Psychotropowe ćpuny
Moderator: moderatorzy
Re: Psychotropowe ćpuny
Dziękuję canngurro za pozytywne słowa uśmiechnęłam się !
Sposób na długie życie - CZUŁOŚĆ, BEZINTERESOWNOŚĆ, AKCEPTACJA
Re: Psychotropowe ćpuny
Ciesze sie! Bedzie dobrze zobaczysz, nawet lepiej niz wczesniej
Re: Psychotropowe ćpuny
Też tak czuję że przede mną najszczęśliwszy okres mojego życia ta myśl sprawia że idę drogą i czuję radość wewnętrzną.
Sposób na długie życie - CZUŁOŚĆ, BEZINTERESOWNOŚĆ, AKCEPTACJA
Re: Psychotropowe ćpuny
Na przyslzosc prosta zasada, z lekow nie rezygnowac, nadal stosowac, ewentualnie za zgoda lekarza najnizsza dawke podtrzymujaca ale to jak juz jest pelna remisja i zero objawow chorobowych.
zbytnie szczescie przechodzace w euforie to takze objaw chorobowy zwany mania albo wyzem. dzieje sie tak gdzyz receptory bedace wczesniej zablokowanymi za sprawa lekow zostaja uwolnione i zalewa je czytsa dopamina. to troche jakby sie ciagle bylo pod wplywem kokainy. dlatego tak bardzo niebezpieczne i praktycznie nierealne jest odstawienie naszych lekow. a wiadomo po haju zawsze przychodzi niebezpieczny zjazd, pojawiaja sie rozne depresyjne mysli. chyba ze ten haj trwa miesiacami wtedy cierpi zarowno mozg jak i cialo z wycienczenia, niedozywienia, niewyspania. mozna sie niezle pograzyc i zalatwic, czlowiek przestaje logicznie rozumowac. tak wiec takie sprawy wylacznie za zgoda lekarzy i pod pelna ich kontrola, tak by sie nie przydarzylo nic glupiego i zeby potem nie zalowac
zbytnie szczescie przechodzace w euforie to takze objaw chorobowy zwany mania albo wyzem. dzieje sie tak gdzyz receptory bedace wczesniej zablokowanymi za sprawa lekow zostaja uwolnione i zalewa je czytsa dopamina. to troche jakby sie ciagle bylo pod wplywem kokainy. dlatego tak bardzo niebezpieczne i praktycznie nierealne jest odstawienie naszych lekow. a wiadomo po haju zawsze przychodzi niebezpieczny zjazd, pojawiaja sie rozne depresyjne mysli. chyba ze ten haj trwa miesiacami wtedy cierpi zarowno mozg jak i cialo z wycienczenia, niedozywienia, niewyspania. mozna sie niezle pograzyc i zalatwic, czlowiek przestaje logicznie rozumowac. tak wiec takie sprawy wylacznie za zgoda lekarzy i pod pelna ich kontrola, tak by sie nie przydarzylo nic glupiego i zeby potem nie zalowac
- miś wesołek
- zaufany użytkownik
- Posty: 8297
- Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 10:59 am
- Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
- płeć: mężczyzna
Re: Psychotropowe ćpuny
Ledwo wstaje do pracy rano a po pracy zasypiam już około 18-19 ... Ledwo czytam parę stron książki... Na fitness nie mam mocy iść... Jakiś poważny smutny i samotny ten " trzeźwy świat " . Z drugiej strony - jednak udaje mi się do tej pracy wstać - chodzę do pracy - a myślę że praca jest najważniejszym wskaźnikiem zdrowia . Na fitness mam nadzieję że ruszę jesienią jak będzie chłodniej.
Sposób na długie życie - CZUŁOŚĆ, BEZINTERESOWNOŚĆ, AKCEPTACJA
Re: Psychotropowe ćpuny
Nie chcę być równą kreską emocjonalną - godzę się i akceptuję to że raz doświadczam radości wewnętrznej ( czy to mania ? Nie wiem) a raz smutku . Depakine w syropie odstawiłam po dwóch tygodniach po szpitalu , teraz biorę " tylko " Abilify 30 mg rano , mój nowy psychiatra młody facet - zgodził się za pół roku po szpitalu zmniejszyć dawkę , ja uważam że ta dawka jest za duża bo zamiast mnie aktywizować to usypia .
