słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3432
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: pawel534 »

Ja od razu trafiłem do szpitala bo miałem psychozę, kilka dni błąkałem się po mieście i miałem można powiedzieć próbę samobójczą. Trafiłem najpierw na oddział chirurgii a potem po rozmowie z psychiatrą na przymusowe leczenie na oddział psychiatryczny bo nie wyraziłem zgody. W szpitlau na początku nie pamiętam jaki lek mi podawali ale ostatecznie 20 mg olanzapiny która wyciszyła głosy i słyszenie myśli. Po jakimś czasie już w poradni po wyjściu ze szpitala na moją prośbę lekarka zmieniła mi lek na inny - solian który obecnie biorę w małej dawce 150 mg plus minimalną dawkę olanzapiny. Ja biorę zolafren ale są jeszcze inni producenci olanzapiny pod inną nazwą. W międzyczasie miałem jeszcze próbę zmiany leku ale nieudaną. Innych leków od psychiatry nie brałem. W szpitalu nie jest konieczny pobyt chyba że zaczniesz zagrażać sobie lub innym to wtedy możesz tam trafić dobrowolnie lub przymusowo. Olanzapina w dużych dawkach dobrze wycisza głosy, myśli ale łatwo się na niej tyje i dużo się śpi. Na krótką metę może jest i dobre na wyciszenie objawów ale na dłuższą metę nie polecam jej w dużych dawkach ale leki na każdego działają inaczej więc Ty możesz nie byłabyś na niej tak senna i z takim apetytem jak ja. Byłem też na terapii na oddziale dziennym ale dopiero ponad 3 lata po wyjściu ze szpitala choć proponowali mi ją zaraz po wyjściu ze szpitala ale wtedy nie chciałem. Sama terapia Ci na ten kontakt myślowy nie pomoże, musisz brać leki.

Awatar użytkownika
anbi
bywalec
Posty: 38
Rejestracja: pn cze 13, 2016 12:43 pm

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: anbi »

pawel534 ...Na początku byłeś przekonany że słyszysz myśli na prawdę że to dzieje się świadomie ? byłeś przekonany też że rozmawiasz myślami z innymi ludzmi przy normalnej rozmowie słowami? tak jakbyś prowadził dwie rozmowy jednocześnie? czytałeś wtedy o telepatii? a jak reagowali ludzie na Ciebie?" ludzie słyszeli Twoje myśli? bałeś się kontaktów z ludzmi?... co to jest psychoza? jak się wtedy czuje gdy ma się psychozę? ... już nie mogę doczekać się tych leków na głosy/myśli :-). chciałeś popełnić samobójstwo przez słyszenie myśli? czy bardziej przez to że nie mogłeś żyć tak jak chcesz oczywiście przez słyszenie myśli? wiesz bo samo słyszenie myśli nie musi być takie złe jak sobie to wytłumaczysz pozytywnie ale to co dzieje się w kontaktach z innymi ludzmi przez to słyszenie jest okropne - też miałeś takie spostrzeżenia? przepraszam że tak pytam może to dla Ciebie zbyt osobiste ale uwierz mi to jest dla mnie teraz bardzo ważny temat

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3432
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: pawel534 »

