Zmiana religii a psychoza

Moderator: moderatorzy

Regulamin forum
W dyskusji na tematy religijne oraz duchowości, lecz nie związane ze schizofrenią proszę używać działu tematy dowolne -> filozofia.
Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 895
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: Józef80 »

Meduzola, jak byłem w wieku 20 lat też rozważałem teologię... Dobrze ze tak się nie stało, teraz tak myślę, przetrawiłem to.
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2292
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: Meduzola »

Józefie80, ja mam 38 lat ;-) :-) Od kościoła się odwróciłam w okolicy matury, jak koleżanka nie chciała pójść ze mną do kościoła, powiedziała, że szczęścia nie ma, nasze miasto to makieta, i w ogóle dlaczego nie potrafię się określić, czy jestem za aborcją czy nie. A swoją pracę z języka polskiego pt. "Czym jest poezja" rozpoczęłam od słów: "Na początku było słowo, a słowo było u Boga- przekonuje nas św. Jan w swojej Ewangelii..."...

Awatar użytkownika
kotek
zaufany użytkownik
Posty: 3644
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: kotek »

Józef80 pisze: ndz paź 03, 2021 3:36 pmMeduzola to ja akurat w tej kwestii uważam odwrotnie i kobiety uważam za rownelub nawet doskonalsze. W ogóle coś mi się na chwilę pomieszało i tego Koranu którego nie akceptuje niedoczytałem, miałem na myśli raczej że najciemniej pod latarnią- zło na pewno Cię daje dobro bo takie oszustwo jest najskuteczniejsze. Dla tego uważam się za dobrego człowieka bez wgłębiania się w pisma proroków, traktuje je tylko jako wskazówki a nie jak jedynie słuszną wyrocznię.
Kobiece ciało podoba mi się bardziej niż męskie, niestety, kobiece ciało (gdy ładne) powoduje u mnie nieskromne odczucia :( W Biblii i Koranie kobieta może zdawać się stać niżej od mężczyzny. Moja psychika podejrzewa, że zarówno Koran, jak i Biblia(!) to najgenialniejsze oszustwa złych duchów w historii ludzkości, których celem miałoby być m. in. to, aby ludzie nie wierzyli w uniwersalne zbawienie, w brak srogich kar od Boga; złe duchy według niej mogły też chcieć złośliwie parodiować Bożą dobroć, dla mojej egoistycznej psychiki praktyki takie jak szabat, modlitwa o ustalonej porze, post (np. ramadan) są kompletnie bez sensu i są czymś w rodzaju natręctw z zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych... Logiczne jest to, że Bóg nie jest egoistą, nie jest okrutnikiem, nie jest kapryśny. Bóg nie potrzebował i nie musiał stworzyć kogokolwiek ani czegokolwiek, Bóg jest samowystarczalny. Bóg jest Absolutnym Dobrem. Bóg jest tylko jeden. Logiczne jest to, że Bóg jest niepodzielny, że nie może być w częściach czy w ilości (np. w mniejszej lub większej ilości). W związku jednym z "podstawowych dogmatów" monoteistycznej teologii, mówiącym o niepodzielności (ang. indivisibility) Boga, mojej słabej psychice dogmat trynitarny (kluczowy m. in. w katolicyzmie) wydaje czy wydawać się może fałszywy...

Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 895
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: Józef80 »

Meduzola pisze: ndz paź 03, 2021 3:56 pm Józefie80, ja mam 38 lat ;-) :-) Od kościoła się odwróciłam w okolicy matury, jak koleżanka nie chciała pójść ze mną do kościoła, powiedziała, że szczęścia nie ma, nasze miasto to makieta, i w ogóle dlaczego nie potrafię się określić, czy jestem za aborcją czy nie. A swoją pracę z języka polskiego pt. "Czym jest poezja" rozpoczęłam od słów: "Na początku było słowo, a słowo było u Boga- przekonuje nas św. Jan w swojej Ewangelii..."...
Ja rocznik 80 to 41 lat... Mnie nie przyjęli by na teologię bo jestem po szkole specjalnej bez matury. Miałem ukończoną szkołę zawodową ale to za mało.

Przez ten czas czasem mnie przywołuje głos wszechświata, ale wtedy jest to czymś skalane, ma defekt i jest to choć mistyczny stan, to oderwany od rzeczywistości. Idąc w jego stronę, zawsze napotykam na walkę dobra i zła, wybieram dobro i ginę w nim. Umieram duchowo, już tak naprawdę tak wiele razy, że wszystko jest przewidywalne do bólu. Zwłaszcza że w tych stanach zawsze odstawiałem leki i gdy wracałem do leków - mistystyczne stany znikały, rzeczywistośc jest podzielona od tego.

Dla tego nie żałuję że mnie nie przyjęli, też nie załuj że jest jak jest ;-)

Ja też nie potrafię się określić z aborcją, zabijanie jest złe tak samo jak choroba nieuleczalna lub brak miłości. Nie potrafił bym tego chyba zrobić, choć rozumiem decyzję innych.
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2292
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: Meduzola »

Józef80 pisze: ndz paź 03, 2021 5:00 pm Mnie nie przyjęli by na teologię bo jestem po szkole specjalnej bez matury. Miałem ukończoną szkołę zawodową ale to za mało./ Przez ten czas
czasem mnie przywołuje głos wszechświata, ale wtedy jest to czymś skalane, ma defekt i jest to choć mistyczny stan, to oderwany od rzeczywistości. Idąc w jego stronę, zawsze napotykam na walkę dobra i zła, wybieram dobro i ginę w nim. Umieram duchowo, już tak naprawdę tak wiele razy, że wszystko jest przewidywalne do bólu. Zwłaszcza że w tych stanach zawsze odstawiałem leki i gdy wracałem do leków - mistystyczne stany znikały, rzeczywistość jest podzielona od tego.
Nie neguj "magicznego myślenia", idź pod prąd. Ja tak robię i żyję, i szczęśliwa. No, bynajmniej tak to odczuwam teraz... Chociaż różne refleksje mnie ściągają z powrotem na ziemię. Żelazna rzeczywistość.

Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 895
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: Józef80 »

Wiesz, chyba całkiem to nie da się ignorować mistyczne stany. One są częścią nas i tak już pozostanie...

Cieszę się bardzo, że czujesz się z tym szczęśliwa - to podstawa podstaw.
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2292
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: Meduzola »

Der Weltschmerz nie ustaje, ale mam czasem odczucie szczęścia.
Jestem szczęśliwa na przykład, gdy youtube wypluwa piosenki, które kłębią się gdzieś pod moją czachą.

Kasia Kowalska "Ból"

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2292
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: Meduzola »

Strzeżonego Pan Bóg strzeże, ale... ;-)

Seweryn Krajewski "Każdy swoje dziesięć minut ma, by na jawie przeżyć wielki sen. Teraz właśnie los mi szansę dał, czuję, że na całość mogę iść (...)


Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 4532
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: unreal »

Kilka razy zmieniałam religię, w tym raz to była ewidentna psychoza.
LaDopamina

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posty: 2012
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Lokalizacja: Kiełczów

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: Chłopiec Papuśny »



W tym roku Dziady spędzę w Gliwicach. 🙂

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2292
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: Meduzola »

Chłopiec Papuśny pisze: sob paź 16, 2021 11:47 pm W tym roku Dziady spędzę w Gliwicach. 🙂
Dusza przodków jest w rękach Boga, jedyne, co powinniśmy robić, to dbać o ich groby. Oczywiście odwiedzać nie tylko w Dzień Zaduszny... Mickiewicz w "Dziadach" odnosił się co prawda do starych obrzędów Dziadów, ale były to czasy, gdy Polska była już dość długo pod zaborami, więc nadziei szukał w różnych możliwościach. Zmarł w 1855, czyli 63 lata przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości, sam urodził się kilka lat po tym, gdy zaborcy zajęli tereny Rzeczpospolitej... W niewoli i ucisku pisze się najlepsze utwory. Ps. "Dziady" obchodzone były głównie na Białorusi i Litwie (tam, skąd Mickiewicz się wywodził). Dziady to uroczystość obchodzona nota bene dwa razy w roku, nie tylko na jesieni, ale i na wiosnę. Jak piliśmy wino w miejskim parku (jeszcze nie było monitoringu), to odlewaliśmy na ziemię kilka kropel... dla skrzatów i krasnali.

shadowman
bywalec
Posty: 722
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 9:48 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Silesia Superior

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: shadowman »

Ja "doświadczyłem" Boga dzięki dxm, Prawda jest ponad wszystkimi religiami, Bóg ma z nimi niewiele wspólnego
Władza absolutna państwa będzie funkcją absolutnej swobody każdej jednostkowej woli.

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3842
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: amigo »

shadowman pisze: sob sty 01, 2022 10:42 am Ja "doświadczyłem" Boga dzięki dxm,
A ja po grzybach halucynogennych i co...
Później w psychozie byłem apostołem i chciałem zbawić i wyzwolić świat z pod działania Belzebuba. :auto-ambulance:
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 895
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: Józef80 »

shadowman pisze: sob sty 01, 2022 10:42 am Ja "doświadczyłem" Boga dzięki dxm, Prawda jest ponad wszystkimi religiami, Bóg ma z nimi niewiele wspólnego
Ale co masz dokładnie na myśli? Co to jest za "prawda"? Doświadczenie Boga a zarazem czegoś ponad wszystkie religie? Hmmm... Mocny ten dxm...
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14890
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: karuna »

Ja kombinowałem z religiami, nie wiem czy w psychozie totalnej ale w kryzysie na pewno.
Wsparcia nie otrzymałem od lekarzy, terapeutów, wiedziałem że potrzeba mi czegoś głębszego z resztą.
Trochę to trwalo ale uważam że mam już to czego szukałem. Dużo przede mną, sporo za mną.
nic.

Awatar użytkownika
piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1519
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Lokalizacja: KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: piotrs »

zmiana religii
to HEREZJA SCHIZMA
odstepstwo od wiary za to grozi pielko
jest tylko jedna religia katolicka w JEZUSA i jego
MATKE BOSKA

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14890
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: karuna »

Xd
Daj sobie spokój.
nic.

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14890
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: karuna »

Nawet nie zmieniałem religii, tylko szukałem wyjścia z ciemnej dupy chyba xd
W sumie głupio żałować szukania, szkoda tylko czasu było na"terapię". Może inni więcej szczęścia w tym mają, tyle.
nic.

Awatar użytkownika
piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1519
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Lokalizacja: KORONKA DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: piotrs »

zmiana religii
to HEREZJA SCHIZMA
za to idzie sie do piekla
jesli ktos jest urodzony w chrzescijanskiej
tylko wiara w JEZUSA I jego MATKE BOSKA
przeczytajcie o karach dusz czyscowych
marcin nluter za herezja 2 demony wbijaja mu gwozdz w glowe

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14890
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Zmiana religii a psychoza

Post autor: karuna »

oczekiwałem poważnej rozmowy.
nic.

Wróć do „przeżycia religijne”