Utrapienie z akinetonem

biperyden

Moderator: moderatorzy

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Utrapienie z akinetonem

Post autor: Miś Uszatek »

Pisałem już to wiele razy i ja ciągle się z tym męcze. Chodzi o akineton. Chce go drastycznie zmniejszyć. Moja pani doktor twierdzi że moge się wpakować w jakąś chorobe neurologiczną a przecież już 5 lat biore akineton. A i tak dzięki pomocy Pana Boga udało mi się w ciągu pół roku zejść z 3 tabletek na 1,5 tabletki dziennie. Czyli spory sukces jest. Tyle że ja bym chciał zejść tak do pół tabletki dziennie. Próbowałem najpierw powoli z 1,5 tab akinetonu na 1 tabletke akinetonu. Niestety wytrzymywałem tylko tydzień. Pojawiało się niepokój w nogach i po rękach, zamulenie, na nic nie miałem sił, depresja, jak roślinka. Nie dawałem rady i wracałem do tych 1,5 tab dziennie akinetonu. Niewiem, ręce mi opadają. Co najciekawsze jak zmniejszam to nie mam żadnych lęków czy niepokojów.
Może spróbować siłowo?? Biore 1,5 tab teraz i żeby tak od razu zejść na 0,5 tab akinetonu dziennie??? Bo tą połówke bym chciał narazie zostawić.

Awatar użytkownika
klucz żurawi
zaufany użytkownik
Posty: 784
Rejestracja: ndz paź 07, 2018 8:17 am
Status: cios z karata
płeć: mężczyzna

Re: Utrapienie z akinetonem

Post autor: klucz żurawi »

Tak się zastanawiam. A ten niepokój w nogach i zamulenie to czasem nie po reszcie leków. Po prostu akineton miał to niwelować, a gdy go zabrakło to pojawiły się objawy pozapiramidowe.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Utrapienie z akinetonem

Post autor: Miś Uszatek »

Biore sulpiryd 800, zolafren 10, pregabalin 150, lorafen 2 mg. Wszystkie te leki(łącznie z lorafenem) to dużo mniejsze zło niż akineton. Akineton to narkotyk który uzależnia i dlatego mam takie problemy. Lekarze mnie przestrzegali tylko ja byłem głupi.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Utrapienie z akinetonem

Post autor: Miś Uszatek »

Może sulpiryd jest za dużo? Biore 800 ,może brać 600?

Awatar użytkownika
klucz żurawi
zaufany użytkownik
Posty: 784
Rejestracja: ndz paź 07, 2018 8:17 am
Status: cios z karata
płeć: mężczyzna

Re: Utrapienie z akinetonem

Post autor: klucz żurawi »

Wiesz ja nie będę sugerował ci wielkości dawek. Po prostu tak mi się w głowie ułożyło akineton a inne leki.
Zresztą sam kiedyś pisałem że biorę akineton. No i powoli przestaje działać :? Objawy pozapiramidowe z olzapiny zaczynają się przez niego przebijać. Więc za jakiś czas pewnie będę przeprowadzał te same boje co ty.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Utrapienie z akinetonem

Post autor: Miś Uszatek »

Spróbuje zmniejszyć sulpiryd do 600 a potem zobaczymy. Właśnie wziąłem 200 mg do 400 wziętych rano czyli w sumie 600.
Stary ja ci z całej mojej chorej głowy życze abyś się nie musiał męczyć tak jak ja.

Awatar użytkownika
klucz żurawi
zaufany użytkownik
Posty: 784
Rejestracja: ndz paź 07, 2018 8:17 am
Status: cios z karata
płeć: mężczyzna

Re: Utrapienie z akinetonem

Post autor: klucz żurawi »

W sumie z tą olzapiną to drobnostka. Zmniejszyłem ją z 20mg do 10 i nie mam już nerwobuli w palcach nóg. Gorzej jak skutki uboczne z amisanu przebiją się przez akineton. Bo u mnie objawiało się to zwiększonymi odsłonięciami połączonymi z uczuciem że jestem największym frajerem na święcie, takim którego można wyśmiać niezależnie co zrobi. Jak mi amisan tak padnie to nie wiem co zrobię. Może jakieś zastrzyki.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Utrapienie z akinetonem

Post autor: Miś Uszatek »

Cholera jak się bierze dużo leków to często człowiek nie wie co od czego człowiek żle się czuje. No bo ja tak wieszałem psy na zolafrenie, ostatecznie nadal biore 10 mg tego leku. Natomiast od 10 dni jestem na 1 tabletce dziennie akinetonu. Wcześniej brałem 1,5. Zejść do tej jedynki było bardzo ciężko(i nadal jest...) i nie chce wyrokować, ale uspokoiłem się. To co moge narazie powiedzieć. Dalej, zobaczymy za pare dni.
Ale tak jak napisałem człowiek się gubi jak bierze dużo leków...

einsam
zaufany użytkownik
Posty: 393
Rejestracja: sob lut 08, 2014 6:10 pm
płeć: mężczyzna

Re: Utrapienie z akinetonem

Post autor: einsam »

Akineton odurza podobnie jak Pridinol.Dziękuję Bogu za to ,że nie biorę tego świństwa.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Utrapienie z akinetonem

Post autor: Miś Uszatek »

einsam pisze: wt paź 20, 2020 5:45 pm Akineton odurza podobnie jak Pridinol.
A żebyś wiedział tyle że z własnego doświadczenia wiem że pridinol jeszcze bardziej. Ale obydwa to gówno.

Awatar użytkownika
Jurian_69
zaufany użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: wt lis 19, 2019 12:37 pm
Status: praktyk new code nlp
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63586693
Lokalizacja: 0-12

Re: Utrapienie z akinetonem

Post autor: Jurian_69 »

masz wrzucać conajmniej 1,5 tabletki systematycznie przy twojej psychozie! :evil: albo :auto-ambulance: :mrgreen:
F43.9 :geek:

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Utrapienie z akinetonem

Post autor: Miś Uszatek »

Jurian_69 pisze: wt paź 20, 2020 6:26 pm masz wrzucać conajmniej 1,5 tabletki systematycznie przy twojej psychozie! :evil: albo :auto-ambulance: :mrgreen:
Nie masz zielonego pojęcia co to za ból, więc się nie mądruj.

Wróć do „akineton”