Ja na początku zanim zacząłem porozumiewać się z innymi myślami to miałem jeszcze takie objawy że gdy ktoś coś do mnie powiedział to ja to odbierałem inaczej jakby to miało inne znaczenie. Np. ktoś mógł ze mną w rozmowie powiedzieć np. o kimś trzecim "ale on głupi" a ja to odnosiłem że to o mnie. Już nie pamiętam jak to dokładnie było z tym porozumiewaniem się myślami bo to jednak kilka lat minęło. Pamiętam że na początku też odbierałem jako wiadomości od innych jakieś zdanie usłyszane lub przeczytane że to jest też kontakt telepatyczny. Później bliżej psychozy już chyba miałem wyraźniejszy kontakt myślowy nie pamiętam teraz dokładnie. W każdym bądź razie z tego co pamiętam miałem wrażenie że inni słyszą moje myśli a ja ich. Psychoza to można powiedzieć taki poważny stan chorego o zaostrzonych objawach. Ja w psychozie słyszałem głosy, widziałem rzeczy nieprawdziwe, wierzyłem że kontaktują się ze mną zmarli że słyszę głosy ludzi z nieba, że zbliża się koniec świata, że jestem uczniem w szkole Jezusa, słyszałem głosy demoniczne. Ja samobójstwo chciałem popełnić bo głosy mnie do tego namówiły że jak umrę to przeniosę się na inną planetę i tam będę miał szczęśliwe życie. Dużo mógłbym pisać ale nie wszystko już pamiętam i nie ma to teraz dużego znaczenia. Ja po prostu wierzyłem że taki kontakt telepatyczny, myślowy to normalny kontakt ludzi, jakiś rozwój duchowy tylko Ci którzy to mają po prostu otwarcie o tym nie mówią. Najważniejsze to sobie uświadomić że to nieprawda. Idź jak najszybciej do lekarza żeby Ci się nie pogorszyło. Ja i nie tylko ja przed psychozą coraz krócej spałem a kilka nocy miałem chyba nawet nie przespanych. Jak masz problemy ze snem to może do wizyty u psychiatry bierz jakieś leki nasenne, melatoninę czy cokolwiek ale najlepiej jak najszybciej dostań się do jakiegokolwiek psychiatry. Jak długo masz już ten kontakt myślowy ? Śpisz dobrze , długo ?

Matt
moderator
moderator
Posty: 2474
Rejestracja: wt cze 10, 2014 1:50 pm
płeć: mężczyzna

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: Matt »

No nie można wykluczyć tego że pewne zdolności paranormalne mogą ujawnić się w psychozie - to taka moja teoria po ostatnim epizodzie i pobycie w szpitalu psychiatrycznym :)

Anbi na samym początku człowiek doświadczający głosów jest przekonany iż dzieje się to na prawdę czyli świadomie nie inaczej.
W całym chaosie jest kosmos
w całym nie porządku sekretny porządek.

Awatar użytkownika
anbi
bywalec
Posty: 38
Rejestracja: pn cze 13, 2016 12:43 pm

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: anbi »

pawel534... śpię dobrze, łatwo zasypiam nie mam z tym problemu... dla mnie trudnością jest jedynie kontakt z ludzmi przez słyszenie myśli ... pamiętasz jak lekarz wytłumaczył Ci to słyszenie myśli i schizofrenię?

Awatar użytkownika
anbi
bywalec
Posty: 38
Rejestracja: pn cze 13, 2016 12:43 pm

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: anbi »

Matt ... oczywiście Matt to "prawdziwa świadomość "- naprawdę ! :-)

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3432
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: pawel534 »

Lekarz mi nie tłumaczył że moje myśli i głosy to nieprawda. Po prostu w szpitalu po pewnym czasie dano mi pewne ulotki o schizofrenii a później po wyjściu ze szpitala sam czytałem o schizofrenii trochę w internecie a potem trafiłem na to forum. Ja jeszcze przez ok. rok po wyjściu ze szpitala wierzyłem że moje objawy to prawda tylko że leki zagłuszyły to na jakiś czas. Dopiero potem stopniowo uświadamiałem sobie że moje objawy są nieprawdziwe.

Matt
moderator
moderator
Posty: 2474
Rejestracja: wt cze 10, 2014 1:50 pm
płeć: mężczyzna

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: Matt »

Oczywiście :) - to prawdziwa świadomość tylko że bywa że nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
W całym chaosie jest kosmos
w całym nie porządku sekretny porządek.

