Cześć dziewczyny! Jak przechodziłyście czas starania się o dziecko ?

Moderator: moderatorzy

Szczęściara
zarejestrowany użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: pn sie 09, 2021 12:30 pm

Cześć dziewczyny! Jak przechodziłyście czas starania się o dziecko ?

Post autor: Szczęściara »

Staramy się z mężem o dziecko. Nie udało nam się 2 razy . Dr swierdziła, że moje jajniki wyglądają policystycznie. Modlę się i jestem dobrej myśli. Jestem ciekawa jak Wasze starania. Co Wam lekarze radzili ? Cięzko o dobrego specjaliste w temacie kobiet chorujących na schizorenie i starających się o dziecko. Podzielcie się Waszymi doświadczeniami w tym temacie. Będę wdzięczna :)

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2297
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Cześć dziewczyny! Jak przechodziłyście czas starania się o dziecko ?

Post autor: Meduzola »

Szczęściara pisze: pn sie 09, 2021 1:05 pm Staramy się z mężem o dziecko. Nie udało nam się 2 razy . Dr swierdziła, że moje jajniki wyglądają policystycznie. Modlę się i jestem dobrej myśli. Jestem ciekawa jak Wasze starania. Co Wam lekarze radzili ? Cięzko o dobrego specjaliste w temacie kobiet chorujących na schizorenie i starających się o dziecko. Podzielcie się Waszymi doświadczeniami w tym temacie. Będę wdzięczna :)
Ja zachodziłam zawsze od jednego razu, i decyzjo-spontan padał na jesień, czyli wrzesień lub październik, czy nawet wczesny listopad, czyli czas, kiedy kobieta od tych wszystkich zielonych warzyw jest nasycona witaminą B9 (kwas foliowy). Tak, że moje dzieci urodziły się latem, a latem urodzeni to najmniejsze prawdopodobieństwo schizofrenii. Poczytaj o "bodziszku cuchnącym" (Geranium robertianum), pisano o nim już w Średniowieczu i kilka wieków później okazało się, że faktycznie zawiera on estrogeny. Psychiatrzy pytali i pytają mnie o moje dzieci, ale nie ma to na mnie wpływu terapeutycznego, to tylko ich ciekawość łaknie zaspokojenia. Ja chcę mieć kontakt z moimi dziećmi, ale nie na smyczy lub pod czyimś protektoratem, kiedyś to wyjaśnię dokładniej. Witamy na Forum.

Szczęściara
zarejestrowany użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: pn sie 09, 2021 12:30 pm

Re: Cześć dziewczyny! Jak przechodziłyście czas starania się o dziecko ?

Post autor: Szczęściara »

Miło poznać. Zazdroszczę. Ja się podłamałam tymi nie udanymi próbami,ale się nie poddaje. Ginekolog mówiła, że może to potrwać do pół roku. Ja wybrałam lato bo zawsze wtedy się najlepiej czułam a atak miałam ponad 10 lat temu. No i ta informacja ze jajniki wyglądają policystyczne nie wiem co o tym myśleć. Leczy mnie lekami na te chore jajniki a to chyba wynik odstawienia leków i się martwię czy mi to nie zaszkodzi. Chciałam się zapisać do innych lekarzy ale ciężko się dostać itd cieszę się, że nie wylądowałam w szpitalu i daj Boże tak dalej.

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2297
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Cześć dziewczyny! Jak przechodziłyście czas starania się o dziecko ?

