Co myślicie o neurodegeneracyjnej hipotezie rozwoju schizofrenii?

Moderator: moderatorzy

AB
bywalec
Posty: 84
Rejestracja: sob gru 14, 2013 2:20 pm
płeć: mężczyzna

Co myślicie o neurodegeneracyjnej hipotezie rozwoju schizofrenii?

Post autor: AB »

Hipoteza neurodegeneracyjna schizofrenii – hipoteza szukająca źródeł schizofrenii w degeneracji neuronów w ośrodkowym układzie nerwowym.

Badania obrazowe mózgów chorych na schizofrenię pokazały, że występują w nich anomalie nie tylko funkcjonalne, ale również strukturalne[1].

Hipotezy neurodegeneracyjne starają się tłumaczyć objawy i przebieg choroby neurodegeneracją. Podaje się różne jej przyczyny. W grę wchodzi genetyczne zaprogramowana apoptoza, uraz płodowy – w postaci niedotlenienia, infekcji wewnątrzmacicznych, zatruć toksynami czy też głodzenia się ciężarnej – a także ekscytotoksyczność glutaminianergiczna (ekscytotoksyczna hipoteza schizofrenii)[1].

Neurodegeneracja zdaje się tłumaczyć postępujący przebieg schizofrenii. Wyróżnić w nim można cztery fazy[1]:

w I fazie nie występują jeszcze żadne objawy. Przebiega ona w dzieciństwie;
w fazie II, prodromalnej, mogą już wystąpić pewne dziwactwa, a także słabo wyrażone objawy negatywne. Nadchodzi ona na przełomie 2. i 3. dekady życia;
faza III obejmuje silnie wyrażone objawy pozytywne, związane z nadmiernym obudzeniem niszczonych komórek nerwowych. Przebiega ona z pogorszeniami i remisjami, jednak raczej bez powrotu do poziom funkcjonowania sprzed wybuchu choroby;
faza IV w przeciwieństwie do poprzedniej przebiega już stabilnie, pomimo występujących w dalszym ciągu okresów pogorszenia i poprawy. Funkcjonowanie jest znacznie gorsze, niż przed diagnozą schizofrenii. Mówi się o wypaleniu. Faza ta rozpoczyna się po 40. roku życia.
Ma to istotne implikacje dla terapii. Wiąże się bowiem ze zmienną odpowiedzią pacjenta na leczenie. Z czasem trwania choroby odpowiada on na farmakoterapię coraz gorzej, a czas potrzebny do uzyskania remisji wydłuża się po każdym kolejnym epizodzie psychozy. Z czasem rozwija się lekooporność. Przesądza to o konieczności jak najszybszego włączania leczenia psychozy w schizofrenii[1].

Istnieją jednak również argumenty przeciwko tej hipotezie. Rzeczywiście pewne obszary mózgu osób cierpiących na schizofrenię są mniejsze, niż u osób zdrowych. Wymienić tu można płat skroniowy, zwłaszcza zaś zakręt skroniowy górny, płat czołowy (w obu przypadkach zmiany są lepiej wyrażone po stronie lewej), a także hipokamp czy ciało migdałowate. Jednakże nie obserwuje się żadnego śladu zapalenia ani też rozpadu neuronów, nie ma też śladu pobudzenia tkanki glejowej pełniącej funkcję naprawczą w przypadku zwyrodnień. Co więcej, stwierdzone zmiany morfologii ośrodkowego układu nerwowego nie pogłębiają się w miarę starzenia się organizmu. Wydaje się więc, że neuronów jest mniej nie dlatego, że umierały, ale dlatego, że zawsze było ich mniej, niż u człowieka zdrowego. Po prostu się nie rozwinęły. Stwierdzone odrębności mają więc charakter neurorozwojowy, a nie degeneracyjny[2].

Prócz hipotezy neurodegeneracyjnej funkcjonują w medycynie inne sposoby wyjaśnienia powstawania schizofrenii np. hipoteza dopaminowa schizofrenii[3] czy hipoteza glutaminianowa schizofrenii[4].

AB
bywalec
Posty: 84
Rejestracja: sob gru 14, 2013 2:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co myślicie o neurodegeneracyjnej hipotezie rozwoju schizofrenii?

