Boję się komisji ZUS

Moderator: moderatorzy

grow up
bywalec
Posty: 557
Rejestracja: czw paź 01, 2020 2:14 pm
płeć: mężczyzna

Re: Boję się komisji ZUS

Post autor: grow up »

Gdyby renta była za niepełnosprawność dostałby ją każdy chory
*

grow up
bywalec
Posty: 557
Rejestracja: czw paź 01, 2020 2:14 pm
płeć: mężczyzna

Re: Boję się komisji ZUS

Post autor: grow up »

To spisek żeby ośmieszyć emerytów.
*

Kefas
zaufany użytkownik
Posty: 1775
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 1:52 am
płeć: mężczyzna

Re: Boję się komisji ZUS

Post autor: Kefas »

Myślę że każdy psychiatra w zusie zdaje sobie sprawę na co skazuje pacjenta przez swoją "dobroć".Na środki finansowe,które nie wystarcza mu do życia.To jest problem systemowy.Dobroć Państwa Socjalnego.Uzależnienie od władzy psychiatrycznej.
Największym przejawem geniuszu kobiety jest miłość macierzyńska.

Awatar użytkownika
Jeżyk
zaufany użytkownik
Posty: 2107
Rejestracja: pn lis 06, 2006 2:32 pm

Re: Boję się komisji ZUS

Post autor: Jeżyk »

A za mną kolejna komisja w ZUS o rentę czyli w sprawie orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy. Pani lekarz na komisji przez 15 minut wypytywała mnie o pracę - czy pracuję ( ja: tak , w zakładzie pracy chronionej zwanym spółdzielnią inwalidów) , jak długo tam pracuję ( ja: od roku ) , gdzie pracowałam wcześniej ( w hipermarkecie - klipowałam ciuchy) i jak długo tam pracowałam (ja: 5 lat). Gdy wyszłam z komisji byłam przekonana że nie dostanę tej całkowitej niezdolności do pracy - PRZECIEŻ PRACUJĘ nieprzerwanie przeszło od sześciu lat. Na poprzedniej komisji powiedziała mi lekarz że można pracować na rencie na stanowiskach chronionych czy w zakładzie chronionym, że to nie pozbawia renty, ale jednak - jakoś stracha miałam. Po raz pierwszy też nie dostałam odpowiedzi od razu- musiałam czekać dwa tygodnie na list. I.... dostałam dalszą całkowitą niezdolność do pracy na cztery lata. Poczułam się dziwnie, bo nie wiadomo czy cieszyć się czy płakać ...
PSYCHOMACHIA - jeden z toposów średniowiecznych przedstawiający konflikt duszy z ciałem albo walkę między dobrem a złem o duszę człowieka

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10174
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Boję się komisji ZUS

Post autor: hvp2 »

Ja nie pracuję już od kilkunastu lat, a mimo to orzekają mi częściową niezdolność do pracy! :( I to mimo niedawnej hospitalizacji na oddziale zamkniętym.

Awatar użytkownika
Jeżyk
zaufany użytkownik
Posty: 2107
Rejestracja: pn lis 06, 2006 2:32 pm

Re: Boję się komisji ZUS

Post autor: Jeżyk »

Trudno ich rozgryźć - podobno patrzą na to czy żyjesz samodzielnie czy masz wsparcie w rodzinie, jak utrzymujesz się samodzielnie większa jest szansa na otrzymanie renty. Także patrzą chyba na wykształcenie- zawód wyuczony, ja jestem spalona w swoim zawodzie przez diagnozę psychiatrów.
PSYCHOMACHIA - jeden z toposów średniowiecznych przedstawiający konflikt duszy z ciałem albo walkę między dobrem a złem o duszę człowieka

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24632
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Boję się komisji ZUS

Post autor: cezary123 »

Cieszyć się, bo termin "niezdolność do pracy" oznacza, że masz prawo do wsparcia państwa w dalszym życiu poza systemem ekonomicznym gospodarki rynkowej.
Częściowa niezdolność do pracy oznacza utratę zdolności wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami, nie zmniejszając zdolności do pracy po przekwalifikowaniu się, na przykład jeżeli tancerz złamie nogę, to zawsze jeszcze może zostać informatykiem.

Awatar użytkownika
AcidHouse
bywalec
Posty: 1653
Rejestracja: czw lis 14, 2019 10:45 pm
Status: Stara szkoła
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Genewa

Re: Boję się komisji ZUS

Post autor: AcidHouse »

Na komisji zdejmą ci gacie i wtedy się zacznie przesłuchanie...
Wieczny student

Awatar użytkownika
Piotrek007
zaufany użytkownik
Posty: 2154
Rejestracja: wt paź 21, 2014 1:48 pm
płeć: mężczyzna

Re: Boję się komisji ZUS

Post autor: Piotrek007 »

A jak to teraz jest z komisjami? Trzeba się na nich stawiać osobiście czy odbywają się bez obecności zainteresowanego?

Awatar użytkownika
klucz żurawi
zaufany użytkownik
Posty: 784
Rejestracja: ndz paź 07, 2018 8:17 am
Status: cios z karata
płeć: mężczyzna

Re: Boję się komisji ZUS

Post autor: klucz żurawi »

Przysyłają ci wezwanie do przesłania dokumentacji (historii choroby i zaświadczenia o stanie zdrowia wypisanego przez lekarza [OL-9]) wysyłasz to do zusu i oni sami orzekają czy ci się należy. Bez wzywania na komisję.

Wróć do „prawo”