Ucikejące oczy do góry

Dla osób szukających ogólnej pomocy i wstępnej orientacji dotyczącej choroby.
Kto umie dokładniej nazwać problem proszę pisać w działach tematycznych "Ogólnej dyskusji"

Moderator: moderatorzy

Regulamin forum
Uwaga: o pomoc w konkretnych sprawach, dla których odpowiednie działy istnieją w "Dyskusji Ogólnej" proszę pisać tam.Tutaj tylko w sprawie ogólnej pomocy w zorientowaniu się w tematyce, np. gdy ktoś szuka wstępnej pomocy, co począć z taką chorobą i jak nazwać i określić jej objawy
Adriano
zarejestrowany użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 8:14 pm

Ucikejące oczy do góry

Post autor: Adriano »

Witam.Moim problemem są uciekjące oczy do góry do takiego stopnia że prawie nic nie widzę, dodatkowo mam wtedy drgawki głównie na twarzy.To mnie wykańcza nerwowo, boję się gdzieś wyjść samemu gdzieś na miasto np.Chciałbym się dowiedzieć czy też ktoś z was to ma.Pragnę aby ktoś mógłby mi jakoś pomócJest to bardzo dla mnie uciążliwe.

Nobody-333
zaufany użytkownik
Posty: 273
Rejestracja: sob sie 07, 2010 10:13 am

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Nobody-333 »

a byles z tym u jakiegoś lekarza ?

ra-mta
zaufany użytkownik
Posty: 33
Rejestracja: pn lip 05, 2010 10:32 pm

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: ra-mta »

ja też mam takie objawy i panicznie się tego boję,najprawdopodobniej są to napady spojrzeniowe i dyskinezy od neuroleptyków,mi pomaga wtedy położenie się z zamkniętymi oczyma i po jakims czasie przechodzi niestety to bardzo przykre ,a często tak ci się zdarza?

Adriano
zarejestrowany użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 8:14 pm

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Adriano »

Byłem z tym u lekarza i stwierdził żę to jest psychogenne.Zdarza mi się to z różną cząstotliwością czasami codziennie a czasem w ciągu paru dni.

Nobody-333
zaufany użytkownik
Posty: 273
Rejestracja: sob sie 07, 2010 10:13 am

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Nobody-333 »

a maiłeś robione jakieś badania ?

Adriano
zarejestrowany użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 8:14 pm

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Adriano »

Tak miałem robioną topografię mózgu niby wszystko ok.

Adriano
zarejestrowany użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 8:14 pm

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Adriano »

Już nie mogę tak dłużej te napady mnie wykańczają, boję się wyjść gdziekolwiek samemu.Obawiam się tego że tak bede mial do końca swego życia, nie chce tak więcej żyć, mam tego dość.Na dodatek od tego poniedziałku mam chodzić do szpitala na oddział dzienny nie dam rady iść tam samemu bo w każdej chwili mogę dostać tego napadu.Już nie chce tak żyć.

Nobody-333
zaufany użytkownik
Posty: 273
Rejestracja: sob sie 07, 2010 10:13 am

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Nobody-333 »

a miałeś robione badanie EEG ????

Blazej
zaufany użytkownik
Posty: 85
Rejestracja: sob paź 24, 2009 1:58 pm

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Blazej »

miałem to samo też mi ciągle towarzyszy strach i przez to boję się wychodzić teraz już rzadko to się pojawia ale strach został. Biorę na to pridinol po ok 20 minutach pomaga, może powiedz lekarzowi by ci przepisał pridinol lub akineton, to są leki które to likwidują. Ja biorę rano i wieczorem pridinol właśnie na te oczy.
Pozdrawiam

Adriano
zarejestrowany użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 8:14 pm

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Adriano »

Brałem prinidol i akineton i też mi nie pomagają.Tak miałem robione eeg i wszystko ok.

Bialy Smok
zarejestrowany użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: sob wrz 25, 2010 1:44 am

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Bialy Smok »

Moim zdaniem za bardzo sie przejmujesz przeciez nie jestes wariatem im szybciej zaakceptujesz swoja chorobe tym bedzie Ci latwiej choroba nie jest niczym wstydliwym wstydzic sie powinni Ci ktorzy patrza na Ciebie jak na wariata

Adriano
zarejestrowany użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 8:14 pm

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Adriano »

Staram się zaakceptować mą chorobę ale przeraża mnie fakt że jak dostanę tego napadu na ulicy np. to mogę wpaść pod samochód nic nie widząc, żę jestem totalnie uzależniony od innych to znaczy nawet do sklepu musi ktoś ze mną iść żeby mnie odprowadził do domu w razie napadu.Do tego mam jeszcze urojenia ale to już inna sprawa i w miarę panuje nad nimi.W każdym razie dzięki za słowa otuchy.

