leki a głupota

risperidon

Moderator: moderatorzy

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: leki a głupota

Post autor: Miś Uszatek »

klucz żurawi pisze: ndz lis 10, 2019 6:48 pm No chyba nie tak. Ze szpitala pamiętam jak było mówione o nasyceniu lekiem. Zanim zacznie działać mija trochę czasu. I jak się nie będzie brało to dopiero po tych dwu tygodniach stracimy stężenie leku.
Zgadza się. Tak jak pisałem wcześniej, lek się z organizmu wysikuje dopiero po 10-14 dniach. I nie ma tu nic do czynienia półtrwanie. Jak komuś się wydaje że dwa albo trzy dni nie będzie brał leku i już go nie ma, to jest w wielkim błędzie.

Awatar użytkownika
Schibi
zaufany użytkownik
Posty: 1179
Rejestracja: śr lip 05, 2017 5:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: leki a głupota

Post autor: Schibi »

Miś Uszatek pisze: pn lis 11, 2019 11:15 am
klucz żurawi pisze: ndz lis 10, 2019 6:48 pm No chyba nie tak. Ze szpitala pamiętam jak było mówione o nasyceniu lekiem. Zanim zacznie działać mija trochę czasu. I jak się nie będzie brało to dopiero po tych dwu tygodniach stracimy stężenie leku.
Zgadza się. Tak jak pisałem wcześniej, lek się z organizmu wysikuje dopiero po 10-14 dniach. I nie ma tu nic do czynienia półtrwanie. Jak komuś się wydaje że dwa albo trzy dni nie będzie brał leku i już go nie ma, to jest w wielkim błędzie.
Tak ale jest cos takiego jak okres poltrwania, w ktorym lek najmocniej dziala, tu chodzi o ochrone na caly dzien, ale ja jeszcze przegadam sytacje z moim lekarzem czy moge brac Solian tyko wieczorem, z tego co tu widze czesc osob na forum bierze go wlasnie tylko wieczorem, ale ja nie jestem pewien jaka on mi daje ochrone przed nawrotem wlasnie zazywajac lek wieczorem. Co jesli duzy stres wlasnie pojawi sie w dzien i nastapi psychoza, ja chce wrocic do pracy i sie dobrze zabepieczyc, wiem ze w pracy bede mial stresujace sytacje.

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13452
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: leki a głupota

Post autor: Catastrophique »

AdamSchibi pisze: pn lis 11, 2019 11:12 am Ja tez bede szukal pracy jak mi ie skonczy swiadczenie, ale bede musial sie prawdopodobnie przeprowadzic bo w moim miescie nie ma pracy za bardzo w moim zawodzie, a jak jest to bardzo malo platna, jeszcze sie zastanawiam nad wyjazdem za granice ale zobaczymy jak bedzie, najwazniesze na chwile obecna to utrzymac sie jak najduzej w zdrowiu, bo juz niechce miec nawrotu.
Ja mieszkam w malym miescie, 20tys mieszkancow, prace znalazlem szybko, ale nie taka jaka bym chcial. Na szczescie, jest mozliwosc dojazdu do nieco wiekszego. Trzymam kciuki, Adam. I masz racje, zdrowie jest bardzo wazne.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

Awatar użytkownika
Schibi
zaufany użytkownik
Posty: 1179
Rejestracja: śr lip 05, 2017 5:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: leki a głupota

Post autor: Schibi »

