"Pernazyna" - zalety i wady

levomeprozaya

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
bartek1
zaufany użytkownik
Posty: 187
Rejestracja: śr maja 01, 2013 6:43 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: bartek1 »

Najpierw brałem 50mg na noc - rozluźnienie, uspokojenie i ogólnie łatwiej było zasnąć.
Potem dostałem 50/100mg doraźnie przed napadami agresji i majaczenia - spisywał się jak należy. Polecam ten lek.
Dixisse me aliquando placuit, tacuisse numquam

Awatar użytkownika
tańcząca w zbożu
zaufany użytkownik
Posty: 506
Rejestracja: czw lut 23, 2012 10:53 pm

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: tańcząca w zbożu »

Wady - mlekotok, tycie.
Lubię kaczki, fajnie sobie nurkują w wodzie, ukazując kuper i nóżki skierowane ku górze.

WTC
bywalec
Posty: 117
Rejestracja: czw wrz 19, 2013 12:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: WTC »

.
Ostatnio zmieniony pn gru 16, 2013 7:15 pm przez WTC, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13468
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: Catastrophique »

Biorę 25mg popołudniu i 100mg wieczorem. Skutki uboczne to przede wszystkim duży apetyt.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

Awatar użytkownika
lawenda
zaufany użytkownik
Posty: 1757
Rejestracja: pn paź 07, 2013 5:03 pm
Lokalizacja: lubelskie

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: lawenda »

Ja obecnie biorę 100 na noc. Wcześniej brałam też 100 rano, albo 50 rano i w południe. Nie mam po tym leku skutków ubocznych. Zmniejszyłam dawke bo już się lepiej czuję. Rozluźnia mnie. Nie tyję.

Awatar użytkownika
Lesia
bywalec
Posty: 50
Rejestracja: czw paź 04, 2012 11:23 am

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: Lesia »

Ja biorę 350 na dobę. Mój lekarz twierdzi, że nie jest to taki zły lek jaką ma opinię, spośród neuroleptyków wywołuje mniejsze łaknienie niż Ketrel (niezły, ale trzeba użyć dużych dawek), Olanzapina ( u mnie tragedia), ponadto nie jest kardiotoksyczny jak Sertindol, nie przyspiesza doprowadzając do granic wkurwienia jak u mnie Abilify. Solian natomiast jest klasa, ale nie działa nasennie jak Perna. Gdyby nie ta lekko blada mimika i ospałość w dzień byłby dla mnie lekiem idealnym. Dla mnie Pernazyna to wypełniacz osobowości i maleńki chillout.
spacjalistka od własnych: F20, F20.4, hipomanii, traum i załamania nerwowego. interesuję się szamanizmem, buddyzmem.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10175
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: hvp2 »

Ja muszę z przykrością przyznać, że długie, wieloletnie, zażywanie "Pernazyny" może spowodować jaskrę. Jest to zresztą zapisane w ulotce "Pernazyny", że "może zmieniać ciśnienie śródgałkowe". Dlatego osobom, które przewlekle, wieloletnio, zażywają "Pernazynę" usilnie radzę, by pozostawały pod kontrolą okulistyczną. :!: :!: :!:

Ponadto długotrwałe wieloletnie zażywanie "Pernazyny" może spowodować zwyrodnienie plamki związane z wiekiem (AMD). To jest kolejny powód, aby podczas stosowania tego leku pozostawać pod kontrolą okulisty.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10175
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: hvp2 »

"Pernazyna" w średnich dawkach (200-300 mg) jest idealna, jak człowiek ma mieć jakiś zabieg chirurgiczny. Jest idealna, ponieważ wywołuje całkowitą obojętność i napełnia człowieka 100% spokojem. W rezultacie człowiek tak się nie denerwuje przed operacją.

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14897
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: karuna »

Mnie z kolei, patrząc z perspektywy lat, to Klozapol otępił.
nic.

Awatar użytkownika
Piotrek007
zaufany użytkownik
Posty: 2154
Rejestracja: wt paź 21, 2014 1:48 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: Piotrek007 »

.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5128
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: wowo »

Brałem pernazyne jakiś czas temu, nawet na niej pracowałem. Fakt, spać się po niej chce, spowalniacz, tyje się, oprócz tego wydaje się mi że osłabia fizycznie. Po za tym działanie przeciwpsychotyczne w porządku, daje radę, likwiduje objawy pozytywne jednak co trzeba podkreślić nie daje rady z negatywnymi. Takie są moje odczucia po braniu tego leku.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5128
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: wowo »

Jeszcze jedną z wad to wrażliwość na słońce, można się nie źle sparzyć.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10175
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: hvp2 »

wowo21975 pisze:Brałem pernazyne jakiś czas temu, nawet na niej pracowałem. Fakt, spać się po niej chce, spowalniacz, tyje się, oprócz tego wydaje się mi że osłabia fizycznie. Po za tym działanie przeciwpsychotyczne w porządku, daje radę, likwiduje objawy pozytywne jednak co trzeba podkreślić nie daje rady z negatywnymi.
Ja osobiście na "Pernazynie" nie przytyłem. Nie czułem się też osłabiony fizycznie. Jednak na ogół brałem mniej niż 200 mg "Pern." na dobę.

