"Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Moderator: moderatorzy

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

"Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »

"Pięciu policjantów próbowało obezwładnić chorego na schizofrenię, trzymającego nóż w rękach i zamkniętego w swoim pokoju pana Jacka. Skończyło się na oddaniu dwóch strzałów, z których jeden przeszył mężczyznę na wylot. Rodzina wini policję za brak profesjonalizmu.
(...)


- Ta jego choroba polegała na tym, że mu się wydaje że jest śledzony przez służby wywiadowcze i akurat tak mu to się nasiliło, że wyobrażał sobie, że te służby wywiadowcze są pod naszym domem. Po prostu bałam się o niego, tym bardziej, że jest już po jednej próbie samobójczej sprzed kilku lat – opowiada pani Zofia".


https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/202 ... -sledztwa/

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14891
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: karuna »

Miał rację, że przyjadą i to zrobią, biedny chłopak.. :/
nic.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »

"Pani Zofia" to naiwna siostra owego schizofrenika.
Policja nie jest od leczenia chorych psychicznie, tylko od łapania bandytów i złodziei.
Później żalą się, że rodzeństwo umarło w pasach w szpitalu albo popełniło samobójstwo na strychu i szukają usprawiedliwienia się i nadziei. Niestety czasem choroba wygrywa, a czasem trzeba było inaczej postępować.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »

Tak, wszyscy się tragicznie zasugerowali nawzajem, a choremu Jackowi pewnie wtedy utkwiło i ożyło dziwnie to błędne koło w stanie zmienionej świadomości.

paulus318
zaufany użytkownik
Posty: 498
Rejestracja: pt lut 01, 2019 1:52 am
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: paulus318 »

Najpierw powinni interweniowac medycy.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »

Czasem medycy też wzywają policję w takich sytuacjach.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »

Jacek miał jeszcze szczęście, bo trafiła go tylko jedna kula i przeżył.


Okazuje się, że niedawno była jeszcze inna akcja:

"Poznań. Policjanci pięciokrotnie postrzelili 39-latka. Matka: Choruje na schizofrenię, policjanci kłamali

Wiadomości Polska - Informacje Poznań. Policjanci pięciokrotnie postrzelili 39-latka. Matka: Choruje na schizofrenię, policjanci kłamali.
(...)

W ubiegłą niedzielę przed południem policjanci otrzymali zgłoszenie nt. zakrwawionego mężczyzny, który z nożem w ręku zobaczyli go na ul. Gorzysława. . Na miejsce pojechało czterech funkcjonariuszy. W pewnym momencie postrzelili mężczyznę pięciokrotnie, oddal też większą liczbę niecelnych strzałów. 39-letni Łukasz został zabrany do szpitala, jest w śpiączce farmakologicznej.
W ubiegłym tygodniu policja udzielała niewielu informacji. Stwierdzono, że mężczyzna nie wykonywał poleceń policjantów, "dziwnie się zachowywał", w końcu policjanci użyli broni.
(...)
Gdy rozmawiała z policjantami, słyszała odgłosy strzelaniny. Gdy Łukasz był już w szpitalu, policjanci mówili, że nie wiedzą, gdzie się znajduje. Kobieta mówi, że funkcjonariuszka ją okłamywała. Policja poinformowała, że nie miał on dokumentów i dopiero później ustalono, że może to być zaginiony. W piątek rano mieszkanie kobiety przeszukali policjanci z psem, którzy mieli powiedzieć, że szukają "broni i narkotyków".

Sprawą zajmuje się prokuratura. Prowadzone są dwa śledztwa, jedno dotyczy zmuszania policjantów do zaniechania czynności służbowych, drugie - przekroczenia przez nich uprawnień".

