Uśmiechnięte felgi

Moderator: moderatorzy

Regulamin forum
W tym dziale można pisać teksty wykraczające poza uporządkowaną dyskusję na konkretny temat. Nie polecam go osobom szukającym spokojnej rozmowy.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24632
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Uśmiechnięte felgi

Post autor: cezary123 »

Ten przedostatni ma takie poczciwe, śmiejące się zaokrąglone cztery brwi naokoło swojej fizjonomii. :)
Grunt to dostrzegać wiele ciekawych szczegółów rzeczywistości jak artyści. Literki alfabetu łacińskiego też są śmieszne i niektóre przypominają coś .
Aby to nie było po używkach.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3308
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Uśmiechnięte felgi

Post autor: Digital »

Catastrophique pisze: ndz wrz 08, 2019 4:05 pm Bardzo przesadzasz. Ani ja ani Maxi nie mamy psychozy. Pomijąc to, że oboje bierzemy regularnie leki...
Skąd możesz wiedzieć co robi Maxi, skoro sam w innym wątku napisałeś, że nawet jej nie znasz? Może od miesięcy nie zażywa lekarstw, może głodzi się lub mieszka w piwnicy, a jedyną rzecz którą posiada oprócz kota jest laptop. Tak naprawdę my tu nic nie wiemy o sobie nawzajem. Identycznie ja nie mam zielonego pojęcia czy zażywasz lekarstwa odkąd stałeś się dziwnie uszczypliwy i tak w sumie średnio przyjazny. Gdy na początku wydawało mi się, że jesteś mega pozytywnym i super pokojowo nastawionym gościem. Wcześniej dało się z tobą normalnie podyskutować, a teraz zero dyskusji tylko razu wysuwasz oskarżenia.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3308
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Uśmiechnięte felgi

Post autor: Digital »

cezary123 pisze: ndz wrz 08, 2019 8:07 pm Ten przedostatni ma takie poczciwe, śmiejące się zaokrąglone cztery brwi naokoło swojej fizjonomii. :)
Grunt to dostrzegać wiele ciekawych szczegółów rzeczywistości jak artyści. Literki alfabetu łacińskiego też są śmieszne i niektóre przypominają coś .
Aby to nie było po używkach.
Zlitujcie się, nie ma co tego rozdmuchiwać i wkręcać sobie nawzajem psychozy.

Awatar użytkownika
Maksymiliana
moderator
moderator
Posty: 1159
Rejestracja: pt wrz 08, 2017 9:37 am
Lokalizacja: Kraków

Re: Uśmiechnięte felgi

Post autor: Maksymiliana »

No ja nie wpajam sobie psychozy, ale jak w morde strzelił widzę, że się do mnie uśmiechają. Serio!
Mój blog: http://www.nocnylampion.wordpress.com
Dzisiaj gdy przymkniesz oczy na szarym pamięci tle, pośród wyblakłych przeźroczy zobaczysz właśnie mnie.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3308
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Uśmiechnięte felgi

Post autor: Digital »

To ty uśmiechaj się do nich. Ponoć każda życzliwość wraca. Bądź życzliwa dla felg, nie wiem umyj je czy coś.

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13459
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Uśmiechnięte felgi

Post autor: Catastrophique »