Znalazłem na hyperreal.info dwie trafne uwagi na temat "Pernazyny":
co było bardzo ciekawe podczas przyjmowania tego leku, to sny. trudno opisać tę różnicę,
sny były bardziej wyraźne, bardziej intensywne, po prostu inne.
miałem też kilka wyjątkowo przerażających i realnych koszmarów.
Perazyna wzięta na noc lekko usypia i powoduje fajne, realistyczne sny.
Od siebie bym dodał że to czy "Pernazyna" usypia lekko, czy też dużo bardziej, to już zależy od wysokości dawki.
Na pewno na "Pernazynie" jest super spanie i na pewno są na niej fajne wyraźne sny, często wręcz fabularne, tj. jak filmy.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5128
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: wowo »

Jak dobrze pamiętam brałem 600 mg na dobę. Z rana, południe i na wieczór. Stąd u mnie takie działanie.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10175
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: hvp2 »

Jakby ktoś mnie podał 600 mg "Pernazyny" / dobę to zapewne bym umarł od tego.

Nawet na dawce około 300 mg / dobę to głównie spałem - kilkanaście godzin na dobę :!: :evil: :evil: :evil:

Głównie brałem poniżej 150 mg "Pern." / dobę i w tej dawce zdarzyło mi się kilkakrotnie, że mnie bardzo poparzyło światło słoneczne.

Ogólnie "Pernazyna" to też raczej syf i trucizna,
a nie żaden sensowny lek
:!: :idea:

Uzasadnienie:
1. powoduje senność
2. nie leczy objawów negatywnych, a wręcz je nasila.
3. można od niej oślepnąć, gdyż np. powoduje wzrost ciśnienia w gałce ocznej, co z kolei prowadzi do rozwoju jaskry.
4. upośledza pamięć (zostało to wykazane w badaniach klinicznych).
5. działa toksycznie na wątrobę.

Kefas
zaufany użytkownik
Posty: 1775
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 1:52 am
płeć: mężczyzna

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: Kefas »

biorę pernazyne gdzieś od roku w dawkach 300 mg na dobe jedyny chyba lek który mi pomógł.tylko mam obawę że jestem już od tego leku uzależniony.ja sypiam naormalnie nawet ciut za mało na tej dawce
Największym przejawem geniuszu kobiety jest miłość macierzyńska.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10175
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: hvp2 »

Od neuroleptyku nie da się uzależnić, od żadnego neuroleptyku :!: :idea:

Jak już bierzesz tą "Pernazynę" to może lepiej idź co jakiś czas do okulisty na kontrolę ciśnienia w gałce ocznej oraz badanie dna oka, tak powiedzmy raz do roku...

Mietex
bywalec
Posty: 110
Rejestracja: czw wrz 14, 2017 1:18 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: Mietex »

hvp2 pisze:Nie wiem kogo się leczy tym 1 gramem! Ważących 120 kilogramów młodych furiatów, którzy rzucają krzesłami w okna??
ja brałem w szpitalu 900 mg ale nie działała i lekarze musieli mi zmienić leki

Awatar użytkownika
Spokojny80
zaufany użytkownik
Posty: 486
Rejestracja: śr cze 27, 2012 9:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 38754286
Lokalizacja: Katowice

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: Spokojny80 »

Zabłąkany pisze: ndz lip 15, 2012 11:05 am
hvp2 pisze:
schizo11 pisze:
Nawet najlepszy "cudowny" lek nie wyrówna mi na przykład tego, że przez chorobę nie mam żadnego konkretnego wykształcenia, a na ochroniarza czy sprzątacza się nie nadaję...
Praca jako pracownik ochrony nie jest taka zła. Ja jestem pracownikiem ochrony. Co godzinę jest obchód przez 24h, jak dobrze pokombinujesz to i w miarę odpoczniesz. A przez większość czasu to tylko siedzisz, przynajmniej czytanie książek świetnie zabija czas :)
Też pracuje w ochronie,tylko że pracuje tylko na dniówki bo na noce mam zakaz pracy.My punkty odbijamy co 2 godziny,zajmuje te przejście 10 minut,a tak poza punktami można robić co się chce,czytać książki ,pospacerować,pooglądać telewizor posłuchać muzyki,nawet łużko jest i można się położyć i odpocząć ,tylko trzeba co dwie godziny tych punktów pilnować.
Michal

Awatar użytkownika
Spokojny80
zaufany użytkownik
Posty: 486
Rejestracja: śr cze 27, 2012 9:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 38754286
Lokalizacja: Katowice

Re: "Pernazyna" - zalety i wady

Post autor: Spokojny80 »

KAMELEON pisze: ndz lut 17, 2013 1:27 pm ja biore 50 mg pernazyny i czuje sie swietnie ,humor dopisuje,taki wylajtowany jestem,dodatkowo biore ablify 15 mg
Ja biorę 300 mg pernazyny+30 mg olanzapiny+45 mg arypiprazolu
Michal

Wróć do „pernazyna”