Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Moderator: moderatorzy

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

Co do dźwięków wydawanych przez struny głosowe tej dziewczyny, to sądzę, że obecna technika efektów specjalnych mogłaby zafundować o wiele bardziej spektakularne i nieludzkie "dowody" obecności potępieńców.
Wszystko kwestia psychologii i wrażeń odbieranych przez ludzki umysł.
Taki zwykły sztuczny twór, jak ustalony powszechnie obecnie wizerunek kosmity też oddziałuje na nasz umysł z określoną siłą. Zjawisko doliny niesamowitości też.
Dźwięki przerażające jakoś mniej, przynajmniej nie znalazłem jeszcze żadnych, które mogłyby przyprawić mnie o konfuzję na dłuższy czas. :)
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

A w ogóle to owe zderzenie rozkazu oddania Matce Boskiej czci i jednoczesnego sugerowania, że w dziewusze siedzi demon Hitlera, już powoduje zatkanie ze złości czy lęku i potwierdzenie dla egzorcystów. Każdy by zwariował :auto-ambulance:
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

32:16
O proszę, przebłysk jasnej świadomości rezolutnej dziewuchy. :)
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

W zaburzeniach dysocjacyjnych pewna część osobowości wyodrębnia się i jest odczuwana przez chorego jako obcy podmiot, inna osoba w niej samej. Gdyby nie religijny mętlik i wkręcanie jej, że to uosobienia zła, winy i kary, pokutujące postaci z przeszłości, to może przebieg choroby byłby łagodniejszy.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

Przy Lucyferze sprawa się komplikuje. Dlaczego tu jest? Bo chciał być jedynym władcą na Ziemi, nie chciał służyć.
"Wyjdziesz w imię Jezusa i masz pozdrowić Matkę Boską"
No pięknie, taki kontrast to już ponad ludzkie siły. Czy jednostka ludzka będzie w stanie zrozumieć całą różnorodność wiar, religii i narodów na świecie? Te wszystkie wieki podziałów, podbojów, zaborów, wojen, okrucieństw, rywalizacji w gatunku ludzkim?

Jak na przykład wygląda egzorcyzm w islamie?
Czy muzułmanin byłby w stanie pozdrowić Matkę Boską a katolik Allaha podczas wypędzania "złych duchów"?
Trzeba wiedzieć jak dostosować istoty nadprzyrodzone do danego wiernego i jego światopoglądu.
W islamie wypędza się dżiny. Zmarli ludzie nie mogą już wrócić na ten świat.
Symulują je złe duchy.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

"Wartościową pozycją w tym aspekcie jest praca doktorska Jacka Dębca opublikowana w Wydawnictwie Uniwersytetu Jagiellońskiego25. Autor w szerokim kontekście antropologicznym i kulturowym przedstawia w niej kryteria nowej – ogłoszonej
przez Światową Organizację Zdrowia – odrębnej jednostki nozologicznej, jaką jest
F44.3. Trans i opętanie (ICD-10, 1992). Kryteria diagnostyczne niezbędne do postawienia rozpoznania tej kategorii psychopatologicznej to: spełnione kryteria zaburzeń
dysocjacyjnych F.44, brak potwierdzonych schorzeń somatycznych, które mogłyby
stanowić przyczynę charakterystycznych objawów, występowanie objawów transu
(utrata poczucia własnej tożsamości, zawężenie postrzegania i rozpoznawania zewnętrznego otoczenia, ograniczenie repertuaru ruchów, przyjmowanych pozycji oraz
wypowiadanych słów, poczucie owładnięcia przez ducha, moc, bóstwo lub innego
człowieka.
Przyjęta w międzynarodowym podręczniku ICD-10 definicja opętania wprowadza kryteria różnicowe w stosunku do podobnych w symptomatologii do opętania
zaburzeń, takich jak epilepsja, schizofrenia, osobowość mnoga, zaburzenia dysocjacyjne oraz zespół Gillesa de la Tourette’a Przyjęte kryteria różnicowe świadczą
o specyfice opętań w stosunku do wzmiankowanych zaburzeń26(...)

Dramatyczny charakter egzorcyzmu – w przeciwieństwie do konwencjonalnej terapii – odgrywa ponadto rolę katarktyczną, która wydaje się bardzo ważna dla osób głęboko religijnych (pokuta jako droga do oczyszczenia z win, uzyskania przebaczenia oraz zmniejszenia poczucia winy). (...)