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... matka.html


"Ok. godz. 10:25 Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymało informację od mieszkańców o zakrwawionym mężczyźnie, który chodził ulicami Antoninka dziwnie się zachowując. Pojawiła się też informacja o nożu. Na miejsce został wysłany patrol z oddziału prewencji. Z opisu świadków, do których dotarła siostra mężczyzny wynika, że krzyczał on coś o Bogu, bardzo krwawił i widoczne były jego żyły. Ktoś próbował mu pomóc i zatamować krwotok. Rodzina mężczyzny mówi, że ten wcześniej próbował popełnić samobójstwo, podcinając sobie żyły nożykiem, który miał ze sobą do zbierania grzybów. Prokuratura nie podaje informacji, czy policjanci jechali na interwencję wiedząc o nożu, jednak z nieoficjalnych informacji wynika, że nóż został znaleziony dopiero po interwencji, w innym miejscu. Także świadkowie nie widzieli przy mężczyźnie noża. Z ich opisu wynika, że zachowywał się on spokojnie i nie wymachiwał rękami.

- On po prostu umysłem był już gdzie indziej i potrzebował pomocy – mówi siostra Łukasza

Mężczyzna wcześniej zbierał z mamą kurki w pobliskim lesie i gdy długo nie przychodził w wyznaczone miejsce spotkania kobieta zaniepokoiła się i przed godz. 11 zadzwoniła na policję.
Kobieta zauważyła, że w ostatnich dniach syn dziwnie się zachowywał i była zaniepokojona, ponieważ cierpiał on na schizofrenie i 17 lat temu targnął się już na swoje życie. Podejrzewała, że sytuacja może się powtórzyć. Do mamy Łukasza przyjechała policja z drogówki, która miała pomóc szukać syna. Jak przyznaje, słyszała salwę strzałów, ale policja mówiła żeby nie histeryzowała, bo w pobliżu jest strzelnica."

https://gloswielkopolski.pl/strzelanina ... 1-15652552



https://www.wprost.pl/zycie/10455465/po ... renia.html

"Zakrwawiony mężczyzna szedł ulicami jednej ze spokojnych dzielnic Poznania. Nie reagował na wezwania policji. Po chwili funkcjonariusze oddali w jego kierunku kilkanaście strzałów. Wydarzenie miało miejsce w miniony czwartek, a postrzelony mężczyzna okazał się chory psychicznie. Do szokujących szczegółów akcji dotarła "Gazeta Wyborcza"".
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/poznan- ... ji/8cgz916






Trudno żeby reagował na wezwania słowne, jeżeli był w psychozie. Procedura policji nie nadaje się do takich sytuacji.
Humanitarne zatrzymanie kogoś w takim stanie to takie, żeby sam nie zrobił nawet sobie krzywdy. Kaftanik bezpieczeństwa, który ma go samego chronić.

Okazuje się, że jak ktoś nie daj Boże miał kiedyś próby samobójcze świadome czy nieświadome i chorował psychicznie, to zdarzyć się może później niespodziewanie, że inni powodowani bezwładnością uprzedzeń i lękiem, zamiast uratować, to go dobiją. Błędne koło nakręca się lawinowo.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »

"Postrzelenie mężczyzny w Antoninku w Poznaniu. Policja ma nagranie. Rodzina szuka świadków zdarzenia.
(...)
Jak tłumaczy siostra poszkodowanego jej brat wcześniej okaleczył się nożykiem.

- To był mały nożyk, taki jak do zbierania grzybów, czy obierania warzyw. Zgłosił się do mnie świadek, ktoś próbował mu pomóc. Miał tętnice na wierzchu, ale wtedy nie widziano przy nim żadnego noża. Nie był agresywny, po prostu dziwnie mówił, o Bogu – tłumaczy siostra poszkodowanego.
(...)
Zespół pogotowia, który dotarł na miejsce udzielał pomocy pacjentowi z licznymi ranami postrzałowymi ciała. Heroiczna walka o życie mężczyzny zakończyła się sukcesem i ustabilizowanego pacjenta w ciężkim stanie przetransportowano do szpitala – informowało pogotowie na swojej stronie na facebooku.
(...)
- Policjanci mogli się bardzo łatwo domyślić, że to jest ta osoba. Dopiero o 19:30 policjantka powiedziała mamie, że wszystko w porządku i że jej syn się trochę okaleczył. Nie podano nam żadnej informacji o strzelaninie, o ciężkim stanie, jedynie to, że syn się trochę okaleczył – tłumaczy siostra poszkodowa
nego.

https://gloswielkopolski.pl/postrzeleni ... 1-15646598

Jak widać, łatwo zrobić z chorego wariata.

