Co byś zrobił?

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Co byś zrobił?

Post autor: Kamil Kończak »

Takie skojarzenie mi się nasunęło - człowiek, który choruje mentalnie ma do wyboru albo posprzątać swój umysł albo przykryć problem. Psychiatria do taka dziedzina w której człowiek wiele lat nie wynosił śmieci i w domu aż cuchnie a on zamiast pozbyć się źródła smrodu używa perfum... Zamiast wynieść śmieci, pomyć podłogi, posprzątać, wykąpać się...
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14900
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Co byś zrobił?

Post autor: karuna »

Wiesz, biorę te leki. Gdyby nie to może rzeczywiście - skończyłbym w grobie.

To ciężka lekcja leki, jednak jeśli są jakieś leki na psychozę, to można spróbować. Jeśli jest to poważne.
Psychiatrzy, jak wszyscy lekarze, też się mylą.

Jak ktoś ma złe przeżycia na lekach tych, niech nie bierze. Umysł i tak trzeba wysprzątać, to jest najważniejsze.
Można nie sprzątać, ale wtedy to żadna schizofrenia, która jednak wymaga, wsparcia od samego siebie, z wewnątrz.
nic.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Kamil Kończak »

Leki nic nie leczą tylko zamulają mózg - co nie pozwala człowieki na kontakt z emocjami i na świadome przerobienie problemu.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 9:12 pm

Re: Co byś zrobił?

Post autor: mei »

Mam bardzo duży kontakt z emocjami, czasem aż za duży.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14900
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Co byś zrobił?

Post autor: karuna »

Kamil Kończak pisze:Leki nic nie leczą tylko zamulają mózg - co nie pozwala człowieki na kontakt z emocjami i na świadome przerobienie problemu.
Nieprawda.

Znam takie przypadki, że można się modlić o jakieś leki tylko.
nic.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Kamil Kończak »

Modlitwa o dobre leki to suma dwóch zabobonów ale ok - każdy ma prawo wierzyć w co chce :)

Są przypadki gdzie leki pacyfikują człowieka - taki chemiczny kaftan - tego nie neguję ale ten kaftan niczego nie leczy.Tak jak samo zamknięcie człowieka w więzieniu go nie zmieni - potrzebna jest resocjalizacja czyli zmiana siebie.
Ostatnio zmieniony ndz cze 14, 2015 3:23 pm przez Kamil Kończak, łącznie zmieniany 1 raz.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 9:12 pm

Re: Co byś zrobił?

Post autor: mei »

Dla mnie leki są początkiem. Mają za zadanie wygłuszyć objawy. Dalej jest miejsce dla psychoterapii, rozwiązania swoich problemów psychologicznych, które doprowadziły nas do psychozy. Praca nad sobą bez wyciszonych objawów byłaby trudna.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Kamil Kończak »

Psychoza wynika z umysłu, który wpływa na mózg - leki nie zmieniają destrukcyjnych schematów - wprawadzają człowieka w stan bierności, nieświadomości, snu, apatii. Z takiego poziomu nie można nic zmienić - skoro pewne stany mijają to nie znaczy, że mają związek z lekami - po prostu coś przychodzi i odchodzi po momencie kulminacji. Sądzę że leki nie są bez wpływu na rozregulowanie gospodarki neuroprzekaźników i hormonów.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13471
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Catastrophique »

Kamil Kończak pisze:Leki nic nie leczą tylko zamulają mózg - co nie pozwala człowieki na kontakt z emocjami i na świadome przerobienie problemu.
Leczą. Nie brałem leków - skończyło się psychozą. Zacząłem brać - po prawie roku męczarni (depresja popsychotyczna, urojenia, omamy, głosy) stanąłem na nogi. Z lekami ze względu na ich efekty uboczne jest trudniej, ale lepsze to niż psychoza. Zmiana siebie, tak, jak najbardziej, ale z lekami.
Kamil Kończak pisze:leki nie zmieniają destrukcyjnych schematów - wprawadzają człowieka w stan bierności, nieświadomości, snu, apatii.
Biorę leki i nie mam żadnej z tych cech, które wymieniłeś.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Kamil Kończak »

To jesteś wyjątkiem potwierdzajacym regułę. Nie mów mi, że jest inaczej bo byłem wielokrotnie w różnych szpitalach i pamiętam co widziałem. Także to forum i relacje większości ludzi zaprzeczają temu co piszesz.
Leki tłumią objawy ale nie byłbym taki pewien czy nie uszkadzają niczego w mózgu - np. mechanizmu dopaminowego - ile razy można tak sztucznie walić w łeb jak młotkiem?
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13471
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Catastrophique »