Bialy Smok
zarejestrowany użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: sob wrz 25, 2010 1:44 am

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Bialy Smok »

Atam tylu niewidomych hodzi po ulicach : ) a teraz bez ochrony chodzic to samobojstwo moja narzeczona ma PTSD i tez sama nigdzie nie pojdzie

Adriano
zarejestrowany użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 8:14 pm

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Adriano »

A co to jest ten PTSD?

Bialy Smok
zarejestrowany użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: sob wrz 25, 2010 1:44 am

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Bialy Smok »

Zespol stresu pourazowego

Newt
zaufany użytkownik
Posty: 3385
Rejestracja: pn cze 11, 2007 2:24 pm

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Newt »

Adriano te uciekające oczy to skutek uboczny neuroleptyku, może tego akinetonu brałeś za mało, mnie czasem przechodziło dopiero po drugiej tabletce. Pamiętaj, że im bardziej się denerwujesz, tym silniej uciekają oczy. Tak jak ktoś wcześniej napisał, można położyć się z zamniętymi oczami lub w zaiemnionym pomieszczeniu i starać się uspokoić.
"My mommy always said there were no monsters. No real ones. But there are."

Awatar użytkownika
Antonio Kontrabas
zaufany użytkownik
Posty: 6989
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Antonio Kontrabas »

Zdecydowanie jest to skutek uboczny, najlepiej nie brac dodatkowych srodkow, tylko poprosic lekarza o zmiane leku, najlepiej na cos nowoczesnego typu solian.

solarsoul
zarejestrowany użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: pn lis 15, 2010 2:53 am

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: solarsoul »

Ja miałem uciekające oczy kiedy wąchałem klej pojechałem do szpitala z tymi oczami i tam odzwyczaiłem się od kleju i wszystko wróciło do normy . Cały czas brałem zalaste ale potem wróciły oczka Zmieniłem lek na rispolept i od kilku lat już tego problemu nie mam . Był tylko jeden epizod z tymi oczami właśnie jak zacząłem brać nowy lek o którym pisze przedmówca czyli solian Pojawiła się sytuacja stresujacą i przy braniu solianu mialem nawrót oczek odstawiłem wrócilem do rispoleptu i brałem po 1 pigule prinidolu 3 razy dziennie i ustało . natomiast teraz po kilku latach spokoju pojawiło się u mnie mróżenie oczu a wręcz zamykanie i nie moc ich otwierania na jakiś czas prinidol nie pomaga na to a ja nie wiem czy to jest kolejny objaw od leków czy po prostu za dużo przed kompem siedzę na tv też tak reaguje . Jak ktoś wie to bym prosił o jakąś rade . Dodam tylko ze po lekach uspakajających te mrożenia znikają całkowicie lub zmniejszają swoja siłę .Mam też takie odczucie jakby ktoś zaglądał w to co robię moimi oczami i przy mróżeniu mam krzyki typu wypier... lub jakby ktoś widział co robię i mówił "mam mam już wiem" .

panpanpan
bywalec
Posty: 165
Rejestracja: czw paź 07, 2010 8:42 pm
płeć: mężczyzna

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: panpanpan »

Szczerze powiedziawszy, to te objawy z tego co piszesz można podpiąć pod wiele chorób. Nerwicę, a nawet padaczkę. W padaczce(epilepsja) bardzo czesto dochodzi do drgawek ciała, latania samych oczu. Padaczka to nie tylko upadanie na ziemię, silne drgawki, utrata przytomnosci. Tak jak schizofrenia to nie tylko czubek biegający z nożem po ulicy. Ale zapewne sama nerwica też może dawać objawy, ktore opisujesz. Nerwica to koszmarna choroba.

Melisa
zaufany użytkownik
Posty: 739
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:44 am

Re: Ucikejące oczy do góry

Post autor: Melisa »

Tak, te uciekające oczy potrafią dać w kość. Na mnie też bardzo słabo działa akineton, więc mam wypisane dodatkowo relanium do brania doraźnie kiedy chcę żeby mnie szybko puściło. Ale i tak trzyma jakieś 2 godziny. Dostaję wtedy szału i niestety tylko się nakręcam. Trzeba zmienić neuroleptyk bo jestem już niby tylko na dawce podtrzymującej a uciekanie oczu jak było tak jest :(
Adriano napisz jak sobie z tym problemem poradziłeś.
Melisa

Wróć do „kto pomoże”