Realne cele

Proszę pisać w części ogólnej tego działu jeśli temat nie pasuje do żadnego z poddziałów.

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
Pamal
zaufany użytkownik
Posty: 7381
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Realne cele

Post autor: Pamal »

Czy umiecie wyznaczać sobie cele, które byłyby realizacją Waszych prawdziwych pragnień i były możliwe do osiągnięcia? I potem je osiągać?
Ja np wiele lat marzyłam o studiowaniu anglistyki, co było celem bez sensu, bo ani nie miałam wielkiej ochoty czytać Dickiensa w oryginale (dopiero teraz doceniam jego kunszt i humor) ani też Szekspira. Kiepsko sobie radzę nawet z ojczystym językiem, co mi wytknął polonista - dziękuję RM (np pomijam wyrazy dla mnie oczywiste). Co mnie eliminuje z tłumaczeń, a na nauczyciela się nie nadaję. Słabo mówię po angielsku, albo wcale, chyba że dużo ćwiczę.
Z drugiej strony angielski był zawsze moim oknem na świat i interesuje mnie kultura i historia. Ale to nie wystarczy.
Jednym słowem nie wiem dlaczego i po co.
Drugi cel to małżeństwo ale tu nie będę się rozpisywać też nierealne.
Ostatnio zmieniony pt cze 17, 2022 1:41 pm przez Pamal, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13452
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Realne cele

Post autor: Catastrophique »

Tak, swoje cele i marzenia konsekwentnie realizuje. Mocno wierzę w swoja sprawczosc, jestem tez proaktywny. Właściwie nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

graffico
bywalec
Posty: 78
Rejestracja: sob kwie 23, 2022 8:41 pm
płeć: mężczyzna

Re: Realne cele

Post autor: graffico »

Ja nie mam marzeń, więc cele odpadają. Czasami coś narysuje, ale też strasznie mi się nie chce.

Awatar użytkownika
Jaskolka
zaufany użytkownik
Posty: 882
Rejestracja: śr gru 15, 2021 9:06 am
Lokalizacja: lubelskie

Re: Realne cele

Post autor: Jaskolka »

Zazwyczaj idę za ciosem, pukam do kilku drzwi, i wchodzę do tych które się otworzą, Nie wchodzę ,, przez okno gdy drzwi są zamknięte ''
Ale nie słucham porad :
dyrektora, który powiedział że nie dostanę renty i nie warto składać papierów
DOSTAŁAM RENTĘ
psycholożki, że praca na pół etatu oznacza połowę lat pracy więc muszę przepracować drugie tyle
ZŁOŻYŁAM PAPIERY PO 5 LATACH I TO WYSTARCZYŁO
psycholożki, która nie dowierzała że wydam książkę'
ZNALAZŁAM SPONSORA I WYDAŁAM
psycholożki która mówiła abym szła do pracy z silnymi lękami i bólem w klatce piersiowej
POSZŁAM DO LEKARZA I WYLĄDOWAŁAM W SZPITALU.
teściowej i lekarzy, że nie warto trzymać pokarmu bo moje dziecko jest zbyt male
TRZYMAŁAM POKARM 3 MIESIĄCE I NAKARMIŁAM DZIECKO PIERWSZY RAZ PO TRZECH MIESIĄCACH
itd itp

Awatar użytkownika
Pamal
zaufany użytkownik
Posty: 7381
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: Realne cele

Post autor: Pamal »

Oj, mądrze.
A ja zawsze słuchałam złych rad, natomiast moja młodsza siostra (zdrowa) wiedziała czego chce i sięgała po to począwszy od niemowlęctwa.

Awatar użytkownika
Bright Angel
zaufany użytkownik
Posty: 5316
Rejestracja: ndz gru 10, 2006 11:40 pm
płeć: mężczyzna

Re: Realne cele

Post autor: Bright Angel »

Pamal pisze: pt cze 17, 2022 1:28 am
Z drugiej strony angielski był zawsze moim oknem na świat i interesuje mnie kultura i historia.
W tym celu to nie trzeba studiować 5 lat anglistyki. Wystarczy zapisać się na dobry kurs angielskiego i samemu się dokształcać. Teraz jest ogrom możliwości.
Just remember that death is not the end. Heaven or hell? The choice is Yours.

Awatar użytkownika
Pamal
zaufany użytkownik
Posty: 7381
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: Realne cele

Post autor: Pamal »

Bright Angel pisze: pt cze 17, 2022 6:52 pm
Pamal pisze: pt cze 17, 2022 1:28 am
Z drugiej strony angielski był zawsze moim oknem na świat i interesuje mnie kultura i historia.
W tym celu to nie trzeba studiować 5 lat anglistyki. Wystarczy zapisać się na dobry kurs angielskiego i samemu się dokształcać. Teraz jest ogrom możliwości.
Zależy o jaki poziom/rodzaj znajomości chodzi, ale tak, polskiej literatury też nie jestem znawczynią.
To po prostu takie marzenie sprzed lat.

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14886
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Realne cele

Post autor: karuna »

Chyba tak, daję z tym radę.

Skończyłem studia, wylazłem z choroby też.
Mam jeszcze wiele przed sobą.

Życzę forumowiczom pewności siebie.
nic.

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3821
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Realne cele

Post autor: amigo »

Często mi się zmieniają marzenia i cele.
Ale brnę do przodu i nie mierzę ponad zamiary tylko to co jest w moim zasięgu.
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Wróć do „dyskusja ogólna”