Post autor: AB »

P.S Źródło wikipedia

Awatar użytkownika
Piotrmanowy-Nick
zaufany użytkownik
Posty: 342
Rejestracja: wt kwie 08, 2014 12:13 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: Usunięte

Re: Co myślicie o neurodegeneracyjnej hipotezie rozwoju schizofrenii?

Post autor: Piotrmanowy-Nick »

Mózg jest bardzo złożoną materią. Trudną skomplikowaną i nie zbadaną jak dotąd w pełni :idea: . (Szczególnie wyższe procesy myślowe z którymi związana jest schizofrenia: świadomośc, urojenia, nawet myśli).
Czytałem trochę książek ( z róznych lat - najnowsze chyba około 2012 roku) związanych z tematyką leków i choroby. Podawano różne próby wyjaśniania przyczyn choroby i zapamiętałem, że "najpowszechniejszą o‌becnie hipotezą" jest hipoteza gdzie w najwczesniejszych fazach rozwoju, w fazie płodowej, mózg nie rozwija się w pełni prawidłowy sposób. (chyba ma powstawać za dużo połączen nerwowych? zbędne, dodatkowe?). Niestety nadal to hipoteza.

Obawiam się, że nie są obecnie znane dokładne przyczyny schizofrenii. Tylko pojedyncze związki. Np, z genami. Że 1% społeczeństwa choruje. Że dopamina ma związek (działanie leków, psychozy amfetaminowe). Co prawda opisuje się różne szlaki dopaminergiczne: prążkowie, czarnoprożkowie, D1, D2, D5, 5HT2a,5HT2c, alfa1 czy inne.

Co do artykułu - nie ma linków do wikipedii w innych językach np. eng. To wada. Mamy pewnie tylko na polskiej wiki tę hipotezę.
Są jakies przypisy, ale tylko z 2 książek - z jednej koncepcja hipotezy, z drugiej argumenty przeciwko. Wydawnictwa tej pierwszej - Via Medica nie znam. Wydawnictwo drugiej - Elsevier, jest ogromne i znane.

Jeśli chodzi o mnie to średnio mnie ta hipoteza przekonuje. Po prostu za słabo mi się łączy z faktami które znam, a w artykule nie jest dokładnie opisane, co ma ulegać degeneracji, dlaczego, w jakim stopniu i w jaki sposób. Z faktami taki jak % remisji, to jak wygladaja nawroty u roznych chorych, czy parę innych. Musiałbym się zastanowić by wymienić te fakty. W tej chwili - bardziej z ogólnym obraem, może niż z faktami.
Jest tylko przytoczone, że chorzy na obrazach mózgu mają zmiany. (jaki % chorych? na jaką schizofreni? Katatoniczną może bardziej?). Zmiany są, ale nie wiem jak duże i u ilu chorych i w ogóle jakie? W czym? Liczba połączen nerwowych, zdrowych neuronów czy co?. Poza tym - to tylko kształt w dużej skali. Nie wiadomo co na temat neuronów.

Podsumowując - do mojego obrazu choroby i przyczyn artykuł nic nie wnosi. Neutralny. Bardziej jako ciekawostka - dopóki nie poznałbym szczegółowych badań itp.
Przeczytałem oczywiście cały artykuł, ale wydaje mi się dośc słaby. (przynajmniej w tej formie na jakiej jest na wikipediii) i wydaje mi się że pisał go zwykły użytkownik, bazując po prostu na książce.
I obawiam się, że za słabo znamy mózg by dziś już podać dokładne przyczyny choroby. Wątek ten więc nadal otwarty :) (nie jestem jednak na bieżąco z badaniami)
Pozdrawiam! (zwłascza tych co dotrwali do konca postu)
Najbardziej niezrozumiałe jest to, że w ogóle cokolwiek daje się zrozumieć - Albert Einstein w odniesieniu do Wszechświata

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10174
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Co myślicie o neurodegeneracyjnej hipotezie rozwoju schizofrenii?

Post autor: hvp2 »

Myślę że większość osób ze schizofrenią nie prowadzi normalnego wszechstronnego życia i ten fakt się z czasem odbija na anatomii ich mózgów! Ponadto niektóre leki stosowane do uspokajania chorych uszkadzają mózg, np. osławiony "Haloperidol".

Wróć do „definicje pojęć, często zadawane pytania”