Catastrophique pisze: pn lis 11, 2019 11:20 am
AdamSchibi pisze: pn lis 11, 2019 11:12 am Ja tez bede szukal pracy jak mi ie skonczy swiadczenie, ale bede musial sie prawdopodobnie przeprowadzic bo w moim miescie nie ma pracy za bardzo w moim zawodzie, a jak jest to bardzo malo platna, jeszcze sie zastanawiam nad wyjazdem za granice ale zobaczymy jak bedzie, najwazniesze na chwile obecna to utrzymac sie jak najduzej w zdrowiu, bo juz niechce miec nawrotu.
Ja mieszkam w malym miescie, 20tys mieszkancow, prace znalazlem szybko, ale nie taka jaka bym chcial. Na szczescie, jest mozliwosc dojazdu do nieco wiekszego. Trzymam kciuki, Adam. I masz racje, zdrowie jest bardzo wazne.
Ja mieszkam w miesie ok 60 tys. mieszkancow, ponad 3 lata pracowalem w duzej firmie z mojego rejonu, ale przez dziewczyne zrezygnowalem, a teraz juz prawdopodobnie nie mam mozliwosci powrotu, choc nie wiem czy chcialbym tam wrocic jak placili tyle co na kasie w biedronce, a ja zawsze mialem wieksze inspiracje. Praca nie zajac nie ucieknie, duzo mialem czasu na przemyslenia i teraz juz wiem, ze zdrowie wazniejsze.
Dzieki za wsparcie i nawzajem zycze wszyskiego najlepszego.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: leki a głupota

Post autor: Miś Uszatek »

AdamSchibi pisze: pn lis 11, 2019 11:19 am
Miś Uszatek pisze: pn lis 11, 2019 11:15 am
klucz żurawi pisze: ndz lis 10, 2019 6:48 pm No chyba nie tak. Ze szpitala pamiętam jak było mówione o nasyceniu lekiem. Zanim zacznie działać mija trochę czasu. I jak się nie będzie brało to dopiero po tych dwu tygodniach stracimy stężenie leku.
Zgadza się. Tak jak pisałem wcześniej, lek się z organizmu wysikuje dopiero po 10-14 dniach. I nie ma tu nic do czynienia półtrwanie. Jak komuś się wydaje że dwa albo trzy dni nie będzie brał leku i już go nie ma, to jest w wielkim błędzie.
Tak ale jest cos takiego jak okres poltrwania, w ktorym lek najmocniej dziala, tu chodzi o ochrone na caly dzien, ale ja jeszcze przegadam sytacje z moim lekarzem czy moge brac Solian tyko wieczorem, z tego co tu widze czesc osob na forum bierze go wlasnie tylko wieczorem, ale ja nie jestem pewien jaka on mi daje ochrone przed nawrotem wlasnie zazywajac lek wieczorem. Co jesli duzy stres wlasnie pojawi sie w dzien i nastapi psychoza, ja chce wrocic do pracy i sie dobrze zabepieczyc, wiem ze w pracy bede mial stresujace sytacje.
Ale to są dwie różne sprawy,ten okres półtrwania a nasycenie mózgu lekiem.

Awatar użytkownika
Schibi
zaufany użytkownik
Posty: 1179
Rejestracja: śr lip 05, 2017 5:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: leki a głupota

Post autor: Schibi »

Moze i tak ale dopiero jak skonsultuje to z moim lekarzem prowadzacym to w sobote napisze w tym watku o co chodzi.

markus88
bywalec
Posty: 45
Rejestracja: czw wrz 03, 2020 9:01 pm
płeć: mężczyzna

Re: leki a głupota

Post autor: markus88 »

Czy udało się komuś odstawić lek na stałe ? Jak samopoczucie ? Libido wróciło i emocje ? Jak organizm tolerował pozbywanie się leku ? Dziękuję za odpowiedź

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3308
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: leki a głupota

Post autor: Digital »

Aby libido wróciło nie trzeba odstawiać, wystarczy zmienić lekarstwo na inne. Jest obecnie tak szeroki wachlarz specyfików na rynku, że każdy bez problemu znajdzie coś dla siebie. Jedne obniżają libido, inne podwyższają do niebotycznych rozmiarów. Odstawiać nie warto, znacznie lepiej obniżyć dawkowanie. Oczywiście wszystko pod kontrolą lekarza. Wtedy jest się zabezpieczonym przed nawrotem psychotycznym, a skutków ubocznych brak.

markus88
bywalec
Posty: 45
Rejestracja: czw wrz 03, 2020 9:01 pm
płeć: mężczyzna

Re: leki a głupota

Post autor: markus88 »

Odnośnie odstawiania , może i racja ale chciałbym spróbować bez leku funkcjować. Jak na chwilę obecną widzę, że wszystko jest okej. Jestem tyko ta otępiałość przy dawce 4mg rispoleptu trochę mnie miesza...