Kamil Kończak pisze:To jesteś wyjątkiem potwierdzajacym regułę.
Na szczęście nie masz racji, nie jestem jedyny. Wiele osób tutaj bierze leki i radzi sobie całkiem nieźle. Nie powiem, żeby to była większość, ale też nie samym evotem człowiek żyje.
Kamil Kończak pisze:Nie mów mi, że jest inaczej bo byłem wielokrotnie w rożnych szpitalach i pamiętam co widziałem.
We wszystkich? A w domach chorych tez byłeś? Widziałeś każdego chorego, kto bierze leki i możesz stwierdzić, że jest tak jak piszesz?
Śmiem wątpić.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

Awatar użytkownika
Anime
zaufany użytkownik
Posty: 727
Rejestracja: śr sty 20, 2010 11:01 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 45723214

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Anime »

Ja się zgadzam z Kamilem. Biorę jednak prochy, bo nie wiem jak zmienić te destrukcyjne schematy, które zapewne doprowadziłyby mnie bez "leków" do psychozy.

Lekarze mówią, że to leki. Tymczasem jakie to są leki skoro nieznana jest przyczyna choroby. Przez lek rozumiem coś co leczy przyczynę choroby. Prochy, działają tak jak Kamil mówi - przymulają. Działają jako środek przez, który nie ma bądź częściowo nie ma objawów pozytywnych. Ale samego problemu nie leczą, tylko go ukrywają, głęboko maskują. To tak jakby ktoś miał złamaną nogę i przyjmowałby zastrzyki znieczulające. Problem by istniał, może jeszcze bardziej by się pogłębiał, ale objawy w postaci bólów byłyby nieodczuwalne. Tak więc znieczulanie byłoby tu prochem a prawdziwym lekiem byłaby tu operacja chirurgiczna.

Póki nie odkryto, nie wyjaśniono genezy choroby to tak naprawdę nijak można rozwiązać problem tej choroby. Działanie na mózg prochami i maskowanie choroby pozostaje jedynym wyjściem. Chyba, że Kamil znasz sposób na rozwiązanie destrukcyjnych schematów i sposób na wyzdrowienie.
.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Kamil Kończak »

Przyczyna chorób mentalnych jest całkowicie znana - wiedza o ludzkim umyśle jest dostępna od tysięcy lat. Nauka zachodu zawęża postrzeganie człowieka do wymiaru ciała i mózgu i osobowości - zapominając o wymiarze umysłu i duszy. Recepty są 100 % pewne i sprawdzalne ale żyjemy w takich czasach, w których ludzie nie lubią wysiłku ale oczekują złotej rybki. Pisałem o receptach wielokrotnie na tym forum.

Ludzie od tysięcy lat nie zmienili się w sensie mechanizmów działania - to ta cywilizacja upada i zmierza w kierunku całkowitego materializmu, w odcięciu od wyższych wymiarów- żyjemy w kalijudze czyli epoce ciemności, ignorancji, zakłamania, kłótni i hipokryzji, gdzie człowiek odciął się od swojego wnętrza i szuka szczęścia na zewnątrz w chwilowej przyjemności zmysłowej, w doznaniach, gdzie rządzi nim umysł i zmysły, gdzie uwaga człowieka błąka się po świecie zewnętrznym - zdala od centrum oczu, gdzie jest centrum naszej jaźni - dlatego tak ważna jest medytacja - jest darmowa, nic nie kosztuje ale dla ludzi to za wielki wysiłek - tacy staliśmy się bierni i leniwi.
Ostatnio zmieniony ndz cze 14, 2015 4:03 pm przez Kamil Kończak, łącznie zmieniany 2 razy.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
Anime
zaufany użytkownik
Posty: 727
Rejestracja: śr sty 20, 2010 11:01 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 45723214

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Anime »

Kamil Kończak pisze:Sądzę że leki nie są bez wpływu na rozregulowanie gospodarki neuroprzekaźników i hormonów.
To oczywiste. Spóźnione miesiączki lub ich brak u kobiet. Impotencja albo słabe libido. Rosnące sutki, mleko z piersi. Spowolniona przemiana materii. I wiele wiele różnych problemów.
Ostatnio zmieniony ndz cze 14, 2015 3:55 pm przez Anime, łącznie zmieniany 1 raz.
.

Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 9:12 pm

Re: Co byś zrobił?

