Autobiografia

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Autobiografia

Post autor: moi »

Jeżyk pisze:
Samo przepisywanie i czytanie tego co kiedyś napisałam ma dla mnie działanie terapeutyczne :)
To dobrze. Pisanie ma rzeczywiście terapeutyczne działanie.

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
Lappi
zaufany użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: ndz lip 03, 2011 7:47 pm

Re: Autobiografia

Post autor: Lappi »

Samo przepisywanie i czytanie tego co kiedyś napisałam ma dla mnie działanie terapeutyczne
Myślę, że to świetny projekt. Mam nadzieję, że będziesz kontynuować...

Kiedyś słyszałam o takim wydaniu- "Byłam po drugiej stronie lustra: Wygrana walka ze schizofrenią" (Lauveng Arnhild), jeszcze nie miałam okazji przeczytać tej książki, ale podobno jest świetna.

Awatar użytkownika
Jeżyk
zaufany użytkownik
Posty: 2107
Rejestracja: pn lis 06, 2006 2:32 pm

Re: Autobiografia

Post autor: Jeżyk »

zbyszek pisze:Jeżyku, czy myślisz, że wcale nie jesteś chora na żadną schizofrenią, a to tylko twoja zmysłowość przybiera postać takich katolickich lęków i złych ocen, które Cię prześladują ?
Przychodzą mi myśli do głowy, że wcale nie jestem chora na schizofrenię. BYŁAM chora, ale już nie jestem. Przecież jest naukowo stwierdzone że ileś procent osób, które zachorowały – zdrowieje całkowicie. Tylko czy to dla mnie oznacza że mam postawić na ostrzu noża branie leków? Skoro jestem zdrowa to PO CO mam brać dalej? Ale z drugiej strony- skoro tak dobrze czuję się biorąc te 15mg abilify dziennie- to po co przestawać brać ? By ryzykować popsucie samopoczucia? A może po to, by SPRAWDZIĆ- jestem chora czy nie jestem. Każdy lek ma przecież jakieś skutki uboczne. Ale to „sprawdzanie” może mnie drogo kosztować- utratę pracy, utratę chłopaka, wylądowanie w szpitalu psychiatrycznym na dwa miesiące. Nie wiem.
PSYCHOMACHIA - jeden z toposów średniowiecznych przedstawiający konflikt duszy z ciałem albo walkę między dobrem a złem o duszę człowieka

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Autobiografia

Post autor: moi »

Jeżyk pisze:Ale to „sprawdzanie” może mnie drogo kosztować- utratę pracy, utratę chłopaka, wylądowanie w szpitalu psychiatrycznym na dwa miesiące.
Moim zdaniem ryzyko odstawienia leków jest zbyt duże, by przerwać farmakoterapię. Ewentualnie można, pod kontrolą lekarza, dążyć do obniżenia dziennej dawki leku, aż do osiągnięcia dawki minimalnej, podtrzymującej.

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12674
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Autobiografia

Post autor: Petruccio »

Ja też uważam, że skoro jest dobrze, to po co to psuć? Ja, im bardziej czuję się dobrze, jestem bardziej skłonny brać leki, bo widocznie dobrze działają, skoro je biorę. U mnie odwrotnie: jak czuję się źle, to zaczynam wątpić w sens brania lekarstw. Jednak dopóki śpię jedynie tylko dzięki lekarstwom, to nie widzę sensu odstawiania ich. Także sobie pomyśl Jeżyku, że już miałaś epizod i znajdujesz się w grupie ryzyka i naprawdę nie warto odstawiać lekarstw.
Obrazek

BlindMasta
bywalec
Posty: 73
Rejestracja: sob lip 31, 2010 12:56 pm
płeć: mężczyzna

Re: Autobiografia

Post autor: BlindMasta »

ja wydaje w wydawnictwie radwan... 150 stron za cene 1600pln, przy czym jest to zwrotne po sprzedaniu ksiazki w ilosci trzystu egzemplarzy
psychofototata

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Autobiografia

Post autor: moi »

Ale w jaki sposób sprawdzisz, czy sprzedało się 300, czy 5 tys egzemplarzy?
Zawsze mogą powiedzieć, że -niestety- ale książka nie sprzedała się w ilości 300 egzemplarzy. I kasę tracisz bezpowrotnie.

Pozdrawiam.m.