Awatar użytkownika
Schibi
zaufany użytkownik
Posty: 1179
Rejestracja: śr lip 05, 2017 5:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: leki a głupota

Post autor: Schibi »

4mg to chyba duza dawka tego leku, zasada jest jedna przynajmniej w moim przypadku po epizodzie do pol roku dosyc wysokie dawki po pol roku mozna stopniowo zmniejszac po roku dawka podtrzymujaca jak jest wszystko ok. Tak przynajmniej jest u mnie. Ewentualnie jak widze ze cos zlego sie dzieje to zwiekszam dawke.

markus88
bywalec
Posty: 45
Rejestracja: czw wrz 03, 2020 9:01 pm
płeć: mężczyzna

Re: leki a głupota

Post autor: markus88 »

Ale ja myślę po pierwszym epizodzie o odstawieniu leku. Wspólnie to z lekarzem muszę przedyskutować jeszcze

pycioslawa
moderator
moderator
Posty: 3295
Rejestracja: sob cze 13, 2020 12:55 am
Status: zawodowy obibok

Re: leki a głupota

Post autor: pycioslawa »

Watpie, ze zdrowe jest calkowite odstawienie leku.

markus88
bywalec
Posty: 45
Rejestracja: czw wrz 03, 2020 9:01 pm
płeć: mężczyzna

Re: leki a głupota

Post autor: markus88 »

Myślisz że mam się trzymać leku do końca życia ? Ta dawka mnie powala obecną i mam problemy z pamięcią krótkotrwała ..Nieraz po parę razy muszę na coś spojrzeć aby zapamiętać coś

pycioslawa
moderator
moderator
Posty: 3295
Rejestracja: sob cze 13, 2020 12:55 am
Status: zawodowy obibok

Re: leki a głupota

Post autor: pycioslawa »

Slyszales o czyms takim jak dawka podtrzymujaca? Jest kilkukrotnie nizsza niz standardowa dawka. Wiekszosc osob przyjmuje leki do konca zycia.

markus88
bywalec
Posty: 45
Rejestracja: czw wrz 03, 2020 9:01 pm
płeć: mężczyzna

Re: leki a głupota

Post autor: markus88 »

Na chwilę obecną jestem bezpłodny. Czy płodność mi wróci ?

Awatar użytkownika
Amannn
bywalec
Posty: 1224
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: leki a głupota

Post autor: Amannn »

Zależy ktôre leki . Warto poczytać artykuły na ten temat, bo jest o tym trochę. Nie chce tu sam reklamować konkretnych leków, ale czytałem ze niektóre właśnie uniemożliwiają leczenie a inne działają neuroprotekcyjnie lub nawet rzekomo zwiększają funkcje poznawcze.

markus88
bywalec
Posty: 45
Rejestracja: czw wrz 03, 2020 9:01 pm
płeć: mężczyzna

Re: leki a głupota

Post autor: markus88 »

Lekarz mój twierdzi że wszystko powinno powrócić po zakończeniu mojej terapii o ile stan zdrowia na to pozwoli (1rok). Nie mogę znaleźć osoby która po rispolepcie zakończyła leczenie i jest wszystko wporzadku.

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14886
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: leki a głupota

Post autor: karuna »

Leki się bierze na głowę, właśnie na głupotę inaczej mówiąc.
nic.

maajutka
zaufany użytkownik
Posty: 1023
Rejestracja: śr maja 20, 2020 7:11 pm

Re: leki a głupota

Post autor: maajutka »

Ja brałam rispolept 8 lat ,potem odstawilam i po miesiącu dostałam nawrotu ,teraz znowu jestem na rispolepcie

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14886
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: leki a głupota

Post autor: karuna »

No lepiej brać jak trzeba już.
nic.

Wróć do „rispolept”