Abilify+Antydepresanty

aripiprazol

Moderator: moderatorzy

PrawdziwyFacet
zarejestrowany użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: śr wrz 01, 2021 4:58 am
płeć: mężczyzna

Abilify+Antydepresanty

Post autor: PrawdziwyFacet »

Ogólnie po Abilify odczuwam poprawę.Jednak nie satysfakcjonuje mnie ona. Dodałem więc fluoksetyne to w pierwszych godzinach poczułem się w pełni zdrów, życie miało sens,było kolorowe. I to pierwszego dnia po włączeniu! Niestety kilka godzin pozniej ogarnela mnie okropna sennosc. Dowiedziałem sie potem ze Abilify w polaczeniu ze wszystkimi przeciwdepresyjnymi lekami SSRI SNRI moze powodowac sennosc. Czy miał tutaj ktos podobnie? Czy jest jakis sposob na tą sennosc ?
Pozdrawiam, serdecznie i naprawde zalezy mi na wyjasnieniu tej sprawy

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2274
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Abilify+Antydepresanty

Post autor: Meduzola »

Abilify u niektorych osob powoduje sennosc, a mnie generalnie wyciaga z porannego marazmu. W polaczeniu z antydepresantem taka sennosc? Moze masz tzw. skaczace cisnienie, albo jestes meteorpata. Cisnienie atmosferyczne i tetnicze nie zawsze sa ze soba skoordynowane. Ja mam z natury niskie cisnienie i tachykardie zatokowa, a po niektorych lekach czestoskurcz nadkomorowy. Powinienes badac sobie cisnienie przez 14 dni trzy razy dziennie i porownac wyniki. Taka moja sugestia, bardziej skomplikowane rzeczy przyjda mi moze do glowy, jak Twoj watek sie rozwinie...

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2274
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Abilify+Antydepresanty

Post autor: Meduzola »

Przyczyna "objawów negatywnych" to nie musi być "depresja popsychotyczna".
Skłonność do melancholii.
Trudność z podjęciem konkretnego działania (rodzaj "parkinsona").
Brak umiejętności balansowania między wykonywanymi czynnościami (to takie "otępienie wczesne").
Człowiek woli przebywać w swoim wewnętrznym świecie, nie chce wygórowanych oczekiwań od innych.
Człowiek odczuwa bezsens.
Okoliczności życiowe, relacje rodzinne też nie pozostają bez wpływu na człowieka.
Podaje się wtedy- standardowo- przeciwpsychotyczny arypiprazol (Abilify, Aribit) i jak lekarz ma litość i nie "wietrzy" u pacjenta skłonności do manii, to również antydepresant. Ja mam akurat Zotral (sertralina).
Poranna kawa (bez niej ani w tę, ani wew tę) działa na mnie jak wytrych do lepszego samopoczucia, mogę wtedy jako tako ruszyć z kopyta. Gdyby psy mnie tak nie "kochały", to dalej bym robiła samodzielnie zakupy... Ale tak to sprzątam i samodzielnie przygotowuję sobie posiłki, i dzielę się na Evocie swoją wiedzą i doświadczeniem z poprzednich lat, bądź tym, co wychwyciłam w różnych "źródłach".

Awatar użytkownika
AcidHouse
bywalec
Posty: 1653
Rejestracja: czw lis 14, 2019 10:45 pm
Status: Stara szkoła
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Genewa

Re: Abilify+Antydepresanty

Post autor: AcidHouse »

Ty lepiej bądź wdzięczny swojemu Dziadkowi Mrozowi.
Biorąc odpowiednie kombinacje leków możesz sobie skrócić czas snu jakąś kawą lub żeńszeniem.
Sen będzie znacznie gorszy - obniż dawkę kofeiny/witanoidów.
Jak będzie bez zmian to wypij sobie o kaweczkę więcej.
Wieczny student

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2274
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Abilify+Antydepresanty

Post autor: Meduzola »

Dziadek mróz mówi, powoli to przychodzi zima, albo śmierć. Powoli, ale bez szemrania.

Wróć do „abilify”