nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Uwaga: Ten dział jest widoczny w całym internecie. Ogłoszenia niewidoczne dla googla proszę umieszczać w podobnym dziale w "dla zarejestrowanych".

Moderator: moderatorzy

Regulamin forum
Uwaga: zamieszczone tu ogłoszenia są widoczne w całym internecie.
Awatar użytkownika
Sportowiec
bywalec
Posty: 969
Rejestracja: wt paź 20, 2020 8:36 pm
Status: Student
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Zmęczenie i przeciążenie

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: Sportowiec »

Na eMule blokują & BANują, a tu nie (wolność słowa).
ZUS to hajs! Bølmo und Northampton and Torquay są znane! :eusa-violin: :angelic-grayflying:
Erling Braut Håland to będzie bardzo dobry piłkarz! New æra of evolusjon? Hjernescan! Min real navn er død råtten drømmer! Morbus mortalis + amentia!

Awatar użytkownika
Yellow9
zaufany użytkownik
Posty: 227
Rejestracja: czw maja 07, 2020 2:15 pm

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: Yellow9 »

Mi jedno nie zastępuje drugiego. Nie biorę intrnetowych znajomości na serio. Czasem lubie posiedzieć w domu i poklikać, a czasem wyjdę i pogadam z kimś twarzą w twarz.
Życie jest piękne

Tylko akurat nie moje

Awatar użytkownika
tylkoktoś
zaufany użytkownik
Posty: 582
Rejestracja: czw lis 19, 2020 4:22 pm

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: tylkoktoś »

Ciężko znaleźć kogoś wyjątkowego w sieci,tak by dwie osoby były zadowolone z tej relacji.
By chodziło tylko o czystą znajomość przyjacielską ,kobiety najpierw się godzą na to mówiąc że chcą tego samego
a później jak zobaczą że nie idzie nic ugrać partnersko to odchodzą.

Awatar użytkownika
BuffProof
zaufany użytkownik
Posty: 360
Rejestracja: pt lip 08, 2016 7:19 am
płeć: mężczyzna

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: BuffProof »

Miałem kumpla przez internet, w sumie jedyna osoba z neta z którą złapałem bliski kontakt w tamtym czasie. Mieszkał w Warszawie ale umarł zanim się spotkaliśmy na żywo. Teraz mieszkam w Warszawie i nikogo tu nie znam. Może jednak warto czasem poznać kogoś na żywo, a tylko tłumaczę sobie fobie.

pycioslawa
moderator
moderator
Posty: 3295
Rejestracja: sob cze 13, 2020 12:55 am
Status: zawodowy obibok

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: pycioslawa »

Nie widzę głębszego sensu w znajomościach w realu. Jeśli mówimy o niepoważnym traktowaniu znajomości przez internet, to te w realu traktuję równie niepoważnie. Ostatnio z przyjacielem prawie w ogóle się nie kontaktuję, zostaje mi jedynie kontakt z chłopem 24/7. Nie potrzeba mi więcej.

Wiktoria21
zarejestrowany użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: czw gru 30, 2021 10:07 am

Re: Samotność dobija :(Nie masz nikogo i jesteś rozmowny/a? pisz.Chętnie się zaprzyjaźnię

Post autor: Wiktoria21 »

Mi też brakuje kogoś z kim mogłabym pogadać. Niby mam rodzinę - rodziców, brata, ciotki - ale z nimi nie umiem normalnie rozmawiać.
W ogóle mam trudności z nawiązywaniem kontaktów. I nie mam w realu okazji by to ćwiczyć. Niedawno spotkałam dwie koleżanki z dwóch różnych szkół ale obie pracują i w sumie nie mam okazji by z nimi pogadać. Ale może choć z jedną spróbuję nawiązać bliższy kontakt.
Przyznam, że czasem marzę o bliższych relacjach z jakiś mężczyzną ale czuję, że nie bardzo się do tego nadaję. Mam wiele złych nawyków, których jestem świadoma ale nie umiem się ich pozbyć.
Najchętniej poznałabym kogoś w realu ale raczej nie mam takich możliwości. Mieszkam w małej miejscowości, do dużego miasta daleko.
Dużo łatwiej mi się wypowiada i "rozmawia" na forach internetowych.
Uważam, że nie ma nic złego w rozmawianiu o przeczytanych książkach, obejrzanych filmach czy serialach i własnych pasjach chociaż mam takie problemy z pamięcią, że nie umiem rozmawiać o tym co przeczytałam. Zwyczajnie zapominam. Mam trzy "pasje". Czytanie - mimo problemów z koncentracją i z pamięcią, idzie mi to ślamazarnie ale to lubię - poza ty, rysowanie i granie w różne gry - zarówno komputerowe, jak i planszowe, karciane i wszelkie inne.
Jakby ktoś chciał pogadać, to bardzo chętnie.

