Osłabienie i klozapol

klozapol, leponex

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
sheche
zaufany użytkownik
Posty: 1502
Rejestracja: czw paź 22, 2009 3:51 am
Gadu-Gadu: 67364081

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: sheche »

Biorę już 300 klozapolu i 800 solianu. Lekarka karze mi raz na miesiąc badać krew. Przez jakiś czas miałam ślinotoki. Często czuje się osłabiona ale głosy rzadziej słyszę.

mamuska
zaufany użytkownik
Posty: 847
Rejestracja: czw mar 10, 2011 11:50 am

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: mamuska »

ja mam docelowo 250-300mg na razie zwiekszaja mi powoli dziennie. Mam badanie krwi raz na tydzien, plus przez pierwsze 2 tygodnie sprawdzaja mi o 9 rano i 3 popoludniu cisnienie na siedzaco i na stojaco, puls i temperature ciala. Psychiatre tez widuje teraz co tydzien a nie raz na 3 miesiace.
Widac jak bardzo lek jest monitorowany.

mamuska
zaufany użytkownik
Posty: 847
Rejestracja: czw mar 10, 2011 11:50 am

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: mamuska »

dzis juz prawie mija tydzien jestem na 75mg. Oslabienie okropne rece i nogi jak z waty... jak wstaje robi mi sie ciemno przed oczami, slinotok w nocy niesamowity i juz zaparcia sie pojawiaja, ale mam colon c. Czy tez tak mieliscie i kiedy to mija?

Awatar użytkownika
lemro
zaufany użytkownik
Posty: 1570
Rejestracja: pt lut 25, 2011 7:33 pm
płeć: mężczyzna

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: lemro »

Obecnie jestem na 300 mg klozapolu i ślinotok, słabość, zaparcia mam cały czas odkąd go biorę a biorę go już prawie 2 lata. Też stosuje na zaparcia colon c i jest skuteczny, gdy leżałem w psychiatryku i brałem 600 mg na dzień, podawano mi laktuloze i czopki glicerynowe, które były nie skuteczne a zaparcia były tak mocne, że oddawałem stolec z krwią. Jedynie uregulowało mi się pocenie nocne po zastosowaniu klozapolu. Może jednak u Ciebie te skutki uboczne się złagodzą, bo jak wiadomo na każdego chorego, neuroleptyki działają inaczej.
Wystarczy tylko się uśmiechnąć, by ukryć zranioną duszę i nikt nawet nie zauważy, jak bardzo cierpisz....

mamuska
zaufany użytkownik
Posty: 847
Rejestracja: czw mar 10, 2011 11:50 am

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: mamuska »

czy bierzesz dawke na noc czy masz to jakos podzielone. JA dzis zajrzalam i na razie mam dobic do 200 mg na dzien, mam to podzielone na 100 rano i 100 wieczorem. Ja woloalabym to przespac i brac calosc na noc. Wogole dzis okropnie sie czuje taka zmeczona jestem.

Awatar użytkownika
lemro
zaufany użytkownik
Posty: 1570
Rejestracja: pt lut 25, 2011 7:33 pm
płeć: mężczyzna

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: lemro »

W psychiatryku miałem podzielone na 200 rano, 200 w południe i 200 na noc. Teraz biorę 300 mg na noc w jednej dawce, oprócz tego mam Zeldox 80mg rano i w południe. Na lęki doraźnie Tranxena i niestety muszę brać Clonazepanum na noc 2mg bo jestem uzależniony.
Porozmawiaj z lekrzem czy możesz brać cała dawke na noc. Pozdr.
Wystarczy tylko się uśmiechnąć, by ukryć zranioną duszę i nikt nawet nie zauważy, jak bardzo cierpisz....

mamuska
zaufany użytkownik
Posty: 847
Rejestracja: czw mar 10, 2011 11:50 am

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: mamuska »

chyba bede brala calosc na noc pod koniec tygodnia. Zeldox nie jest dostepny tutaj gdzie mieszkam, psychiatra powiedzial mi ze wycofali go z rynku bo za duzo ludzi na serce umieralo po nim. Nadal czuje sie masakrycznie:( zmeczona.

chorychory
bywalec
Posty: 36
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 2:38 pm

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: chorychory »

Jak zaczynałam zażywać Klozapol czułam straszne zmęczenie i osłabienie w nogach. Aktualnie biorę 400mg klozapolu na dobę

mamuska
zaufany użytkownik
Posty: 847
Rejestracja: czw mar 10, 2011 11:50 am

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: mamuska »

ja 200 mg i na tej dawce zostaje. Oslabienie okropne nie moge sie na nogach utrzymac i okropny slinotok:(
A czy to oslabienie mija z czasem?

chorychory
bywalec
Posty: 36
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 2:38 pm

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: chorychory »

aniol pisze:ja 200 mg i na tej dawce zostaje. Oslabienie okropne nie moge sie na nogach utrzymac i okropny slinotok:(
A czy to oslabienie mija z czasem?
Ślinotok dalej mam ale osłabienie minęło ok. miesiąca

mamuska
zaufany użytkownik
Posty: 847
Rejestracja: czw mar 10, 2011 11:50 am

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: mamuska »

u mnie dzis mija 2,5 tygodnia jestem na 200 mg od paru dni i zmeczenie zniknelo wczoraj:))), ale musze przyznac ze myslalam ze umieram - tak sie czulam.

Damian77777
zaufany użytkownik
Posty: 446
Rejestracja: pn paź 01, 2012 9:45 pm
płeć: mężczyzna

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: Damian77777 »

Wolałbym Eutanazje i jeszcze zapłacił niż brać ten klozapol.Nie wyobrażam sobie chodzić co 2 dzien na badanie krwi itd.nie badałbym tego i liczył na to że wykorkuje na dniach. :x Pierdolona Choroba i Pierdolone psychotropy

mamuska
zaufany użytkownik
Posty: 847
Rejestracja: czw mar 10, 2011 11:50 am

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: mamuska »

nie co 2 dzien raz na tydzien na poczatku. Ja okropnie sie czulam na klozapinie nigdy juz jej nie wezne no chyba ze bedzie ze mna BARDZO ZLE.

Awatar użytkownika
Grzegorz1991
zaufany użytkownik
Posty: 172
Rejestracja: pt sty 29, 2016 8:59 pm
płeć: mężczyzna

Re: Osłabienie i klozapol

Post autor: Grzegorz1991 »

Aktualnie dawka Klozapolu, którą zażywam to 400mg.
Rano 100mg, po południu 100mg i na wieczór 200mg.

Wróć do „clozapina”