Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Moderator: moderatorzy

redaktor
zaufany użytkownik
Posty: 822
Rejestracja: pn lip 04, 2011 8:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: redaktor »

A czy np. psycholog może mieć zaburzenia osobowości ( np. osobowość typu borderline ) ?.

Awatar użytkownika
Wspaniale
zaufany użytkownik
Posty: 5581
Rejestracja: pt paź 26, 2012 7:59 pm

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: Wspaniale »

Jak najbardziej może, dlaczego nie? Nikt tego nie sprawdza, a nie jest to nawet choroba jako taka, a zaburzenie.

redaktor
zaufany użytkownik
Posty: 822
Rejestracja: pn lip 04, 2011 8:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: redaktor »

Fajnie... Czyli mogę złożyć papiery na psychologię :) .

yo
bywalec
Posty: 41
Rejestracja: pt lis 29, 2013 2:28 pm

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: yo »

redaktor pisze:A czy np. psycholog może mieć zaburzenia osobowości ( np. osobowość typu borderline ) ?.
Teoretycznie nie powinien,skoro psycholodzy obowiązani są sami przejść własną terapię. Dodatkowo jest coś takiego jak superwizja ich pracy.

ono
zarejestrowany użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: sob gru 07, 2013 1:29 pm

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: ono »

Lekarze to chyba w ogóle nie robią kupy, nie oddają gazów itd.

Unknown
zaufany użytkownik
Posty: 5448
Rejestracja: ndz wrz 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Lokalizacja: Void

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: Unknown »

Obrazek
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Unknown
zaufany użytkownik
Posty: 5448
Rejestracja: ndz wrz 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Lokalizacja: Void

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: Unknown »

Oczywiscie, ze moi psychiatrzy sa chorzy psychicznie, gdyz twierdza, iz jest inaczej niz ja mowie, a to juz oznacza ze maja urojenia. Faktem jest, iz ich pseudonaukowe, irracjonalne wymysly nie maja odzwierciedlenia w rzeczywistosci.

Psychiatro zaprzestan dalszej kompromitacji i przyznaj sie do o.bledu. Zrozum, ze przeczac swej chorobie tylko utwierdzasz mnie w przekonaniu, iz mam racje i trafnie cie zdiagnozowalam - zgodnie ze swoja prywatna klasyfikacja typow psychiatrow mojego autorstwa, ktora byc moze wkrotce tu opublikuje. :D
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Unknown
zaufany użytkownik
Posty: 5448
Rejestracja: ndz wrz 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Lokalizacja: Void

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: Unknown »

Co czwarty lekarz medycyny cierpi na depresje. http://www.medscape.com/viewarticle/855 ... faf=1#vp_2
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Awatar użytkownika
Margareth
zaufany użytkownik
Posty: 415
Rejestracja: sob cze 08, 2013 10:03 pm

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: Margareth »

Miałam styczność zarówno z lekarzami i psychologami z dwóch stron: jako terapeuci czy Ci, którzy przypisują pigułki oraz nauczyciele. Jako lekarze do pacjentów podchodzili z rezerwą, jako lekarze nauczyciele studentów traktowali na prawie, że równej stopie. Tak samo z psychologami.
Między tymi ich podejściami był ogromny przeskok. Do pacjentów podchodzili z troska, a nam studentom przedstawiali smutne fakty na temat np rokowania. Zmieniał się nawet ich ton głosu. Psychologowie podobnie. Człowiek cierpiący to ciekawy bardziej lub mniej przypadek takiej a takiej choroby. Niemniej taki przeskok, niesamowicie dobra maska świadczy tylko o tym, że mamy styczność z dobrym specjalista.
Sama miałam praktyki w szpitalu, gdzie na szkoleniu bhp dowiedziałam się, że wobec pacjenta psychiatrycznego można stosować przemoc w określonych sytuacjach (a na zajęciach jak mantre powtarzali, że pacjenta należy traktować podmiotowo) . Widziałam karty szpitalne, które ewidentnie wskazywały nie ciekawa sytuację, a lekarz mimo to mówił, że nie należy tracić nadzieji.
Troche to smutne.
Chcąc nie chcąc zarówno dla lekarzy jak i terapeutów jesteśmy przypadkami. Ta niby więź emocjonalna jest tylko grą, by pacjent poczuł sie lepiej.
Nie ma już nic za ścianą powiek.