Awatar użytkownika
kotek
zaufany użytkownik
Posty: 3644
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: kotek »

pycioslawa pisze: pt lut 12, 2021 7:34 pm Nie widzę głębszego sensu w znajomościach w realu. Jeśli mówimy o niepoważnym traktowaniu znajomości przez internet, to te w realu traktuję równie niepoważnie. Ostatnio z przyjacielem prawie w ogóle się nie kontaktuję, zostaje mi jedynie kontakt z chłopem 24/7. Nie potrzeba mi więcej.
Moja "psychika" zdaje się widzieć sens tylko albo przede wszystkim w znajomościach o charakterze erotycznym i/lub romantycznym. "Wkurza" moją "mentalność" niemożność zaspokojenia pragnień erotycznych i romantycznych :cry: "Mam braku żony po dziurki w nosie" :(

Awatar użytkownika
Cynamon
zaufany użytkownik
Posty: 1178
Rejestracja: wt kwie 07, 2015 2:22 pm
płeć: mężczyzna

Re: Samotność dobija :(Nie masz nikogo i jesteś rozmowny/a? pisz.Chętnie się zaprzyjaźnię

Post autor: Cynamon »

o co chodzi ten temat miał tytuł:
nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

a teraz jest:
Samotność dobija :(Nie masz nikogo i jesteś rozmowny/a? pisz.Chętnie się zaprzyjaźnię

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3842
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: amigo »

Ja lubię w internecie oraz w realu. :icon-ugeek:
Nie jestem jakimś odludkiem. Oprócz tych znajomych internetowych, mam realnych z którymi utrzymuje normalne kontakty. :whistle:
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Awatar użytkownika
Havana
zaufany użytkownik
Posty: 592
Rejestracja: śr sie 09, 2017 2:47 pm
Lokalizacja: Znienacka :D

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: Havana »

Cynamon pisze: pt lis 06, 2020 7:50 pm nie lubię kontaktów w realu .. wolę kontakty przez neta.. - fora, shoutbox na stronach i lubię czekać na maile
macie podobnie?
Ja mam w większości tak samo :)

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3842
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: amigo »

Najlepiej znaleźć równowagę. - Nie wkręcać się w życie w internecie a za razem spotykać się czasem z kimś w realu.
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Awatar użytkownika
Oseskowa
zarejestrowany użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: śr kwie 27, 2022 10:41 pm

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: Oseskowa »

Ja lubię i tak i tak. Jednak wg mnie przy znajomościach internetowych pewne zachowania się zacierają. A co zaś wychodzi gdy człowiek pokona bariery i wyjdzie do ludzi.
Ja w czasach studencko-szkolnych przed zachorowaniem miałam bardzo, bardzo wielu znajomych, część z nich poznaną w necie, ale spotykaliśmy się większą grupą co tydzień, lub częściej. Większość z tych znajomości urwałam ja, albo urwały się samoistnie, są też takie które urwały osoby, które uważałam za bliskie, po informacji o moim zachorowaniu. NA ten moment mam kilkoro oddanych przyjaciół, nawet jedną przyjaciółke poznałam w szpitalu psychiatrycznym w 2011 roku i cały czas się przyjaźnimy.
Jednak gdy zawieram nowe znajomości, to nie wspominam zbyt szybko o swojej chorobie, bo to zwyczajnie ludzi odstrasza, lub sprawia że traktują mnie inaczej aniżeli równych sobie. W pracy też zdecydowałam że nikomu nie powiem, po to by traktowali mnie normalnie.
"Gdy czegoś gorąco pragniesz, cały Wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć" P.C. :angelic-green:

Awatar użytkownika
Moniko02
bywalec
Posty: 111
Rejestracja: wt mar 22, 2022 9:21 pm
Status: niezdolna do pracy
Gadu-Gadu: 47147715

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: Moniko02 »

Catastrophique pisze: pt lis 06, 2020 8:00 pm Mam dokładnie na odwrot. Internet dla mnie to kiepska namiastka.
Ja, naturlich.
Mam to samo :) wolę te na co dzień na live że tak to nazwę

Awatar użytkownika
Jaskolka
zaufany użytkownik
Posty: 883
Rejestracja: śr gru 15, 2021 9:06 am
Lokalizacja: lubelskie

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: Jaskolka »

długo bym się rozpisywała, ale mam w internecie i w realu wielu znajomych. Na równi sympatycznych. Nie widzę różnicy.

graffico
bywalec
Posty: 79
Rejestracja: sob kwie 23, 2022 8:41 pm
płeć: mężczyzna

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: graffico »

Ja nie mogę powiedzieć, że mam znajomych, ale wole realne znajomości niż przez net

Awatar użytkownika
Pamal
zaufany użytkownik
Posty: 7385
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: Pamal »

Dopiero po terapii zrozumiałam, jak powierzchowne i/lub fałszywe były moje relacje, zarówno w internecie jak i w realu.

graffico
bywalec
Posty: 79
Rejestracja: sob kwie 23, 2022 8:41 pm
płeć: mężczyzna

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: graffico »

Pamal pisze: śr cze 08, 2022 3:28 pm Dopiero po terapii zrozumiałam, jak powierzchowne i/lub fałszywe były moje relacje, zarówno w internecie jak i w realu.
Może nie wszystkie

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3842
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: amigo »

Często błędnie akcepujemy tych fałszywych a odrzucamy tych co są w porządku. :think:
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Chimera
zarejestrowany użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: pt cze 03, 2022 9:17 am

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: Chimera »

Lubię oboe wersje kontaktów.
Choć te przez neta, pozwalają mi się schować, gdy mam już dosyć.

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3842
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: nie lubię kontaktów w realu - wolę kontakty przez neta

Post autor: amigo »

Chimera pisze: wt cze 14, 2022 6:23 pm , gdy mam już dosyć.
Gdy mam dosyć to wyłączam telefon, laptopa i mam ochotę tylko zapaść się pod ziemię. Zero ochoty na wszystkie kontakty ( internetowe i te w realu).
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Wróć do „szukam znajomości”