Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10775
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: hvp2 »

Bez leków nie da się wyjść z psychozy, a wszelka psychoterapia nie ma sensu, bo mózg chorego nie pracuje prawidłowo, nie ma tzw. zdrowego rozsądku :!:

Żeby stosować psychoterapię należy najpierw wytłumić psychozę lekami. Bez tego nic :!:
Awatar użytkownika
piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 2047
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Lokalizacja: Koronka Do Bożego Miłosierdzia

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: piotrs »

po co takie glupoty dajesz
mieszasz ludziom w glowie
trzeba brac leki :auto-ambulance:
w naszej chorobie tylko leki sa
pewne i
Awatar użytkownika
Amannn
zaufany użytkownik
Posty: 4627
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Amannn »

hvp2 pisze: sob sty 14, 2023 2:11 am Bez leków nie da się wyjść z psychozy, a wszelka psychoterapia nie ma sensu, bo mózg chorego nie pracuje prawidłowo, nie ma tzw. zdrowego rozsądku :!:

Żeby stosować psychoterapię należy najpierw wytłumić psychozę lekami. Bez tego nic :!:
Jest to nie prawdą co piszesz. Jung leczył schizofreników sama psychoterapia a był wybitnym psychiatrą Mało tego samego siebie jak zachorował na schizofrenie i miał szereg psychoz też leczył samą swoją własną psychoterapia

Ale tak koncerny farmaceutyczne chcą abyś uwierzył ze bez leków się nie da. Tymczasem badania naukowe pokazują ze nie tylko się da ale wyjście bez leków z dwóch trzech psychoz jest potem gwarancją zdrowia. Najpierw przeczytaj zalinkowane materiały a potem komentuj

Co więcej nie ma sensu żadnego poza daniem zarobienia psychoterapeucie psychoterapii jak bierzesz leki i zrobiłeś ze swego mózgu wydmuszkę Na psychoterapi głębi omawia się właśnie treści psychotyczne bo one stanowią bogaty materiał psychoterapeutyczny
Ostatnio zmieniony sob sty 14, 2023 3:55 am przez Amannn, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Amannn
zaufany użytkownik
Posty: 4627
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Amannn »

piotrs pisze: sob sty 14, 2023 3:21 am po co takie glupoty dajesz
mieszasz ludziom w glowie
trzeba brac leki :auto-ambulance:
w naszej chorobie tylko leki sa
pewne i
To nie są głupoty tylko to jak skutecznie leczy się schizofrenię . Poczytaj o otwartym dialogu tam też skutecznie leczą schizę często bez podania jakiegokolwiek leku. Leki w wielu przypadkach równają się inwalidztwu

https://www.madinamerica.com/2021/02/st ... l-illness/
Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10775
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: hvp2 »

@Amannn!
Nie władam na tyle językiem angielskim aby zrozumieć treść tych artykułów które linkujesz!

Zrób coś dobrego dla evotu i przetłumacz słowo w słowo przynajmniej te krótsze artykuły!

A treści psychotyczne są jedynie objawem nieprawidłowej pracy mózgu!
Awatar użytkownika
Amannn
zaufany użytkownik
Posty: 4627
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Amannn »

Przeczytaj wiec sobie książkę śladami Junga jest po polsku i zobaczysz ze treści psychotyczne według wybitnego psychiatry są elementem rozwoju wewnętrznego procesu zwanego indywiduacją i nie są one wcale przypadkowe ale bardzo dużo mowia o nas samych są świetnym materiałem na psychoterapię. Tak dzisiejsi tzw biologiczni psychiatrzy chcą żebyś wierzył ze jesteś chory i brał chemię. Tylko ze w tym artykule jaki zalinkowalem udowodniono ze po 2-3 latach leki wywołują psychozy a nie im zapobiegają i praktycznie uniemożliwiają wyzdrowienie / powrót do pracy. Jak pewnie wiesz na lekach tylko 5% schizofrenikow pracuje. I tak to prawda ze w psychozach Jung mniej pracował za to robił sobie notatki z psychoz dzisiaj te notatki kosztują 1200 zł .

