieszkanie juz 5 razy wynajmuje mu i na każdym to samo. Widać że jest pobudzony i zmęczony. Jak mowie chodz do lekarza wpada w zdenerwowanie.

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14891
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Bezradność

Post autor: karuna »

Aha, przykre to...
Trudno mi powiedzieć jak mu przemówić do rozsądku.
nic.

Agniejulka3
zarejestrowany użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 07, 2022 7:05 pm
Status: Działalność gospodarcza

Re: Bezradność

Post autor: Agniejulka3 »

Ojciec dzis został zabrany do szpitala .

Awatar użytkownika
Moniko02
bywalec
Posty: 111
Rejestracja: wt mar 22, 2022 9:21 pm
Status: niezdolna do pracy
Gadu-Gadu: 47147715

Re: Bezradność

Post autor: Moniko02 »

informuj nas o postępach!

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3846
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Bezradność

Post autor: amigo »

Agniejulka3 pisze: śr cze 08, 2022 9:02 pm Ojciec dzis został zabrany do szpitala .
To już połowa sukcesu.
Najważniejsze żeby tylko uświadomił sobie, że jest chory i potrzebuję terapii i leków.
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Agniejulka3
zarejestrowany użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 07, 2022 7:05 pm
Status: Działalność gospodarcza

Re: Bezradność

Post autor: Agniejulka3 »

Będę was informować co i jak. Dziekuje za zainteresowaniem moim postem.

Awatar użytkownika
Słonecznik1
bywalec
Posty: 5033
Rejestracja: czw sie 16, 2012 10:13 pm
płeć: mężczyzna

Re: Bezradność

Post autor: Słonecznik1 »

przede wszystkim staraj się go uspokoić , wytłumaczyć mu . Nie strasz go .Może też coś na uspokojenie . A jak słyszy silne głosy to kuż są objawy wytwórcze więc jeśli szybko nie miną to trzeba chyba będzie do szpitala ale upewnij się że nie jedziesz do złego szpitala .Może to chwilowa psychoza. Ale to nie jest za normalne jedak troszke lat już ma niewiem jak ze zdrowiem . Zawsze na szybko możesz iść do internisty ale on zaleci ci zapewne szpital i obserwację , diagnozę i leki pewnie będą wdrażane. Jeśli się uspokoi i da się przeczekać to nie jedź z nim tam szczególnie jeśli nie wiesz czy szpital w twojej okolicy jest bezpieczny dla pacjenta. Nie chce straszyć ale są szpitale psychiatryczne nieprzyjazne dla pacjenta moim zdaniem też tak słyszałem i nie jest to tylko moja opinia. Więc przede wszystkim zadbaj by nie trafił do złego szpitala bo niechce tragizować nie musi ale mogą być problemy .

Agniejulka3
zarejestrowany użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 07, 2022 7:05 pm
Status: Działalność gospodarcza

Re: Bezradność

Post autor: Agniejulka3 »

Witam ponownie. Ojciec w szpitalu juz miesiąc lekarz mówi że to nie schozofremia tylko coś podobnego u starych ludzi mówisz się urojenia starcze. Ojciec był zly na mnie ze go zamknęłam w szpitalu ale teraz jest mu tam chyba dobrze bo jest zadowolony. Dwa razy mówił do mnie ze dzwoniły do niego te skurwysysyny co co wyzywają i powiedzieli ze zrobili mu włamanie do domu. Odrazu mu powiedziałam ze to nie prawda i ze w domu jest ok. Czyli jeszcze słyszy te głosy. Dalej nie zdaje sobie sprawy z choroby. Boje się jak wyjdzie czy może sam mieszkać? Cały czas mam lęk w sobie.

Damian1
zarejestrowany użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: wt maja 17, 2022 8:27 am
płeć: mężczyzna

Re: Bezradność

Post autor: Damian1 »

A ja niepopularnie doradzę modlitwę do Pana Jezusa i zawierzenie taty Bogu. Jak leki nie pomagają, to nic mu nie zaszkodzi, a może tylko pomóc...

Awatar użytkownika
Moniko02
bywalec
Posty: 111
Rejestracja: wt mar 22, 2022 9:21 pm
Status: niezdolna do pracy
Gadu-Gadu: 47147715

Re: Bezradność

Post autor: Moniko02 »

Agniejulka3 pisze: pn lip 04, 2022 6:25 pm Witam ponownie. Ojciec w szpitalu juz miesiąc lekarz mówi że to nie schozofremia tylko coś podobnego u starych ludzi mówisz się urojenia starcze. Ojciec był zly na mnie ze go zamknęłam w szpitalu ale teraz jest mu tam chyba dobrze bo jest zadowolony. Dwa razy mówił do mnie ze dzwoniły do niego te skurwysysyny co co wyzywają i powiedzieli ze zrobili mu włamanie do domu. Odrazu mu powiedziałam ze to nie prawda i ze w domu jest ok. Czyli jeszcze słyszy te głosy. Dalej nie zdaje sobie sprawy z choroby. Boje się jak wyjdzie czy może sam mieszkać? Cały czas mam lęk w sobie.
Ja bym uważała lepiej po wypisie, lepiej być ostrożnym na takie przypadki. jak długo będzie w szpitalu? Ważne, że ma teraz opiekę 24/7 i leczenie farmakologiczne jest wdrożone? Ma tam terapeutów i swojego lekarza prowadzącego?

Wróć do „Nowi użytkownicy”