niech pan zacznie brać leki, to się panu polepszy

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
Cynamon
zaufany użytkownik
Posty: 1178
Rejestracja: wt kwie 07, 2015 2:22 pm
płeć: mężczyzna

niech pan zacznie brać leki, to się panu polepszy

Post autor: Cynamon »

w 2010 odstawiłem leki
i chciałem chodzi do psycholożki
a ona powiedziała, żebym zaczął brać leki to mi się będzie lepiej myślało i będę mógł do niej chodzić
a po lekach pojawiły się lęki i potem balem się do niej chodzić
ale specjalista :/ a mogla by mi pomagać na sucho (bez leków)... dalej biorę leki , bo muszę i tyle
i po tylu latach już nie czuję potrzeby rozmowy z psychologiem.. jest jak jest

rozszczepionyumysl
zaufany użytkownik
Posty: 519
Rejestracja: wt mar 09, 2021 4:58 pm
płeć: mężczyzna

Re: niech pan zacznie brać leki, to się panu polepszy

Post autor: rozszczepionyumysl »

Mi też wmawiali, że będzie się lepiej myślało po lekach.

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2299
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: niech pan zacznie brać leki, to się panu polepszy

Post autor: Meduzola »

Mnie raz lekarz powiedział, że mam "totalnie zaburzone funkcje poznawcze" [leki brałam systematycznie, to nie wiem, co w istocie chciał zanegować, brzmiało bowiem jak zarzut], bo nie umiałam w sposób adekwatny odpowiadać na jego pytania, przy czym jarać mi się chciało strasznie. O rany, te "funkcje poznawcze"... Nie lepiej po prostu "funkcje umysłowe": myślenie (cogitare)- kojarzenie- zapamiętywanie ("pamięć operacyjną" mam na myśli, patrz też: dementia praecox i Alzheimer)..? DLACZEGO "KOGNITYWNY" PRZETŁUMACZONO JAKO "POZNAWCZY"..? Może znajdę kiedyś tę informację: kto, gdzie, kiedy. No, a leki to sprawa swoistej umowy społecznej, na razie się z tego nie wywiniemy. No i te Abilify naprawdę mnie wyciąga z porannego dołu (co jednak nie znaczy, że obiektywnie jestem do czegokolwiek bardziej zdolna, skłonna... Tzn. sprzątam i przygotowuję samodzielnie posiłki...).
Ostatnio zmieniony pn cze 21, 2021 3:58 pm przez Meduzola, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cynamon
zaufany użytkownik
Posty: 1178
Rejestracja: wt kwie 07, 2015 2:22 pm
płeć: mężczyzna

Re: niech pan zacznie brać leki, to się panu polepszy

Post autor: Cynamon »

a nie wymiotujesz po abilify?
bo ja zawsze wymiotowałem godzinę po spożyciu abilify

na oddziale powiedziałem lekarzom że w czasie wizyty porannej chce mi się wymiotować

i oni powiedziały że pewnie tak na pana działamy, a to był abilify.. lekarze i nie skojarzyli tego z lekiem

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2299
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: niech pan zacznie brać leki, to się panu polepszy

Post autor: Meduzola »

Cynamon pisze: pn cze 21, 2021 2:56 pm a nie wymiotujesz po abilify?
bo ja zawsze wymiotowałem godzinę po spożyciu abilify
Nie, nie doświadczyłam niczego takiego po arypiprazolu (Abilify). Łagodnie na mnie działa.

paulus318
zaufany użytkownik
Posty: 498
Rejestracja: pt lut 01, 2019 1:52 am
płeć: mężczyzna

Re: niech pan zacznie brać leki, to się panu polepszy

Post autor: paulus318 »

Po abilify wymiotowałeś?! Przecież to najmniej inwazyjny lek jaki znam.

Awatar użytkownika
Cynamon
zaufany użytkownik
Posty: 1178
Rejestracja: wt kwie 07, 2015 2:22 pm
płeć: mężczyzna

Re: niech pan zacznie brać leki, to się panu polepszy

Post autor: Cynamon »

paulus318 pisze: pn cze 21, 2021 5:22 pm Po abilify wymiotowałeś?! Przecież to najmniej inwazyjny lek jaki znam.
no widzisz: różne leki, różnie działają na różne osoby
jedni na jednym leku tyją, inni chudną :/

Wróć do „lęki”