Trzeba stwierdzić, że nieuprawnione stosowanie egzorcyzmów może być zagrożone sankcjami prawnymi i karnymi, nawet w przypadkach, które nie skończyły się
tragicznie49. Niedawno w Stanach Zjednoczonych sąd (w trzech instancjach) wyznaczył odszkodowanie w wysokości 300 000 dolarów dla pastora i jego dwóch pomocników (proporcjonalnie 50%, 25% i 25% wobec winy oskarżonych) za krzywdy
fizyczne i emocjonalne wyrządzone siedemnastoletniej dziewczynie z Teksasu, która
została poddana egzorcyzmowi podczas spotkań młodzieżowych (przypadek Glade vs. Shubert)50. Ofiara egzorcyzmów dowodziła w trakcie procesu sądowego, że
podczas egzorcyzmu była kaleczona i drapana, co było bezpośrednią przyczyną jej
różnych problemów, między innymi mentalnych cierpień, emocjonalnego dystresu,
pojawienia się zespołu stresu pourazowego, objawów depresji i tendencji samobójczych. Powodem postawienia zarzutów były: zaniedbanie w wypełnianiu obowiązków, intencjonalne narażenie na szkody fizyczne i emocjonalne, nadużycie wobec
nieletnich, czynna napaść i niesłuszne pozbawienie wolności. Sąd uznał zasadność
dwóch ostatnich zarzutów, to jest czynnej napaści i niesłusznego pozbawienia wolności. Wyrok ten oraz jego uzasadnienie może stanowić precedens do stosowania
podobnej interpretacji w innych przypadkach oraz innych krajach".



Opętanie i egzorcyzm w świetle badań
antropologicznych i neurologicznych
Stanisław Radoń
Wydział Nauk Społecznych
Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie
https://www.ejournals.eu/pliki/art/3493/
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

No tak, jeżeli egzorcyzm ma po prostu rozładować napięcie psychiczne, może i religijne, oczyścić z poczucia winy przez odwołanie się do wszystkich nadprzyrodzonych i Bozi czy też zaspokoić jakieś inne potrzeby duchowe, to warto go stosować. Nie wiem czy ktoś zauważył, że jednak najlepiej stosować go u osób całkowicie zdrowych, nie zaburzonych, nie chorujących psychicznie, żeby nie wpakować go w jakieś urojenia jeszcze gorsze.
Pytanie tylko, jakie to osoby nie chorujące psychicznie bywają opętane? Pewnie jednak są takie :)
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

Tyle, że wtedy należałoby przebaczyć owym częściom osobowości, które sprawiają wrażenie pokutujących dusz i wysłać je zbawione do nieba.
To już chyba nie egzorcyzm, tylko coś innego. :angelic-cyan:
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

No gdzież jakiś tam Rytuał Rzymski sprzed kilkuset lat może pomóc osobie zaburzonej. Równie dobrze wiedza medyczna z tamtego okresu pomoże na drobnoustroje chorobotwórcze, których jeszcze nie znano i też były dosyć niewidzialne.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

No to nie wiedziałem, że egzorcyzmy mogą być tak toksyczne :?
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

Najsmutniejsze są owe złudzenia, że oto już jakiś demon wyszedł i dziewczyna oddycha z ulgą.
To tylko chwilowe sterowane polepszenie stanu świadomości po owych indukowanych scenach i sugestiach. To w ogóle nie leczy, nie poprawia sytuacji zaburzonej. Po pewnym czasie nastąpi zwykłe pogorszenie i znowu będzie to interpretowane jako działanie pokutującej duszy czy ducha.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

Dalej znowu beznadziejny bełkot teologa i egzorcysty. "Zwyciężyła nad demonami jak Chrystus, przez to, że odeszła z tego świata ale zbawiona".
Demony chciały wyjść, ale nie wolno im było, bo Anneliesse wzięła świadomie to opętanie na siebie, ową pokutę sugerowaną jej przez Matkę Boską, za wszystkich zagrożonych piekłem złych grzeszników, żeby to oni nie poszli do piekła. Umarła więc za nich w chorobie swojej jak Chrystus.
Bozia nie mogła inaczej rozwiązać problemu złych ludzi na świecie jak przez kozła ofiarnego.

I weź z takimi dojdź do ładu.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

Ale za to otwiera się nowe zrozumienie sytuacji chorej - samoindukcja, własna decyzja niepodważalna o przyjęciu na siebie owego losu bez względu na wszystko. Tak jakby metasymulacja, podtrzymywanie objawów i nakręcanie się świadome i dobrowolne.
Nikt nie miał prawa ani możliwości odebrania jej owej decyzji.
Tak jak przypuszczałem, nakręciła się sama a później to już objawy nie dały jej zawrócić.
Trzeba było leczyć przyczyny.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

No tak, rozbiła szybę głową zgodnie z prawami fizyki, jak karateka łamie deskę bez szkody dla ręki, ale wygryzając ze ściany kamienie złamała sobie zęby. Cudów nie ma.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

Jest za to sugestia i indukcja.
"Przeciw diabłu nie ma zastrzyków"
Powiało grozą?
To jest ten nadprzyrodzony smaczek, ta tajemnica, która czasem powoduje szaleństwa u chorych.
Nie rozumiem po co tak się nakręcali. Coś tu mi nie gra.
Wcześniej nawiedzony egzorcysta stwierdził, że mnóstwo lekarzy nie wystąpiło przed sądem i nie powiedziało prawdy. Jakiej prawdy? O tym, że to było zjawisko nadprzyrodzone i nie można było nic zrobić, tylko lękać się i modlić? :)
Egzorcyści i rodzice Anneliesse stanęli przed sądem za zaniedbania wobec chorej. Tam pewnie nie pytali o Lucyfera.
Ciekawe są takie sprawy sądowe, w których sądzi się ludzi wierzących w sprawy nadnaturalne, przesłuchuje religijnych przywódców, gdzie jest ten element procesowania się niby z istotą wyższą.
Kiedyś w średniowieczu sądy przychylały się do interpretacji na korzyść wierzących w istoty nadprzyrodzone, a teraz sądzi się i Boga i Satana i Biblię itp.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

