Alkohol - minusy i minusy.

Moderator: moderatorzy

remember1470
bywalec
Posty: 80
Rejestracja: pt mar 09, 2018 12:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Alkohol - minusy i minusy.

Post autor: remember1470 »

ja jak pije to tylko po to zeby odczuc efekty alkoholu zadko dla smaku

danielek
zaufany użytkownik
Posty: 1485
Rejestracja: czw sie 17, 2017 6:26 pm
Status: portier
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Alkohol - minusy i minusy.

Post autor: danielek »

remember4107 pisze: śr cze 13, 2018 12:13 am ja jak pije to tylko po to zeby odczuc efekty alkoholu zadko dla smaku
No dokładnie,ja nie lubię smaku piwa ,wódki wina i wogole.Dziwny ze mnie alkoholik.

dawo1604996
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: sob mar 23, 2019 10:08 pm
Status: Student
płeć: mężczyzna

Re: Alkohol - minusy i minusy.

Post autor: dawo1604996 »

Juliusz Bulwa pisze: pt lut 17, 2017 6:23 pm Jestem wrogiem alkoholu, można się równie dobrze bawić bez niego.
Sęk w tym, że ja właśnie nie potrafię. A jeszcze gdy ktoś obok mnie pije... istna męczarnia

Awatar użytkownika
Zły Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 1811
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna

Re: Alkohol - minusy i minusy.

Post autor: Zły Kicius_XXL »

Alkohol od początku roku jest obecny u mnie w śladowych ilościach. Czy zauważyłem jakieś plusy i minusy z tym związane?
Czuję się jakoś tak... dziwnie. :think:
Nie tęsknię i nie czekam na chwilę kiedy się uchleję. Nic z tych rzeczy, im dłużej czy mniej piję tym mniej mam ochotę na niego. Browarka, może kieliszeczek ulubionego likieru toleruję ale od czasu do czasu.

Awatar użytkownika
Trickster
bywalec
Posty: 3488
Rejestracja: wt lip 30, 2019 9:03 am
płeć: mężczyzna

Re: Alkohol - minusy i minusy.

Post autor: Trickster »

Ja mam bardzo stresującą pracę, zawsze po niej machnę 2-3 piwa:) Alkohol mnie rozluźnia. Najlepsze jest to jak nie pracuję to nie piję. Zawsze jak mam urlop, albo L4 to tylko nadużywam kawy zbożowej:) Jest to trochę dziwne, ale po robocie mam w głowie dwie rzeczy albo się napić, albo dać komuś w pysk... Nie wiem, ale chyba będe musiał zacząć coś ćwiczyć jak za zdrowych lat...
Aaaah, the chaos god speak clearly now! It is as though a thousand mouths cry out in pain! Chaos has come to judge you! Chaos consume you! Do you hear the voices too?

Wróć do „używki: alko i inne”