Ertis
zaufany użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: śr sie 27, 2008 10:48 pm

Re: Autobiografia

Post autor: Ertis »

I pomyśleć że książki sprzedają się z taką trudnością, że trzysta to już dużo, to chyba szkoda czasu na pisanie, bo to ani kasy ani sławy z tego nie będzie :roll:

Kawiore a czy już się twa powieść drukuje czy dopiero masz taki zamiar dać ją do druku, i czy zdradzisz tytuł swego dzieła

Awatar użytkownika
Faur
zaufany użytkownik
Posty: 692
Rejestracja: czw lut 23, 2012 7:31 pm
płeć: mężczyzna

Re: Autobiografia

Post autor: Faur »

Też kiedyś chciałem wydać książkę, ale postanowiłem ją rozpowszechnić w internecie. Przesłałem egzemplarz do wydawnictwa, odpisali, że jest to interesujący materiał, lecz oni nie zajmują się krytyką literacką. Dałem sobie spokój. Chcę tylko aby jak największa liczba osób przeczytała czy chociaż dowiedziała się o tym, że napisałem książkę.
Ja też chciałbym co niedzielę w małym drewnianym kościołku wyłamywać sobie dłonie. Ja też chciałbym niewskazany palcami przejść przez życie najpoczciwiej.

Grzegorz Ciechowski

Awatar użytkownika
Jeżyk
zaufany użytkownik
Posty: 2107
Rejestracja: pn lis 06, 2006 2:32 pm

Re: Autobiografia

Post autor: Jeżyk »

A ja wzięłam się właśnie za przepisywanie na komputer mojego Pierwszego Zeszytu Pamiętnika z roku 1989, gdy miałam 14 lat, kończyłam wtedy podstawówkę i przede mną był wybór szkoły liceum. Zaskoczyło mnie to że już wtedy miałam dziwne myśli typu że jakiś wielki głaz zgniecie cały świat łącznie ze mną- stany lękowe, miałam często poczucie koszmaru, myślałam o samobójstwie i w myślach wyzywałam się od najgorszych chociaż postrzegano mnie jako miłą, cichą, bardzo dobrą uczennicę, nienawidziłam też swojego wyglądu- określiłam że mam "czerwoną opuchłą twarz" a byłam wtedy szczupłą laską. A do szpitala po raz pierwszy trafiłam dopiero w 2001 roku, po ukończeniu studiów- choroba rozwijała się podstępnie i w ukryciu przez lata...
PSYCHOMACHIA - jeden z toposów średniowiecznych przedstawiający konflikt duszy z ciałem albo walkę między dobrem a złem o duszę człowieka

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Autobiografia

Post autor: Kamil Kończak »

A wiecie, że Justin Bieber ma już swoją autobiografię? Pewnie można się w niej dowiedzieć jak radził sobie z plagą pryszczy itp. :)
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
Jeżyk
zaufany użytkownik
Posty: 2107
Rejestracja: pn lis 06, 2006 2:32 pm

Re: Autobiografia

Post autor: Jeżyk »

Przepisuje Drugi Zeszyt Pamiętnika - gdy miałam 15 lat- koniec podstawówki, początek liceum. Towarzyszy mi już wówczas ciągłe poczucie koszmaru, pogardy do samej siebie, wyzywanie siebie od najgorszych. Stawałam wówczas przed lustrem i mówiłam do siebie: "Gardzę sobą, gardzę sobą, jestem dziwką" itp. :shock:
PSYCHOMACHIA - jeden z toposów średniowiecznych przedstawiający konflikt duszy z ciałem albo walkę między dobrem a złem o duszę człowieka

Awatar użytkownika
Jeżyk
zaufany użytkownik
Posty: 2107
Rejestracja: pn lis 06, 2006 2:32 pm

Re: Autobiografia

Post autor: Jeżyk »

Chyba do końca życia będę przepisywać te pamiętniki...i faktycznie dopiero po mojej śmierci je wydadzą :roll: (jeśli znajdzie się ktoś komu będzie się chciało to zrobić).
W wieku 15 lat zaczyna się moja fascynacja Chrystusem i Kościołem, która "wyłączyła mnie z życia" na 11 lat- do 26 roku mojego życia. "Obudziłam" się już z postawioną diagnozą.
PSYCHOMACHIA - jeden z toposów średniowiecznych przedstawiający konflikt duszy z ciałem albo walkę między dobrem a złem o duszę człowieka

Wróć do „blind_masta”