Podsumowując: Nie ma zjawisk nadprzyrodzonych, dziewucha ciężko chorowała, a egzorcyści wykorzystali sytuację do swoich celów. Teraz, po jej śmierci, można jedynie uczynić z niej świętą uczestniczącą w zbawczym dziele Chrystusa, pragnącą wielkiego poświęcenia siebie za wszystkich ludzi, jeżeli już chcemy coś dobrego wyciągnąć z tego dramatu.
Pytanie tylko co to dało komukolwiek poza nią. Na świecie jest dalej tak samo a nawet gorzej i nikt nie zwraca uwagi na owe ostateczne przeżycia jakiejś biednej chorej dziewczyny. Zła w ten sposób się nie usunie.
A zaczęło się od dziwnego pomysłu gatunku homo sapiens, że składanie innych organizmów w ofierze uwalnia nas od grzechów i win przed Bogiem. Stary Testament pozostanie po wieki wieków jako dowód tej dziwnej wiary.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

"1 lipca 1976 roku 24-letnia Anneliese Michel zmarła z wygłodzenia i wycieńczenia. O jej śmierć oskarżono rodziców i dwóch księży odprawiających egzorcyzmy. Po dwuletnim procesie sąd uznał wszystkich za winnych. Kościelni hierarchowie nie stanęli w obronie księży, a biskup Wurzburga, który wcześniej wydał zgodę na odprawienie egzorcyzmów, opublikował oświadczenie, w którym stwierdził, że „szatan nie istnieje, a opętanie jest chorobą”. Wydano wówczas nieformalny zakaz odprawiania egzorcyzmów. W czasie realizacji filmu archiwum diecezji Würzburga utajniło akta Anneliese Michel na kolejne 40 lat".
https://www.rp.pl/artykul/289056-Anneli ... pomoc.html

O to jest ciekawe. Jak biskup bronił swojej .... i inni hierarchowie, kiedy wyszło tak głupio i strasznie.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

Ciekawe jest jednak to jej uparte dążenie do spełnienia obietnicy dotyczącej podjęcia się ratowania ludzi przed piekłem, ta jej chęć i decyzja wsparta pewnie całkowitym przekonaniem o realności i celowości takiego działania, ale to już wyższy poziom, na razie nie podejmuję się rozważania tego.
Wiadomo, że urojenia i religie wprowadzają w błąd, ale co człowiek z tym zrobi, to już wynika z jego wolnej woli.
W tym wypadku nawet po odjęciu wszystkich objawów, siły bezwładności skutków decyzji, zaburzeń, cierpień i tak by pozostała owa decyzja. To już kwestia psychologii i jej osoby i motywów działania w istnieniu.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

Wydaje się, że trzeba rozważyć najpierw sensowność pojęcia "piekła" jako samej takiej struktury pojęciowej, niezależnie od tego, czy cokolwiek istnieje czy nie istnieje takiego naprawdę dla zmarłych.
Komuś lęk przed piekłem uratuje życie i sumienie i jeszcze może ocali życie innym ludziom, a kogoś doprowadzi do śmierci jak tę chorą niewinną dziewczynę.
Wszystkie pojęcia mają swoje wady i zalety i konsekwencje nie zawsze przewidywalne.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Egzorcyzmy Anneliesse Michel

Post autor: cezary123 »

Po namyśle uznałem, że jednak nie mamy nic skuteczniejszego niż prawda o rzeczywistości i jeżeli dziewucha wkręciła sobie, że stanie się winna tego, że tłumy grzeszników pójdą po śmierci na męki potępieńcze do piekła i będą cierpieć przez następne pokolenia tak jak jej "demony", a to wszystko nieprawda i urojenia, bo los jednostki świadomej przerywa się w chwili śmierci i nie ma piekła, to niestety księża egzorcyści i wszyscy, którzy utwierdzali ją w tych przekonaniach, przyczynili się do nieszczęścia.
Zresztą może główna przyczyna w tym przypadku leżała w jej odczuciach chorobowych i rozbujanej wyobraźni dotyczących tego cierpienia potępionych w piekle, bo opierała się właśnie tylko na odczuciach, które znała ze swoich przykrych wrażeń, tych własnych "demonów pokutujących".
Brała swoje stany umysłu i odczucia za prawdziwe, pochodzące z zaświatów informacje o tym, jak może być w piekle grzesznikom, więc chciała kogokolwiek jeszcze przed tym ocalić. Taki to problem się zrobił wtedy.

Wróć do „filmy”