Post autor: Meduzola »

My tu się często zastanawiamy, co jest czego przyczyną, ale ostatecznej odpowiedzi nie mamy. Schizofrenia to nie jest wyłącznie choroba mózgu, to choroba ogólnoustrojowa, gdzie w różnych narządach metabolizm zostaje spowolniony. Ale weźmy F20 na bok: Przy policystycznych jajnikach macica też się "stawia", tzn. dziecku trudno jest się "zakorzenić" w łonie. Chyba progesteron (estrogen jest przy jajeczkowaniu) odgrywa w tym dużą rolę, stąd kobiety, który niedawno urodziły, mają np. problemy z zębami, bo dziąsła tracą w tym czasie na sprężystości, elastyczności. Marchew i papryka zawierają dużo luteiny, tzn. pochodnej witaminy A, to podobno ważny pierwiastek (tzn. związek chemiczny) w zajściu w ciążę i utrzymaniu jej. Modlisz się, daje Ci to siłę, to dobrze :-) Ale wiesz, my nie nakłaniamy, my nie odradzamy. Po prostu każdy ma jakiś bagaż doświadczeń, którym pragnie się podzielić, bądź mnie. Hurtem nie da opowiedzieć się wszystkiego. Mnie tylko śni się od kilku dni jeden facet, który chce mnie znów skompromitować, a w kolejnym śnie przymila się do mnie. To takie dziwne, nie wiem, czy ostateczny cel jego życia to uczynienie mnie niewolnicą jego humorów..?

Szczęściara
zarejestrowany użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: pn sie 09, 2021 12:30 pm

Re: Cześć dziewczyny! Jak przechodziłyście czas starania się o dziecko ?

Post autor: Szczęściara »

To tylko sen...Nie rzeczywistość. Ja bym nie wnikała... A te policystyczne jajniki to że się nie ma owulacji, a ja mam a z moimi jajnikami było w porządku bo dbałam o te sprawy. A słyszałam też że to torbiele na jajnikach. Martwię się myślałam że się uda za 1 razem a tu schodki. Albo że w ogóle się nie uda i że się całkiem załamie tego boję się najbardziej.

Awatar użytkownika
Bright Angel
zaufany użytkownik
Posty: 5324
Rejestracja: ndz gru 10, 2006 11:40 pm
płeć: mężczyzna

Re: Cześć dziewczyny! Jak przechodziłyście czas starania się o dziecko ?

Post autor: Bright Angel »

Spróbuj może przejść na dietę wegetariańską i ogólnie zdrowo się odżywiać, czyli np. nie pić napojów z plastikowych butelek, jak soki to tylko robione samemu, nie jeść słodyczy kupnych etc.
Kiedyś koleżanka miała duże trudności z zajściem w ciążę, przeszła na dietę wege i szybko zaszła.
Just remember that death is not the end. Heaven or hell? The choice is Yours.

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13462
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Cześć dziewczyny! Jak przechodziłyście czas starania się o dziecko ?

Post autor: Catastrophique »

Slyszalyscie, dziewczyny?
Podobno dieta weganska leczy tez bezplodnosc ;).
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14891
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Cześć dziewczyny! Jak przechodziłyście czas starania się o dziecko ?

Post autor: karuna »

Catastrophique pisze: wt sie 10, 2021 12:36 am Slyszalyscie, dziewczyny?
Podobno dieta weganska leczy tez bezplodnosc ;).

warzywka i owoce zawsze dobre, nieważne co by się dzialo:)
nic.

Szczęściara
zarejestrowany użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: pn sie 09, 2021 12:30 pm

Re: Cześć dziewczyny! Jak przechodziłyście czas starania się o dziecko ?

Post autor: Szczęściara »

Ja nie mam stwierdzonej niepłodności. Dr mówiła, że zdrowym parą nawet przez rok się nie udaje. Nie ma się co załamywać tylko faktycznie zdrowa dieta, ruch zobaczymy jak to się potoczy...

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2297
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Cześć dziewczyny! Jak przechodziłyście czas starania się o dziecko ?

Post autor: Meduzola »

POLECAM NA DZIŚ:
Raz, dwa, trzy: "Pod niebem pełnym cudów" ...

Uśmiechaj się do gwiazd, bo właśnie teraz jest na to czas...

"To polana, w leśnym gąszczu schowana..."

(nie wstawiam z YB, bo kogo to obchodzi, jakiej muzyki słucham, ja nawet nie wiem, jak się stamtąd wylogować... A to się ciągnie za człowiekiem, muzyka to nie fraszka-igraszka). Pzdr

Wróć do „ciąża, macierzyństwo”