W Boże Ciało osoba chora na schizofrenię z potencjalnymi urojeniami o treści religijnej zaczęła mówić o Bogu. Dziwny i żenujący i tragiczny zbieg okoliczności.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10174
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: hvp2 »

Tak więc jak chory w psychozie straci tylko trochę kasy to później może mówić o szczęściu.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »

hvp2 pisze: ndz cze 27, 2021 12:45 am Tak więc jak chory w psychozie straci tylko trochę kasy to później może mówić o szczęściu.
Zależy jaka psychoza. W schizofrenii bywa ciężko, chory rozmawia z Bogiem, z aniołami, zmarłymi, czuje się na tamtym świecie, potępiony lub zbawiony, prześladowany itd.

Żeby szczęśliwie stracić kasę, wystarczy być w manii w Chad lub na odwrót - na przykład załamać się nerwowo z powodu raka czy nieszczęśliwego zakochania i uznać, że nic nie ma znaczenia.

"Częste nawroty choroby i skala zmian w funkcjonowaniu potrafią bardzo zakłócać codzienne życie chorych. Okresy depresji przebiegające z wyraźnym spadkiem napędu, energii niejednokrotnie powodują wycofywanie z podstawowych rodzajów aktywności, zaniedbywanie obowiązkowych działań, rezygnację z własnych celów życiowych, zrywanie relacji z otoczeniem. Pojawiające się oceny depresyjne, poczucie winy, niskiej wartości, stałego cierpienia wyzwalają myśli samobójcze i prowadzą do podejmowania działań samobójczych.

Dużym problemem, niekiedy bardzo dezorganizującym życie chorego i jego otoczenia, są również stany hipomanii i manii. Pacjenci z reguły nie odczuwają chorobowego charakteru swojego stanu. Są nadaktywni, działają chaotycznie i lekkomyślnie. W poczuciu beztroski i własnej nieomylności podejmują ważne życiowo i często niekorzystne dla siebie decyzje, wydają nadmiernie pieniądze, zaciągają kredyty, wchodzą w ryzykowne relacje, podejmują nagłe podróże".

https://podyplomie.pl/psychiatria/30775,co-to-jest-chad

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »


"Policjanci kilkukrotnie strzelili do 39-latka ze schizofrenią na ulicy. RPO prosi o wyjaśnienia

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w sprawie budzącej liczne kontrowersje strzelaniny, do której doszło z udziałem policjantów w Poznaniu. W Boże Ciało funkcjonariusze otworzyli ogień do zakrwawionego 39-latka cierpiącego na schizofrenię, poważnie raniąc go w nogi i brzuch. RPO ma w związku z tym wiele pytań do policji i prokuratury".


https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/p ... ka/p95h8ss

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »

Okazuje się, że takie sytuacje występują często i powtarzają się w podobnie tragiczny sposób.

"We called for help, and they killed my son,' North Carolina man says

"Everything was going good," Mark Wilsey said, according to WWAY. "Then this fat cop from Southport walks in the room, walks around the corner, says, 'We don't have time for this. Tase that kid now. Let's get him out of here.' "

The stepfather said Vidal tried to run but was struck with two Taser charges and fell backward. He said the first two officers to respond got on top of Vidal.
WECT attributed a slightly different accounting of events to Mark Wilsey. In that retelling, the stepfather said officers had pinned Vidal to the ground after he had been tased and one of the officers said, "We don't have time for this" and shot his stepson".
https://edition.cnn.com/2014/01/07/just ... index.html


"The family of a 25-year-old mentally ill man who was shot dead by police in Miami Gardens, Fla. earlier this year released a 19-minute video on Wednesday showing the fatal shooting.
Lavall Hall’s mother called police on Feb. 15 for help with her son, who she said has been diagnosed with schizophrenia"

https://time.com/3815673/video-shows-co ... mily-says/



"Police kill Canadian man during mental health check"

https://www.bbc.com/news/world-us-canada-53141449

https://www.google.com/search?q=Police+ ... CA4&uact=5




Tak to naiwna rodzina wzywa pomoc do chorych.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »


Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13462
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: Catastrophique »

