Mój kotek zmarł na sylwestra

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
Cynamon
zaufany użytkownik
Posty: 1178
Rejestracja: wt kwie 07, 2015 2:22 pm
płeć: mężczyzna

Mój kotek zmarł na sylwestra

Post autor: Cynamon »

był już stary ale się trzymał. rodzice zabrali go do weterynarza , on dał mu zastrzyki (aż 2) a on był raczej chudy więc 2 zastrzyki to chyba było za dużo, dał mu też coś do ustnie i po powrocie do domu po jakimś czasie nie mógł się ruszyć, był jakby bezwładny, tylko jęczał umierając, potem już nawet nie ruszał powiekami i dzisiaj znaleźliśmy go martwego
ale dół :cry:

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10176
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Mój kotek zmarł na sylwestra

Post autor: hvp2 »

Bardzo przykro. Współczuję.
Też kiedyś przy mnie odchodziła domowa ulubiona kiciusia...
Byłem przy niej do końca...

Gehenna
zaufany użytkownik
Posty: 9559
Rejestracja: sob lip 17, 2010 9:24 am

Re: Mój kotek zmarł na sylwestra

Post autor: Gehenna »

Przykre, współczuję.

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Mój kotek zmarł na sylwestra

Post autor: moi »

Współczuję, bardzo mi przykro, szkoda kotka.

Pozdrawiam.m.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24660
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Mój kotek zmarł na sylwestra

Post autor: cezary123 »

Jaki to musi być ból wiedzieć, że mała istotka choruje i odchodzi, patrzy na swojego pana z wołaniem o pomoc i nie móc tego powstrzymać. Koty to najmilsze zwierzęta. Przykra sprawa.

cyborg 1
zarejestrowany użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: wt sty 03, 2017 12:56 pm
Status: mechanik obróbki skrawaniem
płeć: mężczyzna

Re: Mój kotek zmarł na sylwestra

Post autor: cyborg 1 »

To przykre..Ale wszyscy kiedyś odejdziemy..
Czas na nowego przyjaciela..A o zmarłym słodka pamięć w sercu pozostawić..

oiselle
zaufany użytkownik
Posty: 285
Rejestracja: pt mar 17, 2006 8:04 pm

Re: Mój kotek zmarł na sylwestra

Post autor: oiselle »

Tak mi przykro. Mój Kot zmarł ok. dwa lata temu. Często o nim myśle ponieważ był moim jedynym przyjacielem.
No more death

Awatar użytkownika
Piotrek007
zaufany użytkownik
Posty: 2154
Rejestracja: wt paź 21, 2014 1:48 pm
płeć: mężczyzna

Re: Mój kotek zmarł na sylwestra

Post autor: Piotrek007 »

.
Ostatnio zmieniony śr sty 18, 2017 8:32 pm przez Piotrek007, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Cynamon
zaufany użytkownik
Posty: 1178
Rejestracja: wt kwie 07, 2015 2:22 pm
płeć: mężczyzna

Re: Mój kotek zmarł na sylwestra

Post autor: Cynamon »

Najgorsze było słuchać jak umierając robił "miau miau" a potem nie miał już siły i robił tylko "ał ał'
potem tylko ruszył łapką jakby na pożegnanie.. aż chce się płakać

Awatar użytkownika
Antonio Kontrabas
zaufany użytkownik
Posty: 6989
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: Mój kotek zmarł na sylwestra

Post autor: Antonio Kontrabas »

Tez slyszalem, ze kot zdechl po podaniu zwyklych tabletek na odrobaczenie, taka starsza pani mi opowiadala w kolejce do weterynarza, ponoc nawet z oczu krwawil. Tak jest jak sie trafi na kiepskiego specjaliste i zle obilczy dawke. Poza tym po co tabletki na odrobaczenie? Jakie w domu moga byc robaki, co innego jak to poldziki kot, to tak. Tamta pani wytoczyla sprawe, ale nie wiem jak sie skonczylo.

Wróć do „zwierzaki”