renta

właściwa organizacja opieki nad chorymi

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11866
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: renta

Post autor: Walet Pikowy »

Jak kasa dużo potrafi zmienić w życiu człowieka.Nie ma nic gorszego biedny i chory.Gdy jest kasa przynajmniej chory może powalczyć o jakieś hobby,niezależność,a tak niestety jest w bardzo gorszym położeniu od zdrowych.

Awatar użytkownika
manshero
bywalec
Posty: 561
Rejestracja: czw mar 17, 2016 11:28 pm
płeć: mężczyzna

Re: renta

Post autor: manshero »

"W bardzo gorszym" położeniu jest zawsze osoba chora jeżeli porównujemy ją do zdrowej. A kasa wcale nie musi być synonimem szczęścia, bo w wielu przypadkach bardziej szkodzi niż pomaga. Wiem to, bo mi Pan Heniek powiedział.
"Jak podajesz najlepszemu przyjacielowi nóż, to zawsze trzymając za ostrze, rękojeścią w jego stronę i drugą ręką blokując możliwość zadania przez niego ciosu prosto w serce."

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11866
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: renta

Post autor: Walet Pikowy »

onemanshero pisze:"W bardzo gorszym" położeniu jest zawsze osoba chora jeżeli porównujemy ją do zdrowej. A kasa wcale nie musi być synonimem szczęścia, bo w wielu przypadkach bardziej szkodzi niż pomaga. Wiem to, bo mi Pan Heniek powiedział.
I co jeszcze Ci mówił?żebyś się nie żenił,bo kobiety są złe.Zaczął z nim stać pod sklepem,bo takiego rozrywkowego życia nigdzie nie ma.Może żebyś nie mył zębów tylko jak boli wyrywał.

Awatar użytkownika
manshero
bywalec
Posty: 561
Rejestracja: czw mar 17, 2016 11:28 pm
płeć: mężczyzna

Re: renta

Post autor: manshero »

To, że masz tak skrajne zdanie o osobach biednych świadczy nie tylko o twoim ograniczeniu.
"Jak podajesz najlepszemu przyjacielowi nóż, to zawsze trzymając za ostrze, rękojeścią w jego stronę i drugą ręką blokując możliwość zadania przez niego ciosu prosto w serce."

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11866
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: renta

Post autor: Walet Pikowy »

onemanshero pisze:To, że masz tak skrajne zdanie o osobach biednych świadczy nie tylko o twoim ograniczeniu.
Mów sobie co chcesz niewierze w ani jedno Twoje słowo :angelic-green:

Awatar użytkownika
manshero
bywalec
Posty: 561
Rejestracja: czw mar 17, 2016 11:28 pm
płeć: mężczyzna

Re: renta

Post autor: manshero »

Ja też nie wierze w to, że ty nie wierzysz.
"Jak podajesz najlepszemu przyjacielowi nóż, to zawsze trzymając za ostrze, rękojeścią w jego stronę i drugą ręką blokując możliwość zadania przez niego ciosu prosto w serce."

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5128
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: renta

Post autor: wowo »

Stałem po raz drugi na komisji, tym razem w Anglii. Pytania o ogólne moje funkcjonowanie na codzień, efekty uboczne leków i ogólne samopoczucie.

Awatar użytkownika
kotek
zaufany użytkownik
Posty: 3648
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: renta

Post autor: kotek »

Mi przedłużono rentę socjalną na trzy lata w październiku 2016 roku, miałem diagnozy: zaburzeń schizotypowych, zespołu Aspergera i nerwicy natręctw i wypis z oddziału dziennego, na który chodziłem od 4.4.2016 do 24.6.2016. Nie wiem, czy wtedy brałem już olanzapinę, czy też może wciąż zażywałem jedynie paroksetynę. Nie musiałem ponownie stawać na komisję, o tym, że będę miał przedłużoną rentę, dowiedziałem się tego samego dnia, w którym była komisja. Boję się, że zabiorą mi rentę, bo pracowałem. Była to praca banalna, dzięki orzeczeniu o niepełnosprawności (nawet nie musiałem w zasadzie odbyć rozmowy kwalifikacyjnej), za najniżsżą krajową.