Nie wychodzcie z domow, chorzy psychicznie i koniecznie zasloncie okna, bo snajperzy policyjni na Was czatuja ;).
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »

Minuta 1:56 - baba wrzeszczy z przerażeniem, policjant strzela kilkakrotnie do chłopaka, który upada na ziemię nieprzytomny twarzą do ziemi, a potem sterczy nad nim z wycelowanym pistoletem i powtarza w kółko: Rzuć broń, rzuć broń!
Baba nadal wrzeszczy, bo go zabili.
Nie rozumiem tej sceny...

paulus318
zaufany użytkownik
Posty: 498
Rejestracja: pt lut 01, 2019 1:52 am
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: paulus318 »

Nie ma sie co dziwic to jest niezrozumiała choroba nawet dla samych zainteresowanych,co dopiero dla ludzi z zewnątrz.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »

Ale też nie rozumiem tej baby, dlaczego krzyczała...
Przestraszyła się chorego czy co? :evil:
Najpierw same robią awanturę a później nie ma co zbierać.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »

"Matka poprosiła o pomoc policję. Ta zaczęła strzelać do jej syna"
"Matka chorego na schizofrenię Daniela walczy o sprawiedliwość. Czuje się skrzywdzona przez mundurowych. Policja miała jej pomóc, a nie strzelać do chorego dziecka. W połowie marca w Jurczu na Dolnym Śląsku poprosiła policjantów o pomoc w doprowadzeniu jej chorego na schizofrenię syna na wizytę do lekarza. 28-latek był agresywny. Policja zaczęła więc do niego strzelać...
(...)
- Już nigdy nie zadzwonię na policję - zarzeka się Krystyna Kietla, matka chorego na schizofrenię paranoidalną Daniela, który w marcu został cztery razy postrzelony w nogę przez policjanta.
(...)
- Czterech policjantów biło syna pałkami po głowie, uderzali go i uciekali, a wtedy przecież mogli go zakuć w kajdanki - opisywała zdarzenia matka chłopaka. - Przecież on leżał na ziemi, wystarczyło go tylko przydusić. A oni najpierw połamali na nim pałki, a potem do niego zaczęli strzelać.
28-latek z Jurcza został cztery razy postrzelony w nogę. Czwarty strzał roztrzaskał mu kość. Na szczęście 28-latek przeszedł już operację. Lekko utyka, ale może chodzić. Czy można było to zrobić inaczej?"

https://gazetawroclawska.pl/matka-popro ... ar/3571781

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »

"Tragicznie zakończyła się policyjna interwencja w Toruniu. Zmarł mężczyzna, który szarpał się z funkcjonariuszami. Tę informację w piątkowy wieczór podaliśmy jako pierwsi. Prokuratura wyjaśnia, co tak naprawdę wydarzyło się w mieszkaniu przy ul. Słowackiego i czy do śmierci przyczynili się policjanci.
Policję wezwała matka 31-latka. Jej chorujący na schizofrenię syn, zachowywał się agresywnie, dlatego kobieta zawiadomiła funkcjonariuszy. Widząc jak trudna jest sytuacja, mundurowi, którzy nie byli w stanie poradzić sobie z mężczyzną, wezwali kolejny patrol. Konieczne było użycie siły. - Podczas tej interwencji mężczyzna, który zachowywał się bardzo agresywnie, nagle zaczął słabnąć. Natychmiast policjanci wezwali pogotowie ratunkowe. Lekarz stwierdził zgon - mówi podinsp. Wioletta Dąbrowska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Matka mężczyzny, która była świadkiem tej sytuacji, twierdzi, że funkcjonariusze bili 31-latka nawet, gdy ten nie stawiał już oporu. - Ja mówię:"Zabiliście go". A on, Karol, jeszcze pewnie na ostatnim dechu tak na mnie spojrzał. Oczy już miał takie bomby dosłownie. I ja mówię: "Boże, zabiliście go", a oni jeszcze go bili - opowiada Krystyna Paczkowska, matka mężczyzny".

https://bydgoszcz.tvp.pl/18835999/tragi ... ji-policji

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24636
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Interwencja". Policjanci strzelali do schizofrenika. Toczą się dwa śledztwa

Post autor: cezary123 »


Wróć do „media o nas”