Głosy? To myśli.

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3842
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: amigo »

unreal pisze: wt kwie 05, 2022 7:45 pm To są tzw. "obce myśli".
Możesz to rozwinąć?
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 4532
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: unreal »

Obce myśli nie pochodzą od Ciebie, tylko "z zewnątrz". Moje obce myśli - mam to szczęście - nie są napastliwe, są za to bardzo inteligentne i elokwentne i mają wiedzę, o której ja nie mam pojęcia. Można z nimi prowadzić dialogi.
LaDopamina

Chad
bywalec
Posty: 440
Rejestracja: ndz lut 13, 2022 10:03 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: oblivion

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: Chad »

Dziwne ja nie mam takich rzeczy :?

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 4532
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: unreal »

Mnie ten fenomen w dużym stopniu wyeliminowały leki, aczkolwiek czasem za nim tęsknię.
LaDopamina

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14890
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: karuna »

No tak, głosy to dla mnie przejściowe myśli neurotyczne, bo przechodzą, choć są jak burza w szklance wody, ewentualnie sztorm morski. Jeśli się w nie nie-wierzy, nie słucha ich, wtedy nawet jeśli są, to są neutralne.
nic.

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 4532
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: unreal »

Jak można nazywać głosem coś, co jest bezdźwięczne?
LaDopamina

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14890
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: karuna »

Hmm, to już Kępińskiego może pytać.
nic.

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3842
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: amigo »

unreal pisze: śr kwie 06, 2022 7:53 pm Jak można nazywać głosem coś, co jest bezdźwięczne?
Omamy rzekome?
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 4532
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: unreal »

Omamy rzekome to takie, gdzie źródło jest lokalizowane w ciele chorego, a nie poza nim
(w odróżnieniu od omamów nierzekomych).
LaDopamina

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3842
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: amigo »

U mnie psychiatrzy od razu moje "głosy" - kwalifikują jako halucynacje słuchowe.
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 4532
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: unreal »

Skoro je opisujesz jako głośne...
LaDopamina

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3842
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: amigo »

unreal pisze: pn kwie 11, 2022 9:53 am Skoro je opisujesz jako głośne...
Tak łatwiej, a lekarze i tak samo będą leczyć. Czy jako głośne czy ciche.
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Awatar użytkownika
Eolavide
zarejestrowany użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: ndz mar 27, 2022 12:18 pm
płeć: mężczyzna

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: Eolavide »

W moim przypadku przez pierwsze pół roku głosy były bardzo negatywnie nastawione do mnie, mojego zachowania, myśli. Wyzywały, poniżały, doprowadzały do załamania psychiki gdzie mogłem nieświadomie zrobić komuś krzywdę. Po ponad 3 latach jest zdecydowanie odwrotnie chociaż kilka dni temu okazało się że, to tylko gra pozorów. W niejednym artykule który przeczytałem w internecie pojawiała się porada by zaprzyjaźnić się z głosami które słyszymy. Tak też zrobiłem, jednak relacja która powstaje z ,,zaprzyjaźniania,, się z nimi jest fałszywa. Przypuszczam iż, mają wyznaczone zadanie, cel któremu musza być w pełni oddani. Można to sobie porównać do systemu edukacji który obecnie funkcjonuje w szkołach. indywidualność uczniów jest skutecznie krytykowana i zakazywana, tylko nauczyciel może mieć rację.
,,Tylko martwe ryby płyną z prądem,,
Jestem jedyną osobą z którą mogę rozmawiać na równym poziomie

Chad
bywalec
Posty: 440
Rejestracja: ndz lut 13, 2022 10:03 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: oblivion

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: Chad »

unreal pisze: wt kwie 05, 2022 7:59 pm w skrócie - brak łączności między emocjami a myśleniem
Cos takiego doskwiera mi w kryzysach.

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14890
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: karuna »

Głosy to syf.
nic.

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3842
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Głosy? To myśli.

Post autor: amigo »

karuna pisze: wt kwie 19, 2022 7:41 pm Głosy to syf.
"Lepsze" urojenia :auto-ambulance: ??
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Wróć do „głosy”