Marihuana

Moderator: moderatorzy

zacziszor
zaufany użytkownik
Posty: 263
Rejestracja: śr lip 08, 2020 11:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Marihuana

Post autor: zacziszor »

Palenie marihuany wiąże się z nawrotem/pogorszeniem choroby bądź nawet uszkodzeniami w mózgu.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3308
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Marihuana

Post autor: Digital »

imon pisze: czw kwie 12, 2018 9:26 pm marihuana ma w sobie coś niepokojącego... nie spostrzegłem tego jak zaczynałem palić... i nie chodzi wcale o to, że zachorowałem na schizofrenię... to nie prawda, że ona uzależnia... ona rozkochuje w sobie... pragnie być na pierwszym miejscu... to nie mało wdzięczna roślina... ale jakby mogła uczyniła by z człowieka chodzącą reklamę tego narkotyku. Marihuana ma swoje zastosowanie i nikt jej tego nie odbierze... gdy człowiek ją pali czuje ogromny kontrast w tym jak funkcjonuje... marihuana sprawia, że człowiek tak nagle staje się ważny ciekawy i interesujący... niczym młody Bóg... marihuana szkoli ale tylko tych co stają w jej obronie i przekładają ją nade każdą uciechę w życiu. Marihuana potrafi uzdrowić umysł... zna różne sztuczki umysłu i jest nie głupim filozofem. Ma swoją cenę... nie lubi gdy się na niej oszczędza... jest pewna, że warto zarabiać tylko na nią... Marihuana może wszystko... trzeba na nią uważać... dla każdego jest inna... Marihuana lubi mieć władzę nad człowiekiem... dla tej władzy zrobi wszystko
Normalnie jak jakaś poezja. Sam to wymyśliłeś czy cytujesz klasyka?
Krystian1993 pisze: Palę marihuanę od lat dziewięciu, a od ośmiu choruję. Nie wyobrażam sobie bez niejnormalnie funkcjonować. Co rozumiem pod tym pojęciem? Ano, spotykanie się ze znajomymi, wykonywanie obowiazków domowych i sex.
Jak to? Z lekarstwami palisz?

Awatar użytkownika
BuffProof
zaufany użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: pt lip 08, 2016 7:19 am
płeć: mężczyzna

Re: Marihuana

Post autor: BuffProof »

Paliłem sobie bez problemu 2 lata, dopóki nie wyhodowałem własnego krzaczka "Jacka Herera". Odmiana godna tego nazwiska. Myślę, że schizy zaczęły mi się już po drugim dniu jarania. Właśnie mija mi 4 lata i miesiąc bez palenia.

Awatar użytkownika
Cynamon
zaufany użytkownik
Posty: 1178
Rejestracja: wt kwie 07, 2015 2:22 pm
płeć: mężczyzna

Re: Marihuana

Post autor: Cynamon »

maryha zamula
biorę Klozapol co też zamula i mi wystarczy

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3308
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Marihuana

Post autor: Digital »

BuffProof pisze: pn sie 10, 2020 5:32 am Paliłem sobie bez problemu 2 lata, dopóki nie wyhodowałem własnego krzaczka "Jacka Herera". Odmiana godna tego nazwiska. Myślę, że schizy zaczęły mi się już po drugim dniu jarania. Właśnie mija mi 4 lata i miesiąc bez palenia.
Pewnie był to jakiś mocny genetyk z ogromna ilością THC, a minimalną CBD i stąd objawy chorobowe. THC jak wiadomo powoduje paranoje, CBD je leczy. Chyba jakoś tak. A i gratuluję wyjścia z nałogu!

Wróć do „używki: alko i inne”