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11866
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: Walet Pikowy »

Margareth pisze:Miałam styczność zarówno z lekarzami i psychologami z dwóch stron: jako terapeuci czy Ci, którzy przypisują pigułki oraz nauczyciele. Jako lekarze do pacjentów podchodzili z rezerwą, jako lekarze nauczyciele studentów traktowali na prawie, że równej stopie. Tak samo z psychologami.
Między tymi ich podejściami był ogromny przeskok. Do pacjentów podchodzili z troska, a nam studentom przedstawiali smutne fakty na temat np rokowania. Zmieniał się nawet ich ton głosu. Psychologowie podobnie. Człowiek cierpiący to ciekawy bardziej lub mniej przypadek takiej a takiej choroby. Niemniej taki przeskok, niesamowicie dobra maska świadczy tylko o tym, że mamy styczność z dobrym specjalista.
Sama miałam praktyki w szpitalu, gdzie na szkoleniu bhp dowiedziałam się, że wobec pacjenta psychiatrycznego można stosować przemoc w określonych sytuacjach (a na zajęciach jak mantre powtarzali, że pacjenta należy traktować podmiotowo) . Widziałam karty szpitalne, które ewidentnie wskazywały nie ciekawa sytuację, a lekarz mimo to mówił, że nie należy tracić nadzieji.
Troche to smutne.
Chcąc nie chcąc zarówno dla lekarzy jak i terapeutów jesteśmy przypadkami. Ta niby więź emocjonalna jest tylko grą, by pacjent poczuł sie lepiej.
Tak masz prawo miec swoje doswiadczenia i wnioski.Moj psychiatra mam wrazenie,ze jest tak jakby dobry wujek.Gadalem z nim na przerozne tematy i szukalem wszelakich rad czesto dostajac zainteresowanie i wnikliwosc tematu rozmowy.To nie bylo tylko masz leki i pokaz sie za pare miesiecy dajac mi troche "spokoju".Poza tym przekazal mi fascynujace tajniki psychiatrii,nietuzinkowa teorie i mądrosc zyciowa.Tym sposobem uaktywnil moj potencjal co inni nie potrafili,ale nie,ze byli slabymi specjalistami tylko chodzi o rodzaj relacji nie przedmiotowy-tak bylem niewolnikiem lekarzy.W wielu dziedzinach potrzebowalem czasu by ja rozpracowac i osiagnac sukces nie bez znaczenia byla ciezka praca.

shadowman
bywalec
Posty: 722
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 9:48 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Silesia Superior

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: shadowman »

kochacie swojego psychiatrę?
Władza absolutna państwa będzie funkcją absolutnej swobody każdej jednostkowej woli.

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11866
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: Walet Pikowy »

shadowman pisze:kochacie swojego psychiatrę?
to tez czlowiek

shadowman
bywalec
Posty: 722
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 9:48 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Silesia Superior

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: shadowman »

czyli kochasz każdego człowieka?
Władza absolutna państwa będzie funkcją absolutnej swobody każdej jednostkowej woli.

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11866
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: Walet Pikowy »

shadowman pisze:czyli kochasz każdego człowieka?
To tak jakby pluli na Ciebie,a Ty mówisz,że pada deszcz.

shadowman
bywalec
Posty: 722
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 9:48 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Silesia Superior

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: shadowman »

Tup pisze:
shadowman pisze:czyli kochasz każdego człowieka?
To tak jakby pluli na Ciebie,a Ty mówisz,że pada deszcz.
wytłumacz mi to bo nie rozumiem co masz na myśli..co ma moje pytanie czy kochasz każdego człowieka wspólnego z tym co mi teraz napisałeś?
Władza absolutna państwa będzie funkcją absolutnej swobody każdej jednostkowej woli.

Awatar użytkownika
Wspaniale
zaufany użytkownik
Posty: 5581
Rejestracja: pt paź 26, 2012 7:59 pm

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: Wspaniale »

Choruje na cukrzycę i chyba jeszcze nadciśnienie, drugiego nie jestem pewien. O pierwszym sama mówiła.

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11866
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: Walet Pikowy »

Jak bede u psychiatry,to musze porozmawiac o wizycie papieza w Polsce w lipcu w Krakowie i by mi dal jakies leki zebym tam sie czul bezpiecznie :roll:

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14885
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: karuna »

moi psychiatrzy się dobrze trzymają,

z jednym piłem praktycznie rzecz biorąc

... ale picie rzucam. fajek nie palę już trzeci tydzień leci
nic.

Awatar użytkownika
siuto
nadużywający
Posty: 73
Rejestracja: śr mar 09, 2016 9:36 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: siuto »

Wszyscy ludzie są chorzy!

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posty: 2012
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Lokalizacja: Kiełczów

Re: Czy twój psychiatra jest chory psychicznie?

Post autor: Chłopiec Papuśny »

Ja, jutro sprawdzę swojego lekarza czy jest chory psychicznie. Zobaczymy czy przeszedł swoją terapię. Muszę najpierw skorzystać z porady psychiatry, by dostać się do psychologa.

Wróć do „lekarze”