Awatar użytkownika
Saardukar
bywalec
Posty: 36
Rejestracja: ndz gru 29, 2019 3:23 pm
płeć: mężczyzna

Re: renta

Post autor: Saardukar »

Powiedzcie jak to jest - czy z każdą kolejną komisją dostaje się rentę na dłużej, czy nie ma takiej zależności i jest to losowe? Pierwszą miałem 2 lata, drugą 3 a w kwietniu komisja kolejna i tak sobie dumam nad tym

Awatar użytkownika
Jurian_69
zaufany użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: wt lis 19, 2019 12:37 pm
Status: praktyk new code nlp
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63586693
Lokalizacja: 0-12

Re: renta

Post autor: Jurian_69 »

Teraz raczej odbierają renty.
F43.9 :geek:

Awatar użytkownika
Schibi
zaufany użytkownik
Posty: 1179
Rejestracja: śr lip 05, 2017 5:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: renta

Post autor: Schibi »

Ja nie mam renty i raczej sie nie zanosi ze bede mial chociaz jestem bez pracy, ale szukam

Awatar użytkownika
kotek
zaufany użytkownik
Posty: 3648
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: renta

Post autor: kotek »

18.11.2019 - przedłużono mi rentę socjalną na 5 lat, byłem sam na komisji, po oddziale dziennym. Także miałem rozpoznania F21, F42, F84.5. Decyzję otrzymałem na miejscu, może po około pół godzinie od rozpoczęcia komisji. Tak samo było wtedy, kiedy przyznano mi rentę na trzy lata.

Najpierw dostałem rentę na rok, potem na trzy lata, następnie na pięć lat. Ani razu się nie odwoływałem. A była to renta socjalna, do której potrzebne jest orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy. To diagnoza jakby, oznacza ona, że jest się bardzo mocno zaburzonym. Spotykałem osoby z rentą socjalną, które miały potomstwo czy były w związku małżeńskim. Ja nigdy nie miałem sympatii, o żonie czy potomstwie nie wspominając. Nawet bliskiego przyjaciela nie miałem. Zresztą, na zwykłą przyjaźń nie miałem ochoty w swoim życiu chyba. Nawet z osobą z autyzmem, klasycznym ASD. Mam obsesję na punkcie zaburzeń podobnych do moich. Tylko żony i ewentualnie potomstwa potrzebuję, ale dla mojej natury najlepiej byłoby, gdyby były to poważnie zaburzone osoby z niepełnosprawnością psychiczną (02-P, 12-C) i wysokim IQ. Nigdy nie robiłem prawa jazdy. Jedyną pracę miałem na czarno i bez umowy na bardzo krótki czas albo dzięki orzeczeniu o niepełnosprawności, przy czym prace te były bardzo banalne. Nawet prostsze niż sprzątanie czy ochrona chyba, mniej wymagające. Do pracy dzięki orzeczeniu nie musiałem nawet dojeżdżać na ustaloną godzinę. Było to w 2017 (od jesieni) do 2018 i do początku 2019 roku (z przerwą kilkumiesięczną).

Awatar użytkownika
zdrowy
zaufany użytkownik
Posty: 483
Rejestracja: ndz wrz 25, 2011 11:07 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń

Re: renta

Post autor: zdrowy »

Nie ma zależności między tym, która to komisja a długością przyznanego świadczenia. Miałem raz rentę socjalną na 3 lata.. ostatnio na 2 lata dostałem. Maksymalny okres na jaki mogą przyznać to 5 lat. Kolejna komisja już tuż tuż, koniec marca..

mati0388
zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: pt maja 15, 2020 4:36 pm

Re: renta

Post autor: mati0388 »