Co jednak muszę ci powiedzieć schizofrenia nie skróciła mu życia. Żył ponad 80 lat. Nie przytłumiła mu też pamięci ani inteligencji. Wprost przeciwnie po schizofrenii która trwała 6 lat jego prace miały zacząć być bardziej barwne w opinii innych.
Awatar użytkownika
Amannn
zaufany użytkownik
Posty: 4627
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Amannn »

„Często byłem tak wzburzony, że musiałem uciekać się do ćwiczeń jogi, by opanować emocje. Ponieważ jednak moim celem było doświadczanie tego, co się we mnie dzieje, ćwiczyłem dopóty, dopóki nie odzyskałem spokoju, który by mi pozwolił podjąć na nowo pracę z nieświadomością. Gdy tylko miałem poczucie, że znów jestem sobą, ponownie rezygnowałem z kontroli i dopuszczałem do siebie obrazy oraz głosy dobywające się z wnętrza. Hindusi natomiast używają jogi w celu zupełnego wyeliminowania bogactwa psychicznych treści i obrazów.”

C.G. Jung, Wspomnienia sny myśli. Spisane i podane do druku przez Anielę Jaffé, przeł. Robert Reszke i Leszek Kolankiewicz, Wydawnictwo Jungpress: Kraków 2019, s. 204.
Awatar użytkownika
Amannn
zaufany użytkownik
Posty: 4627
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Amannn »

Jak widzisz HVP2 psychiatra nie tylko nie zwalczał u siebie swoich głosów wewnętrznych i wizji, ale czekał na nie z ukojeniem i stosował tylko tyle jogi aby móc normalnie funkcjonować a nie się wewnętrznie całkowicie wyciszyć. Przy tym jakoś w ogóle nie bał się rzekomego uszkodzenia mózgu przez psychozę, czym cie tak straszą - pewnie nawet mu to do głowy nie przyszło. Tylko że joga by cię wyciszyła bez skutków ubocznych a leki robią z ciebie zombi grubego jak wieprze z chorobami serca, krążenia, wątroby i nerek.
Awatar użytkownika
Kiciuś_XXL
moderator
moderator
Posty: 2970
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Kiciuś_XXL »

Załóżmy że schizofrenie można wyleczyć bez współczesnych leków ale jak to robić kiedy nie ma.s8e wokół siebie takich Jungow tylko lekarzy od koncernów farmaceutycznych?

Ja miałem tak ostrą psychozę że żaden lekarz w Polsce by sobie nie poradził bez końskich dawek leków. Byłem wiązany pasami. Po prostu był we mnie sam Diabeł z Piekieł.
Awatar użytkownika
Amannn
zaufany użytkownik
Posty: 4627
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Amannn »

Pasy owszem w takim przypadku sąwskazane . Ale nie wiesz czy psychoza przeszła ci sama czy po lekach Leki maja działać najwcześniej po tygodniu . Jak psychoza przeszła ci wcześniej to sama . Widzisz dzisiaj w Norwegii nie dostalbys w szpitalu leku jakbyś nie chciał. Po drugie od razu powinien z tobą rozmawiać psychoterapeuta aby uzmysłowić ci ze to co masz to psychoza i nie możesz w to wierzyć. Ponadto twój przypadek jakby nawet uzasadniał „zgwałcenie” cię haloperidolem a tak na prawdę podanie leku bezpieczniejszego nie może stanowić uzasadnienia podawania pod przymusem takich leków ludziom którzy maja psychozy a nie wymagają pasów . Teraz też masz psychozę w postaci demona a nie jesteś w pasach.
Awatar użytkownika
Kiciuś_XXL
moderator
moderator
Posty: 2970
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Kiciuś_XXL »

Jestem przekonany że uspokoiłbym się gdyby mnie uwolnili. Tylko tego pragnęłem dla spokoju. A oni mnie wiązali siedem razy bo się uwalnialem. Sprawiałem wrażenie że nie można mi ufać. Lekami uspokajającymi też byłem faszerowany.

Teraz trochę schizofrenię i objawy mogę kontrolować bo nie mam tak ostrej jak w 2003 i 2005 r. ale lekami kontroluje bo nie umiem inaczej i nie ma przy mnie Jounga.
Awatar użytkownika
Amannn
zaufany użytkownik
Posty: 4627
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Amannn »

Kiciuś_XXL pisze: sob sty 14, 2023 1:22 pm Jestem przekonany że uspokoiłbym się gdyby mnie uwolnili. Tylko tego pragnęłem dla spokoju. A oni mnie wiązali siedem razy bo się uwalnialem. Sprawiałem wrażenie że nie można mi ufać. Lekami uspokajającymi też byłem faszerowany.

