Implant mózgowy do leczenia depresji w czasie rzeczywistym.

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Implant mózgowy do leczenia depresji w czasie rzeczywistym.

Post autor: Józef80 »

https://www.chip.pl/2021/10/implant-moz ... a-choroba/

Powstał chip, który leczy depresję - wielki przełom technologii. Co o tym myślicie?
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2309
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Implant mózgowy do leczenia depresji w czasie rzeczywistym.

Post autor: Meduzola »

Hej, podtrzymuję moje stanowisko, jakie zajęłam dziś na czacie, zanim dopadł mnie ból zęba. Nie doczytałam, co działo się na nim potem, bo nie chcą mi się otworzyć strony. Ciało migdałowate odgrywa ważną rolę w generowaniu ksobności i podejrzliwości u osób ze schizofrenią i zaburzeniami schizofrenopodobnymi, nie ukrywam, że sama jestem prawdopodobnie dotknięta jego nadmiernym ciągłym pobudzeniem. Nastrój to nie wyznacznik tego, "gdzie" człowiek jest, tzn. dochodzą: doświadczenie, poglądy, zapatrywania [Edit: no i wspomnienia, z mniejszym lub większym ładunkiem emocjonalnym]. Moje wątpliwości budzi fakt, jakie mogą być konsekwencje zwalniania wewnętrznych blokad, które mają podstawę psychoanalityczną. Do tego, u osób doświadczających omamy słuchowe stwierdza się "wyłączanie" się móżdżku podczas takich przeżyć, a schizofrenia po dawnemu to "dementia praecox"/ "otępienie młodzieńcze", charakteryzujące się osłabieniem "pamięci operacyjnej" związanej nie tylko z płatem przedczołowym, filtrującym podstawowe bodźce z otoczenia, ale właśnie z móżdżkiem. Na sobie pozwoliłabym zastosować przezczaszkową stymulację robaka móżdżku. [patrz: agorafobia].
Ostatnio zmieniony pt paź 08, 2021 8:28 am przez Meduzola, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Implant mózgowy do leczenia depresji w czasie rzeczywistym.

Post autor: Józef80 »

Przyznam się że się nie znam, ale ucieszył mnie artykuł. Wiele ludzi choruje a być może taki implant wiele zmieni.
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2309
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Implant mózgowy do leczenia depresji w czasie rzeczywistym.

Post autor: Meduzola »

Oś mózgowo-jelitowa też nie do przecenienia...
I rola nadnerczy...
Groch o ścianę!
Poza tym płat przedczołowy/ płat skroniowy/ czołowo-skroniowy
... nie może być pierwszym filtrem w percepcji, bo impulsy dostarczane przez narząd wzroku trafiają bezpośrednio do części potylicznej mózgu.

Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Implant mózgowy do leczenia depresji w czasie rzeczywistym.

Post autor: Józef80 »

Ale co to oznacza? Że nie będzie działać na depresję?

Wiele portali o tym piszę i niby działają. Ale do puki nie będzie to tylko ciekawostka i nie wejdzie do medycyny jako standard, to pozostaje tylko dyskusja niestety...
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2309
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Implant mózgowy do leczenia depresji w czasie rzeczywistym.

Post autor: Meduzola »

Józef80 pisze: czw paź 07, 2021 6:29 pm Ale co to oznacza? Że nie będzie działać na depresję? / Wiele portali o tym piszę i niby działają. Ale do puki nie będzie to tylko ciekawostka i nie wejdzie do medycyny jako standard, to pozostaje tylko dyskusja niestety...
A co np. z osobami o zaburzeniu schizoafektywnym o typie mieszanym (maniakalno-depresyjnym) lub depresyjnym..? Połączenie schizki z depresją, gdzie obniżony nastrój nie jest "depresją postpsychotyczną", objawem "negatywnym schizofrenii"...

Mózg jest całością, a nie wyodrębnionymi jego częściami w zależności od liczby obok literki F (patrz: ICD).

Generalnie działa u wszystkich tak samo (patrz: odbieranie zmysłowe), tylko niektóre jego części spowolnione/ uśpione albo nadaktywne, w zależności od przypadłości.

Co tu wszczepiać, gdy mózg jest próchnem od nadmiernie odkładających się jonów wapnia...?

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2309
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Implant mózgowy do leczenia depresji w czasie rzeczywistym.

Post autor: Meduzola »

Na ten moment miałabym nawet obiekcje przed rezonansem magnetycznym- patrz "urojenie odsłonięcia", przy czym EEG jeszcze bym zdzierżyła. Z tej perspektywy piszę. Ale przy ciężkich depresjach... no może nie jest za późno.

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14897
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Implant mózgowy do leczenia depresji w czasie rzeczywistym.

Post autor: karuna »

To nie zadziała. Będą nowe powody do zmartwienia.
nic.

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2309
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Implant mózgowy do leczenia depresji w czasie rzeczywistym.

Post autor: Meduzola »

Można nawet regulować pracę serca na odległość, patrz: telemonitoring kardiologiczny. Są wszczepiane czujniki do serca, które monitorują jego pracę. Przede wszystkim na Śląsku jest dużo specjalistów od tej problematyki. Tutaj ważną rolę odgrywa tzw. dyspozytor, który otrzymuje aktualne dane na temat stanu zdrowia pacjenta. Nie wiem dokładnie, ale są to na razie pilotażowe projekty. Tak przeczytałam w artykule z 2018.

Wróć do „depresja”