Bardzo się stresuję. Mama od roku jest na rencie z ZUS, dostała ją zaraz po pobycie w szpitalu . Renta kńczy się w czerwcu 2020. Raz była w szpitalu na poczatku 2019 r. bez zgody, była agresywna, słyszała głosy. Po zastosowanym leczeniu stan się poprawił. Jest w remisji. Lekarz wypisał zaświadczenie do ZUSu, że mama jest leczona z dobrym skutkiem, nie ma żadnych objawów, i że rokuje utrzymanie stabilnego stanu psychicznego. Mama nie ma poczucia choroby, do lekarza nigdy się nie skarży, stąd w dokumentacji też jest wszędzie że stan stabilny i brak objawów. Mama jest też nieaktywna zawodowo od 6 lat. Ma też problemy z kręgosłupem ale dokumentacja jest sprzed kilku lat. Musi mieć orzeczona ponownie całkowitą niezdolność do pracy, bo ma zbyt dużą przerwę między powstaniem niepełnosprawności a pracą, na częściową nie dostanie niczego. Czy jest szansa na przedłużenie renty z takim opisem lekarza i dokumentacją? Rok temu na komisji powiedzieli mamie że jak będzie chodziła do poradni i brała leki to rentę przedłużą.

Awatar użytkownika
kotek
zaufany użytkownik
Posty: 3648
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: renta

Post autor: kotek »

Przerwa między powstaniem niepełnosprawności a pracą chyba nie sprawia, że renta jest tylko na całkowitą niezdolność do pracy. Na jaką niezdolność miała wcześniej rentę? Częściową czy całkowitą?

Skoro nie ma poczucia choroby, to raczej nie powinna mieć pisane, że brak objawów, bo brak krytycyzmu to chyba jeden z objawów schizofrenii.

mati0388
zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: pt maja 15, 2020 4:36 pm

Re: renta

Post autor: mati0388 »

@kotek. Całkowitą niezdolność ma teraz mama. Owszem, ta przerwa sprawia, że na częściową niezdolnošć nie ma świadczenia. Czytałem o takim przypadku. Wymagane jest max. 18.miesięcy od okresu składkowego do powstania niepełnosprawności. Wyjątkiem jest duży staż pracy chyba 20 lat składkowe, ale tylko przy całkowitej niezdolności. Mama ma 26 lat składkowe więc się łapie. Tu jest to opisane: https://www.zus.pl/swiadczenia/renty/re ... ania-renty

Co do krytycyzmu to mama go nie posiada od początku choroby. Niemiej jednak zachowuje się normalnie i jest w remisji. Mimo to jest całkowicie zależna ode mnie, wycofana, zamknięta w sobie, prawie nie wychodzi z domu i nie radzi sobie dobrze ze wszystkim. Ale tego lekarz nie napisał.

Awatar użytkownika
kotek
zaufany użytkownik
Posty: 3648
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: renta

Post autor: kotek »

Lepiej, aby dano Twojej mamie tę rentę. Łatwiej będzie nie tylko dla niej, ale i całej rodziny. Myślę, że powinni napisać, że jej stan jest poważniejszy, niż wynika to z tego, co opisałeś, że o niej napisali.

Awatar użytkownika
Jurian_69
zaufany użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: wt lis 19, 2019 12:37 pm
Status: praktyk new code nlp
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63586693
Lokalizacja: 0-12

Re: renta

Post autor: Jurian_69 »

mati0388 pisze: sob maja 16, 2020 8:21 am Mama ma 26 lat składkowe więc się łapie.
Qrvva :!: mogłaby być moją córką i jeszcze dziecko se zrobiła w tym stanie :?: niepoważna... :auto-ambulance:
F43.9 :geek:

einsam
zaufany użytkownik
Posty: 393
Rejestracja: sob lut 08, 2014 6:10 pm
płeć: mężczyzna

Re: renta

Post autor: einsam »

Jestem na rencie od 24 lat.A wy ile jesteście?

mati0388
zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: pt maja 15, 2020 4:36 pm

Re: renta

Post autor: mati0388 »

Jurian_69 pisze: ndz maja 17, 2020 11:52 pm
mati0388 pisze: sob maja 16, 2020 8:21 am Mama ma 26 lat składkowe więc się łapie.
Qrvva :!: mogłaby być moją córką i jeszcze dziecko se zrobiła w tym stanie :?: niepoważna... :auto-ambulance:
26 lat pracy ma. A lat ogólnie 54, ja mam 32 lata. Zachorowała kilka lat temu, leczy się od roku. Mnie urodziła jak była zdrowa. Jestem jedynakiem.

Wróć do „opieka medyczna i społeczna, praca, prawo”