Teraz trochę schizofrenię i objawy mogę kontrolować bo nie mam tak ostrej jak w 2003 i 2005 r. ale lekami kontroluje bo nie umiem inaczej i nie ma przy mnie Jounga.
Jung by ci pewnie nakazał nawiązać kontakt z tym demonem i może demon sam by zniknął.
Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 1211
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Józef80 »

Amannn pisze: sob sty 14, 2023 1:30 pm
Kiciuś_XXL pisze: sob sty 14, 2023 1:22 pm Jestem przekonany że uspokoiłbym się gdyby mnie uwolnili. Tylko tego pragnęłem dla spokoju. A oni mnie wiązali siedem razy bo się uwalnialem. Sprawiałem wrażenie że nie można mi ufać. Lekami uspokajającymi też byłem faszerowany.

Teraz trochę schizofrenię i objawy mogę kontrolować bo nie mam tak ostrej jak w 2003 i 2005 r. ale lekami kontroluje bo nie umiem inaczej i nie ma przy mnie Jounga.
Jung by ci pewnie nakazał nawiązać kontakt z tym demonem i może demon sam by zniknął.
Co ty wiesz o psychologii, lekarz wyuczony na wikipedii się znalazł :roll:
Bez wykształcenia trol jeden
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)
Awatar użytkownika
Kiciuś_XXL
moderator
moderator
Posty: 2970
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Kiciuś_XXL »

Amannn ja się demona wcale nie che pozbywać. Jest to dar od Boga. Sam się prosiłem.
Awatar użytkownika
pingui
bywalec
Posty: 652
Rejestracja: pn cze 15, 2020 7:16 pm
Status: Guru
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Madagaskar

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: pingui »

Bardzo mądrze powiedziane i niestety wszystko co jest w tym wątku to prawda. Nie leczą lecz zalekowują. Leki mocno trują. Należy prosić lekarza o najniższe dawki. Jeśli możemy sobie poradzić sami ze sobą warto to robić.
Kiciuś_XXL pisze: sob sty 14, 2023 11:46 am Ja miałem tak ostrą psychozę że żaden lekarz w Polsce by sobie nie poradził bez końskich dawek leków. Byłem wiązany pasami. Po prostu był we mnie sam Diabeł z Piekieł.
Amannn pisze: sob sty 14, 2023 12:15 pm Teraz też masz psychozę w postaci demona a nie jesteś w pasach.
Bardzo dobra riposta i jakże prawdziwa. Jaka jest różnica pomiędzy pierwszym i drugim przypadkiem? W pierwszym występowała bardzo silna agresja i równie silne pobudzenie psycho motoryczne. Oczywiście zostało to spowodowane napojami wyskokowymi które to najsilniej ryją mózg, a do tego możliwe też, że narkotykami. Kolejna sprawa nie bez znaczenia to zaburzenia lękowe. Dlaczego w pierwszym przypadku towarzyszył tak ogromny strach i wzburzenie psychiczne przed diabłem, natomiast w drugim nie ma lęku przed demonem na plecach? Otóż leki działają przeciwlękowo. Natomiast psychoza jak była tak jest, tyle że zalekowana. I to właśnie określane jest mianem schizofrenii, czyli utrwalone objawy psychotyczne. Tyle że one nie są utrwalone, po prostu jak były, tak są. Nigdy nie zostały wyleczone i nigdy nigdzie nie zniknęły, schowane pod chemicznym płaszczykiem. Do tego potrzeba głębokiej pracy nad sobą, ze sobą i lub z terapeutą. Godzin rozmów, wywlekania problemów i rozpatrywania ich z różnych punktów psychologicznych. Rozwiązywania, a nie zamiatania pod dywan.
Warto pamiętać, iż efekt przeciwlękowy uzyskamy nie tylko za pomocą chemicznych środków takich jak neuroleptyki, benzodiazepiny czy pregabalina. Uzyskamy go także za pomocą stosowania zioł działających na ośrodek GABA w mózgu, a więc takich jak ashwagandha, konopie, rożeniec górski.

I teraz tak, jak ktoś przeczyta ten wątek i wyda mu się, że ok, skoro ziółka też pomagają to rzucę w pierony chemię i będę się leczyć naturalnymi metodami. I to będzie prosta droga do szpitala. Nagłe odstawienie poskutkuję silnym lękiem oraz kryzysem psychicznym. Z leków wychodzi się miesiącami pod ścisłą kontrolą lekarza i za jego zgodą! Stopniowo, krok po kroku redukując dawkę i konfrontując swój stan, zachowanie z rzeczywistością i z lekarzem. Czyli czy nie zaniedbujemy siebie, ze swoimi obowiązkami, pracą, rodziną. Jeżeli wystąpią anomalie należy bezwzględnie na powrót zwiększyć dawkowanie i odczekać dłuższy czas. Tu się sprawdza złota zasada, co nagle, to po diable.
Awatar użytkownika
Kiciuś_XXL
moderator
moderator
Posty: 2970
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Kiciuś_XXL »

Amannn i pingui załóżmy że jesteście psychiatrami leczenia metodą niekonwencjonalną. Czy wasze terapie już zyskało rzesze fanów i są jakieś wyzdrowienia czy dopiero raczkują?

