Czy DEPAKINE otępia?

kwas walproinowy

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12674
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: Petruccio »

Witam. Jakie macie doświadczenia z braniem Depakiny? Niby powinna działać wyrównująco na nastrój. Ale czy ma ktoś tak, że działa na niego otępiająco jeśli chodzi o emocje? Ja biorę 500-0-500, oprócz tego sulpiryd 200-200-0, Asentra 25-0-0 i Tisercin doraźnie 0-0-25 i czuję się niezdolny do uczuć. Niby nie biorę dużych dawek, ale coś mi jednak daje w kość...
Poważnie zastanawiam się nad Abilify, bo dużo osób się wypowiada, że on nie otępia emocjonalnie, a poza tym po nim się nie tyje. Jak to u was jest z tymi lekami?
Obrazek

inga
zaufany użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: pt paź 09, 2009 8:17 pm

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: inga »

Myślę, że tak. Brałam depakine przez pół roku i rzeczywiście nie odczuwałam żadnych emocji. Było mi wszystko obojętne a jedyne co mnie obchodziło to żeby się wyspać bo na ogół czułam się bardzo senna. Na szczęście lekarz postanowił odstawić ten otępiający lek i od tego czasu czuję się zdecydowanie lepiej i wróciły emocje. Oprócz tego biorę cały czas zeldox ale on nie wpływa na emocje. I też nie powoduje tycia, a wręcz chudnę na nim. Mam nadzieję, że choć trochę rozjaśniłam sytuację:)

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12674
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: Petruccio »

Dzięki, iner :) Spytam się lekarza też o Zeldox i o możliwość odstawienia Depakiny.
Obrazek

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12674
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: Petruccio »

Powiedziałem lekarce o odstawieniu Depakiny, to powiedziała, żebym odstawiał stopniowo i że ona za to odpowiedzialności nie bierze. Dla mnie to przecież logiczne. Złe skutki leczenia czy nieleczenia i tak ponosi pacjent. :?
Nawet nie zapytała się, dlaczego chcę odstawić lek, tylko swoje, że Depakina zapobiega nawrotom, itepe, itede. Jak się wkurzę, to kiedy położę się do szpitala na zmianę leków.
Obrazek

inga
zaufany użytkownik
Posty: 27
Rejestracja: pt paź 09, 2009 8:17 pm

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: inga »

W pewnym sensie lekarka ma rację bo ogólnie w leczeniu schizofrenii chodzi o stabilizację nastrojów. Ja też odstawiałam stopniowo z tej samej dawki co Ty. Ale lekarz sam to zainicjował, a ja z chęcią się zgodziłam bo oprócz tego że ten lek działa otępiająco to powoduje tycie, wypadanie włosów, zaburza gospodarkę hormonalną u kobiet i jeszcze inne skutki uboczne, tak więc nie polecam tego leku. A na samym zeldoxie czuję się bardzo dobrze i niech tak zostanie. Nastrój mam w miarę stabilny choć zdarzają się gorsze dni. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
jeremi
zaufany użytkownik
Posty: 647
Rejestracja: sob gru 08, 2007 8:56 pm

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: jeremi »

brałem depakine przez pewien czas w dawce 500-0-500 i kompletnie na mnie nie działało, żadnego otępienia, ani wyrównania nastroju. dla mnie było to jak placebo.

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12674
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: Petruccio »

Biorę jednak depakinę, jednak tylko na noc, bo bez niej nie mogę spać.
Obrazek

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: Miś Uszatek »

Ja brałem convulex. Lekarze twierdzą że to to samo co depakine, choć niewiem czy to generyk czy lekko zmodyfikowana odmiana. Strasznie mnie też otepiał ,pozatym miałem kłopoty z racjonalnym logicznym myśleniem. No i zero uczuć. Nie polecam.

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12674
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: Petruccio »

Lekarz powiedział, że odstawienie depakiny to nie jest dobry pomysł, bo stwierdzono, że przy przyjmowaniu jej jest 7 krotnie mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia nawrotu. Stwierdził też, że niejednokrotnie depakina jest lepsza od neuroleptyków. Na razie ją biorę. Zobaczymy, co będzie dalej...
Obrazek

Awatar użytkownika
marcelinka
zaufany użytkownik
Posty: 7964
Rejestracja: czw sty 25, 2007 9:24 pm

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: marcelinka »

Ja depakinę kiedyś brałam, gdy podejrzewali u mnie padaczkę, ale to było jeszcze przed tym, zanim pierwszy raz trafiłam do psychiatryka. I jak ją odsatwiłam nic mi zupełnie po niej nie było i nie otępiała mnie.
Każdy zachód jest zapowiedzią poranka, Uśmiechaj się codziennie bo warto, niezależnie od pory dnia :)

Awatar użytkownika
yvette 26
zaufany użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: pt mar 12, 2010 12:56 am

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: yvette 26 »

mnie depakina w polaczeniu z zyprexa otepiala strasznie zoro uczuc wielokrotne prosby o zmiane leku, a lekarz w kolo ze to nie od depakiny tylko to choroba ale ja znalam prawde odstawilam to swinstwo i wszystko sie zmienilo wrocilo do normy powrocily uczucia i radosc i smutek- wreszczie po ludzku.
wiec uwazam po swoim bardzo bolesnym doswiadczeniu ze depakina otepia!!!

z drugiej strony lekarz ma racje normotymiki przeciwdzialaja nawrotom, wiec popros lekarza o zmiane depakiny na inny lek, ja teraz zamiast jej biore lit i nie narzekam, zupelnie nie otepia, tylko jest to lek dla odpowiedzialnych osob
...i znowu sie pogubilam...