Digital pisze: ndz wrz 08, 2019 11:45 pm
Catastrophique pisze: ndz wrz 08, 2019 4:05 pm Bardzo przesadzasz. Ani ja ani Maxi nie mamy psychozy. Pomijąc to, że oboje bierzemy regularnie leki...
Skąd możesz wiedzieć co robi Maxi, skoro sam w innym wątku napisałeś, że nawet jej nie znasz? Może od miesięcy nie zażywa lekarstw, może głodzi się lub mieszka w piwnicy, a jedyną rzecz którą posiada oprócz kota jest laptop. Tak naprawdę my tu nic nie wiemy o sobie nawzajem. Identycznie ja nie mam zielonego pojęcia czy zażywasz lekarstwa odkąd stałeś się dziwnie uszczypliwy i tak w sumie średnio przyjazny. Gdy na początku wydawało mi się, że jesteś mega pozytywnym i super pokojowo nastawionym gościem. Wcześniej dało się z tobą normalnie podyskutować, a teraz zero dyskusji tylko razu wysuwasz oskarżenia.
Pisała gdzieś, że zażywa leki. Pisała też, że pracuje, a z psychozą jest to raczej niemożliwe. Śledzę jej bloga od czasu do czasu i nie zakładam, że na nim zmyśla, bo daleko mi do takich paranoi. Pisze też co innego ostatnio, ale nie chcę tutaj o tym wspominać, bo to z jej prywatnego wątku.
Co do dyskusji ze mną, moją cechą jest szczerość, choć subtelna, a to, jak mówi przysłowie, sprawi, że będę miał niewielu przyjaciół, ale zawsze tych właściwych. Jak ktoś nie chce szczerości, nie powinien brać się za przyjaźń, z kimkolwiek. Poza tym, za bardzo bierzesz to do siebie, brakuje Ci dystansu do mnie i do tego co pisze. Ta uwaga o lekarstwach to komedia jakaś, tak samo jak oskarżenia, bo to zbyt daleko idące wnioski na mój temat, ale widocznie miałem wtedy rację, skoro tak Cię to ubodło. Bardzo typowa reakcja.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

Awatar użytkownika
Maksymiliana
moderator
moderator
Posty: 1159
Rejestracja: pt wrz 08, 2017 9:37 am
Lokalizacja: Kraków

Re: Uśmiechnięte felgi

Post autor: Maksymiliana »

em, przestańcie.

A jak ktoś chce wiedzieć co u mnie to w wątku moim osobistym na forum napisałam coś dziś i też mam bloga www.nocnylampion.wordpress.com
Mój blog: http://www.nocnylampion.wordpress.com
Dzisiaj gdy przymkniesz oczy na szarym pamięci tle, pośród wyblakłych przeźroczy zobaczysz właśnie mnie.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3308
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Uśmiechnięte felgi

Post autor: Digital »

Trzymamy w takim razie kciuki za poprawę zdrowia!

Awatar użytkownika
Piotrrr
zaufany użytkownik
Posty: 116
Rejestracja: wt lip 19, 2016 11:56 pm
płeć: mężczyzna

Re: Uśmiechnięte felgi

Post autor: Piotrrr »

Ja mam czasem tak, że emotki się do mnie usmiechają, są wtedy takie super :)

Jeśli widzę, że zaczynają się uśmiechać (znaczy za bardzo zwracam na nie uwagę). To znaczy, że potrzebuję się trochę wyciszyć.

Ale z drugiej strony te emotki są takie "realne" :) takie pocieszne i się tak do mnie uśmiechają :).

Nie każda emotka się uśmiecha, tylko niektóre najlepsze są z gmaila.

Pozdrawiam wszystkie emotki ;) te wesołe oczywiście :)

No ale jak mówię jeśli to się zaczyna znaczy trochę trzeba odpocząć i przechodzi. Tak jest u mnie. Warto wtedy zastosować jakaś metodę relaksacyjną i wyciszającą.

Choć jak to z tymi metodami to są one nudne i nie zawsze chce się je robić :)

Miałem kiedyś taką teorie, że emotki robi jakaś chorująca osoba- jeśli silnie oddziałuje na człowieka znaczy, że jest dobra.

Eden
zaufany użytkownik
Posty: 9575
Rejestracja: sob wrz 09, 2017 12:07 am
płeć: mężczyzna

Post autor: Eden »

.
Ostatnio zmieniony wt cze 08, 2021 1:21 pm przez Eden, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Maksymiliana
moderator
moderator
Posty: 1159
Rejestracja: pt wrz 08, 2017 9:37 am
Lokalizacja: Kraków

Re: Uśmiechnięte felgi

Post autor: Maksymiliana »

nie zdjęcia a na żywo widzę te felgi jak się do mnie uśmiechają
Mój blog: http://www.nocnylampion.wordpress.com
Dzisiaj gdy przymkniesz oczy na szarym pamięci tle, pośród wyblakłych przeźroczy zobaczysz właśnie mnie.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24632
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Uśmiechnięte felgi

Post autor: cezary123 »

Tak, a ta pierwsza felga to normalnie szczerzy zęby jak rekin. Taki dynamiczny, migoczący, słoneczny, poruszający się uśmiech. :)
Odległe skutki używek.

Wróć do „varia”