Zeby nie było ja się wcale nie przesmiewuję z takich terapii. Widzę że psychiatria robi postępy od lobotomii po leki pierwszej generacji a teraz drugiej. Cały czas psychiatria robi postępy bo są nakładane coraz większe badania aby poznać schizofrenię oraz specyfikę działania mózgu i psychiki.
Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 1211
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Józef80 »

Dopisuje się do pytania, jestem bardzo ciekawy tego tematu
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)
Awatar użytkownika
Amannn
zaufany użytkownik
Posty: 4627
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Amannn »

Nie wiem czy psychiatria robi takie postępy im więcej wiem i czytam o lekach tym mam większe wątpliwości co do tych postępów. Czemu w Norwegii teraz chcą leczyć schizofrenie bez leków? Przecież to jest całkowicie na przekór psychiatrii, nie jest? Najciekawsze artykuły naukowe zalinkowałem w antypsychiatrii każdy może sam je przeczytać i ocenić czy nie ma tam jakiegoś kruczka Ja się go nie doszukałem. Przeczytałem też kilka odpowiedzi psychiatrów chcących bronić leków i muszę powiedzieć ze w mojej ocenie były one bardzo marne . Zważ jedno tylko 5% schizofreników pracuje a reszta nie. Co ich wykończyło i wykańcza choroba czy leki. Podaje się ze 30 % schizofreników nigdy nie potrzebowałoby leków by wyzdrowieć Z zestawienia zaś tych dwóch liczb wychodzi dziwny wniosek
Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 1211
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: Józef80 »

Amannn pisze: sob sty 14, 2023 2:05 pm Nie wiem czy psychiatria robi takie postępy im więcej wiem i czytam o lekach tym mam większe wątpliwości co do tych postępów. Czemu w Norwegii teraz chcą leczyć schizofrenie bez leków? Przecież to jest całkowicie na przekór psychiatrii, nie jest? Najciekawsze artykuły naukowe zalinkowałem w antypsychiatrii każdy może sam je przeczytać i ocenić czy nie ma tam jakiegoś kruczka Ja się go nie doszukałem. Przeczytałem też kilka odpowiedzi psychiatrów chcących bronić leków i muszę powiedzieć ze w mojej ocenie były one bardzo marne . Zważ jedno tylko 5% schizofreników pracuje a reszta nie. Co ich wykończyło i wykańcza choroba czy leki. Podaje się ze 30 % schizofreników nigdy nie potrzebowałoby leków by wyzdrowieć Z zestawienia zaś tych dwóch liczb wychodzi dziwny wniosek
Mam siostrę psychiatrę ale nie pracuje w swoim zawodzie, twierdzi ogólnie że farmakologiczne leczenie jest ważne, ale powinno być tez solidna praca psychoterapii, to jednak jest możliwe tylko w remisji.

Praca zawodowa jest ważna by utrzymać remisję i mieć cel życiowy.
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)
Awatar użytkownika
pingui
bywalec
Posty: 652
Rejestracja: pn cze 15, 2020 7:16 pm
Status: Guru
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Madagaskar

Re: Schizofrenie leczyć można psychoterapią bez leków

Post autor: pingui »

Kiciuś_XXL pisze: sob sty 14, 2023 1:51 pm Amannn i pingui załóżmy że jesteście psychiatrami leczenia metodą niekonwencjonalną. Czy wasze terapie już zyskało rzesze fanów i są jakieś wyzdrowienia czy dopiero raczkują?
Rzesze fanów są, to bez wątpienia, ale nie ujawniają się jeszcze, raczej kitrają się ze swoją wiedzą. I nawet nie wiem czy to się kiedykolwiek zmieni. Ta wiedza jest zbyt niewygodna. Na niej nie można zarobić. Com więcej jest szkodliwa dla medycyny konwencjonalnej, która opiera się wyłącznie na chemii oraz szczególnie niewygodna dla koncernów które nie widzą zbytnio alternatyw dla setek milionów opakować chemii zalegającej po magazynach. Przecież do cholery ktoś to musi zeżreć!

Wróć do „antypsychiatria”