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12674
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: Petruccio »

Ja teraz jestem na przepustce ze szpitala i mój lekarz prowadzący powiedział, że odstawi mi depakinę, z czego się niezmiernie cieszę. Zamiast tego wstawił mi lamitrin (docelowo 200 mg), też lek normotymiczny o działaniu przeciwdepresyjnym, ale myślę, że będzie lepiej.
Obrazek

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: moi »

To dobrze, Piotrze, że czujesz się lepiej i masz lepsze samopoczucie. Trzymam kciuki za udaną kuracje i Twój powrót do domu :)

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12674
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: Petruccio »

Dziękuję, moi :-)
Obrazek

searcz
zarejestrowany użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: pt mar 25, 2011 4:23 am
Lokalizacja: kostrzyn nad Odrą

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: searcz »

ja biorę depakine 500 na noc oprócz tego rispolept 1mg na noc i rispolept consta w zastrzyku co dwa tygodnie i chwalę sobie taki dobór leków. dobrze na nich funkcjonuję. mam wyrównany nastrój i remisję od dwóch lat. może nie odczuwam takich emocji jak kiedyś ale dla mnie to dobrze bo miałem problem z nadmiarem uczuć i emocji i nie radziłem sobie z tym.
depakina powoduje też nasilenie działania innych leków i to może bardzo otępiać, bo jak brałem ją z innymi lekami i w większych dawkach to ścinało mnie z nóg, nic nie czułem, fatalnie się czułem i bardzo długo spałem.
dla mnie bardzo złym lekiem jest tisercin i to może powodować takie otępienie i fatalny nastrój.
pozdrawiam searcz

redaktor
zaufany użytkownik
Posty: 822
Rejestracja: pn lip 04, 2011 8:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: redaktor »

Mnie nie otępia, nawet połączona z Tisercinem.

Awatar użytkownika
fizia
zaufany użytkownik
Posty: 1020
Rejestracja: śr cze 06, 2012 10:24 pm

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: fizia »

MOim zdaniem depakina sama w sobie nie otepia i nie powoduje zaniku uczuc. Wina jest w tym ze nasila ona dzialanie neuroleptykow a neuroleptyki jak wiadomo powoduja ze nic sie nie chce robic i slabiej sie wszytsko odczuwa. Jestem 4 dzien na depakinie i czuje jakbym brala 2 razy wiecej neuroleptykow niz w rzeczywistosci:/

Awatar użytkownika
koniczynka26
bywalec
Posty: 566
Rejestracja: pt paź 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: koniczynka26 »

Poproszę moją panią doktor, żeby mi przepisała Depakinę, bo potrzebuję leku, który ustabilizuje mi nastrój i wyciszy męczące mnie negatywne emocje wobec ludzi na ulicy.
Chciałabym być spokojniejsza i czuć się bardziej komfortowo wśród ludzi na ulicy, bo pomimo, że zachowuję na ulicy pełną kontrolę nad sobą , to męczące, negatywne emocje do ludzi na ulicy mnie rozsadzają, i to jest nieprzyjemne, bo wolałabym czuć obojętność i dystans wobec ludzi na ulicy i zachować chłodny umysł, a nie żeby mnie roznosiły na ulicy negatywne emocje do ludzi, bo to jest dla mnie pewien rodzaj znacznego dyskomfortu psychicznego.
Chciałabym czuć, nawet lekko otępiałe emocje , być bardziej obojętna na konieczność przebywania z ludzmi na ulicy.
Emocje są przereklamowane i męczące, jest zle , gdy się za dużo czuje i lepiej sprowadzić emocje do koniecznego minimum.

Awatar użytkownika
koniczynka26
bywalec
Posty: 566
Rejestracja: pt paź 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: koniczynka26 »

Depakine zaczęła stabilizować mi nastrój i czuję się już spokojniejsza.
Ludzie na ulicy już mnie nie denerwują , tak jak wcześniej.
Znowu potrafię zachować spokój , dystans i opanowanie w stosunku do ludzi i wolę odpuścić, zamiast zwracać ludziom uwagę, kłócić się i się niepotrzebnie denerwować.

Awatar użytkownika
Niemamnie
zaufany użytkownik
Posty: 15558
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: z Czarnych Dziur, z Pustek Kul, z Lasu gdzie nie ma Czasu

Re: Czy DEPAKINE otępia?

Post autor: Niemamnie »

http://www.geekweek.pl/aktualnosci/2406 ... s-geniuszy
Otóż, według nich, kwas walproinowy (lek na padaczkę i chorobę afektywną dwubiegunową) jest w stanie zmienić na tyle pracę mózgu dorosłego człowieka, iż ten stanie się równie chłonny jak dziecka w wieku do 7 lat. By potwierdzić swoje teorie, naukowcy wykonali serię testów z użyciem kwasu walproinowego na dwóch grupach mężczyzn. Jednej podano kwas, a drugiej placebo.
Zdecydowanie nie otępia.
Wiele osób mających władzę nad światem nie ma władzy nad życiem. A ci którzy mają władzę nad życiem nie mają władzy nad światem. Gdzie tu sprawiedliwość.

Wróć do „depakine”