Post autor: mei »

Anime pisze: Póki nie odkryto, nie wyjaśniono genezy choroby to tak naprawdę nijak można rozwiązać problem tej choroby. Działanie na mózg prochami i maskowanie choroby pozostaje jedynym wyjściem. Chyba, że Kamil znasz sposób na rozwiązanie destrukcyjnych schematów i sposób na wyzdrowienie.
Ale to nie prawda. W Finlandii świetnie sobie radzą przy pomocy otwartego dialogu. Polega on na stosowaniu psychoterapii i utworzeniu siatki wsparcia dla pacjenta. Wśród wspierających ma być rodzina, przyjaciele, znajomi, współpracownicy, pracodawca. Mają dobre wyniki.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Kamil Kończak »

Kraje skandynawskie to inna bajka - to kraje nastawione na większą wspólnotę - mniej egoizmu tam jest, panuje socjalizm - w barbarzyńskiej Polsce takie metody nie będą działały, bo trzeba by było od podstaw zmienić całe społeczeństwo.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 9:12 pm

Re: Co byś zrobił?

Post autor: mei »

Te metody już są wprowadzane w Polsce. Powoli tworzy się w Polsce ruch antydyskryminacyjny, to na razie początki, ale być może kiedyś nasze społeczeństwo będzie inne. Chociaż Ty pisząc o zmianie masz chyba na myśli coś szerszego?
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Kamil Kończak »

Aby metody były powszechne Polacy muszą dojrzeć - oczywiście można to zrobić w jakiejś małej społeczności ale chyba nie sądzisz, że dogonimy mentalnie Finlandię w krótkim czasie? To praca na pokolenia.

Ja piszę o zmienie siebie - i jestem chętny aby dzielić się wiedzą. Jest konsekwentne stosowanie prowadzi do zdrowia - każdy z nas ma w sobie tą samą mądrość i prawdę - każdy z nas jest jak klejnot, który nie może zaświeć swoim blaskiem bo wiele rzeczy go blokuje i brudzi.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 9:12 pm

Re: Co byś zrobił?

Post autor: mei »

Nigdzie nie napisałam, że osiągniemy coś w krótkim czasie. Napisałam o początkach, a że przed nami lata pracy, zdaję sobie sprawę.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

Awatar użytkownika
Anime
zaufany użytkownik
Posty: 727
Rejestracja: śr sty 20, 2010 11:01 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 45723214

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Anime »

mei pisze:Ale to nie prawda. W Finlandii świetnie sobie radzą przy pomocy otwartego dialogu. Polega on na stosowaniu psychoterapii i utworzeniu siatki wsparcia dla pacjenta. Wśród wspierających ma być rodzina, przyjaciele, znajomi, współpracownicy, pracodawca. Mają dobre wyniki.
Ale mi rozwiązanie - żadne. To po prostu tworzenie choremu sztucznej, chorej iluzji dogodnych, komfortowych warunków. Do tego to kosztowne i oznacza, że społeczeństwo musi pokrywać tego typu wsparcie dla chorego. Nie chodzi przecież o to by z chorym postępować jak z jajkiem, żeby pacjent był wspierany na każdym kroku przez każdego i żeby żył sobie ciągle pod kloszem, w cieplarnianych warunkach - w takiej bańce chroniącej go od brutalnej rzeczywistości. Jakby taki pacjent z Finlandii przeniósł się na przykład do Ukrainy, do Chin czy nawet do nas i miał zapierdzielać po 12 godzin w fabryce, warsztacie, gdzie szef ciągle się na niego wydziera to założę się, że ten pacjent na nowo by zwariował i tyle. W tej chorobie chodzi przede wszystkim o to, że pacjenci są niezdolni do samodzielności, do codziennej walki czy do brutalnej rywalizacji z ludźmi odpornymi psychicznie. Taki otwarty dialog to socjalny program, w którym społeczeństwo nadal pomaga chorym psychicznie, czyli de facto nic się nie zmienia, bo to oznacza, że chory nadal jest uciążliwy dla innych, ciągle wymaga opieki, nie funkcjonuje dobrze samodzielnie. Nie chodzi o to, żeby wytwarzać sztucznie choremu jakieś warunki, gdzie nie będzie przeciążony stresem, tylko uleczyć chorego, żeby ten był już odporny na codzienny nawet bardzo duży stres.
Ostatnio zmieniony ndz cze 14, 2015 4:19 pm przez Anime, łącznie zmieniany 2 razy.
.

Wróć do „antypsychiatria”