Arom
zaufany użytkownik
Posty: 2408
Rejestracja: wt sie 30, 2011 10:30 pm
płeć: mężczyzna

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: Arom »

...
Ostatnio zmieniony sob cze 18, 2016 5:53 am przez Arom, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
anbi
bywalec
Posty: 38
Rejestracja: pn cze 13, 2016 12:43 pm

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: anbi »

Matt pewnie istnieje magiczny poziom rzeczywistości , który jest niezmierzalny a wpływ na niego ma nasza świadomość ta prawdziwa :-)

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 830
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: Erika_Kohut »

Mozna miec swiadomosc czysta i innych mysli. Telepatia istnieje. To meczace. Ale lepiej tego nie mowic innym.
Milosc to iluzja

Awatar użytkownika
anbi
bywalec
Posty: 38
Rejestracja: pn cze 13, 2016 12:43 pm

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: anbi »

a jak inni zauważą telepatię znowu trzeba uciekać?, rezygnować z życia? nie można walczyć o życie w społeczeństwie, pracę, szkołę ? ja idę po tabletki na głosy :-), skoro tabletki działają na głosy to na niesłyszenie myśli też powinny, jak myślicie tabletki na głosy może przepisać lekarz internista czy tylko psychiatra?

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 830
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: Erika_Kohut »

Od psychiatry dostaniesz leki na to. To sa neuroleptyki. Rownie meczace jak mysli.
Milosc to iluzja

Awatar użytkownika
Wspaniale
zaufany użytkownik
Posty: 5581
Rejestracja: pt paź 26, 2012 7:59 pm

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: Wspaniale »

Albo bardziej męczące o ile ktoś co słyszy nie jest przykre i nie burzy porządku doby.

Unknown
zaufany użytkownik
Posty: 5448
Rejestracja: ndz wrz 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Lokalizacja: Void

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: Unknown »

Udowodnij, spotkaj sie to pomyslimy. ;)
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3432
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: pawel534 »

Anbi jeśli wierzysz w swój dar że rzeczywiście słyszysz ludzkie myśli zrób prosty test z jakąś osobą niech pomyśli liczbę od 0 do 100 i w myślach spróbuje Ci ją wysłać a Ty ją odbierz. Ja jak pisałem daje sobie rękę uciąć że nie różnisz się niczym od innych schizofreników i Twoje słyszenie myśli to objaw choroby ale nie dziwię Ci się jeśli w to jeszcze wierzysz zwłaszcza że nie bierzesz jeszcze leków. Ja też na początku choroby wierzyłem w swoje objawy.

Awatar użytkownika
przegłosowany
zaufany użytkownik
Posty: 6831
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: przegłosowany »

Już naprawdę przyznam się Wam, że nie czytałem nic poza pierwszą stroną i kawałkiem drugiej, ale na bogów wszystkich do chuja że tak powiem, nikt na to kvrwa nie wpadł, SŁYSZAŁ KTOŚ O EMPATII? Bo to chyba koleżance dolega - dużo empatii, pojebaństwa i wrazliwości. W takim stanie nietrudno "odczytywać" myśli innych. To jest w zasadzie proste. Nikt tu KvRwA nie użył słowa "empatia", no nikt. Tylko pierdolicie jak zupełnie pojebani i tłuczecie te posty bez podstaw zasadniczej wiedzy NORMALNEJ. Co jest jednocześnie wyjątkowe i smutne. :(
całuj rękę której nie możesz uciąć

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 830
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: Erika_Kohut »

Bo telepatia to duza empatia. Pozdro.
Milosc to iluzja

Awatar użytkownika
anbi
bywalec
Posty: 38
Rejestracja: pn cze 13, 2016 12:43 pm

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: anbi »

Erika kohut napisz mi coś więcej o swoich spostrzeżeniach na temat telepatii. Jak schizofrenia u Ciebie się pojawiła. Wszystko od początku.Byłabym wdzięczna za Twoją historię. Jak chcesz to w prywatnej wiadomości. Ja opowiem Ci o moich odczuciach.

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 830
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: słyszenie myśli innych ludzi, moja historia

Post autor: Erika_Kohut »

Nie mam zadnej historii. Dla mnie to cos normalnego. Empatia.
Milosc to iluzja

Wróć do „głosy”