Czy możliwa jest zmiana diagnozy?

Dla osób szukających ogólnej pomocy i wstępnej orientacji dotyczącej choroby.
Kto umie dokładniej nazwać problem proszę pisać w działach tematycznych "Ogólnej dyskusji"

Moderator: moderatorzy

Regulamin forum
Uwaga: o pomoc w konkretnych sprawach, dla których odpowiednie działy istnieją w "Dyskusji Ogólnej" proszę pisać tam.Tutaj tylko w sprawie ogólnej pomocy w zorientowaniu się w tematyce, np. gdy ktoś szuka wstępnej pomocy, co począć z taką chorobą i jak nazwać i określić jej objawy
Voytek
zarejestrowany użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: pn maja 30, 2022 1:40 pm
płeć: mężczyzna

Czy możliwa jest zmiana diagnozy?

Post autor: Voytek »

11 lat temu zdiagnozowano u mnie schizofrenię i choć nie zgadzałem się z tą diagnozą, przyjąłem ją. Nie choruję na schizofrenię, nie biorę żadnych leków (od ośmiu lat). Czy lekarz może postawić diagnozę o tym, że nie mam schizofrenii?

zacziszor
zaufany użytkownik
Posty: 263
Rejestracja: śr lip 08, 2020 11:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy możliwa jest zmiana diagnozy?

Post autor: zacziszor »

Schizofrenie ma się do końca życia. Jedynie można ją uciszyć.

Awatar użytkownika
zdrowy
zaufany użytkownik
Posty: 483
Rejestracja: ndz wrz 25, 2011 11:07 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń

Re: Czy możliwa jest zmiana diagnozy?

Post autor: zdrowy »

Możesz zmienić lekarza, i ten postawi np. diagnozę depresja... i ch*j bombki strzelił bo refundacje na leki zabrali. xd

meehoo
zaufany użytkownik
Posty: 1620
Rejestracja: ndz maja 30, 2010 3:55 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy możliwa jest zmiana diagnozy?

Post autor: meehoo »

by miec nadzieje na inna diagnoze trzeba by sie wybrac do jakiegos innego psychiatry. moze postawi inna diagnoze

Awatar użytkownika
nixot321
bywalec
Posty: 90
Rejestracja: pn sie 02, 2021 10:14 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy możliwa jest zmiana diagnozy?

Post autor: nixot321 »

Zmiana diagnozy jest jak najbardziej możliwa. U mnie na początku zdiagnozowano depresję lękową, dopiero później zaburzenia psychotyczne i schizofrenię. Jednak jeśli postawiono ci kiedyś diagnozę schizofrenii, to jest to dość poważna sprawa i ciężko będzie innemu lekarzowi podważyć decyzję innego psychiatry. Dobrym argumentem w tym przypadku jest fakt, że nie bierzesz leków od 8 lat i jest okej. Nie masz żadnych objawów? A może miałeś tylko jeden epizod psychotyczny i całkowicie z niego wyszedłeś później? Opisz krótko swoją historię. Kiedyś słyszałem o przypadku gościa, który miał zdiagnozowaną schizofrenię, całkowicie z niej wyszedł i poszedł do lekarza, aby ten mu potwierdził że jest zdrowy i tak chyba zrobił. Pozdrawiam.

Pikolo
bywalec
Posty: 71
Rejestracja: sob maja 14, 2011 10:34 pm

Re: Czy możliwa jest zmiana diagnozy?

Post autor: Pikolo »

Ja miałem jeden atak 13 lat temu i 3 miesiące temu drugi. Mam schizofrenie paranoidalna. Kiedys leki odstawiłem sam po por roku. Miałem ich mase i ciągle zmieniane ostatni apirazol dostawałem od niego depresji i nienaturalnie sie poruszałem oraz nie mogłem usiedzieć w miejscu. Teraz odstawiłem sam leki znów apirazol 15mg po 4 tygodniach. Od wyjścia ze szpitala obcinałam ck kilka dni tabletkę po 1/4 i tak co 3 dni coraz mniej az do zera. Tych lekow nie można odstawiać odrazu. Liczę, na długą remisję znów moze z kilka lat. Prawda jest taka ze leki sa super ale w początku mani ponieważ cie uspokoją i wy hamują manie. Potem sam sobie musisz uświadomić, że miałeś zwidy a w przypadku mani prześladowczej, ze ciebie nikt nie sciga. Na lekach dalej mialem przeswiadczenie ze mam podsluch w telefonie i ze ktos moze za mną chodzic, czyli leki nie dokonca pomogły. Sam sobie zaczolem uświadamiać ze miałem zwidy. Pomoglo mi myslenie, ze nawet jak mam podsłuchy to współczuję dla człowieka który misi mnie słuchać i tym co mnie szpiegują XD. Sam siebie czasami słuchać nie moge a lazenie zemną tez raczej niesprawia przyjemności. Przestałem się wkoncu całkowicie przejmować podsłuchami, pseudoprzesladowcami. Obecnie juz 1,5 miesiąca nie oglądam sie za siebie chodzac po podwórku, a przez tel dzwonie i nie zastanawiam się czy ktoś mnie słucha. Mój mozg poprostu przyzwyczajil i olał schizy. Tylko ze sam nadtym pracowałem nikt mi nie mówił, że to były chalucynacje - jak ktoś z tv podaje twoj adres zamieszkania imie i nazwisko, albo jak zamiast teklamy widzisz spersonalizowana do ciebie wiadomość :/ do tego trzeba świadomości aby sobie uświadomić, ze to ostra psychoza i czas na leki. Nie wiem jak to jest dokonca ale mi pare lat temu świadomości pomogła i psychoza przeszła. Teraz bylo podobnie po dlozszym czasie psychoza odpuściła ale trochę to trwalo zanim szczerze mogłem sobie powiedziec ze wierzę ze mnie nikt nie sciga i nie kontroluje.

Wróć do „kto pomoże”