Sposób na długie życie - CZUŁOŚĆ, BEZINTERESOWNOŚĆ, AKCEPTACJA
Re: Psychotropowe ćpuny
tez tak mialem na rispoJeżyk pisze: ↑wt lip 30, 2024 6:50 am Ledwo wstaje do pracy rano a po pracy zasypiam już około 18-19 ... Ledwo czytam parę stron książki... Na fitness nie mam mocy iść... Jakiś poważny smutny i samotny ten " trzeźwy świat " . Z drugiej strony - jednak udaje mi się do tej pracy wstać - chodzę do pracy - a myślę że praca jest najważniejszym wskaźnikiem zdrowia . Na fitness mam nadzieję że ruszę jesienią jak będzie chłodniej.
porozmawiaj o tym z lekarzem bo to kwestia leku albo dawkowania
z lekarzami potrzeba wszystko argumentowac
abilify to dobry nowoczesny lek jednak po nim sie troche tyje
Re: Psychotropowe ćpuny
Ja wiem że chodzi o dawkowanie , przynajmniej u mnie , za duża dawka Abilify wywołuje u mnie sedacje - nadmierne uspokojenie i senność. Tłumaczyłam to temu młodocianemu lekarzowi ale on powiedział że jestem za świeżo po szpitalu żeby zmniejszać dawkę . Że musi minąć co najmniej pół roku , więc odliczam czas do grudnia. Myślę też że może po ataku choroby mózg człowieka potrzebuje więcej snu i muszę to zaakceptować - przynajmniej przez te pół roku. Nie pozwolę na to żeby przytyć - codziennie kontroluje wagę rano , na wieczór mam naszykowana michę sałaty lub innych warzyw , codziennie chodzę pieszo 6 km do pracy i z powrotem też 6 km co daje dziennie około 12 km marszu .
Sposób na długie życie - CZUŁOŚĆ, BEZINTERESOWNOŚĆ, AKCEPTACJA
Re: Psychotropowe ćpuny
Owow no no jestem pod wrazeniem! 6kilosow ladnie. pol roku smignie nawet nie wiesz kiedy a to jest racja ze sen to zdrowie, wtedy caly organizm sie doskonale regeneruje, a co za tym idzie zdrowieje
mlody lekarz jest na plus moim zdaniem. oni juz inaczej troche lecza i zazwyczaj sa bardziej otwarci i wyluzowani
fajnie ze sie poddajesz i nie tracisz animuszu tak 3maj!
dietka warzywka wszystko to plus wysilek fizyczny idealnie robi forme, a co za tym idzie dziala super na zdrowie
mlody lekarz jest na plus moim zdaniem. oni juz inaczej troche lecza i zazwyczaj sa bardziej otwarci i wyluzowani
fajnie ze sie poddajesz i nie tracisz animuszu tak 3maj!
dietka warzywka wszystko to plus wysilek fizyczny idealnie robi forme, a co za tym idzie dziala super na zdrowie
Re: Psychotropowe ćpuny
Czuję się źle, moje życie nie ma sensu !!!
Sposób na długie życie - CZUŁOŚĆ, BEZINTERESOWNOŚĆ, AKCEPTACJA
Re: Psychotropowe ćpuny
Zabito mi duszę psychotropami !!! Nie chcę żyć w ten sposób - w tej pustce bez myśli i pragnień , w lęku przed przytyciem !!!
Sposób na długie życie - CZUŁOŚĆ, BEZINTERESOWNOŚĆ, AKCEPTACJA
Re: Psychotropowe ćpuny
Nie mozna duszy zabic. jest niesmiertelna choc wiele rzeczy moga ja ranic albo oslabiac. dusza moze tez chorowac
psychotropy nie zabijaja duszy, moze nawet roche lecza, moze troche cialo ale to zalezy zeby nie przesadzac
przytycie nie wystapi pod warunkiem ze zapewnimy calu odpowiednio duzo ruchu. choc z lekami jest trudniej zmotywowac sie. wysilek fizyczny kosztuje znacznie wiecej ale warto
porozmawiaj z lekarzem o korekcie dawkowania albo zmianie na inny lek ktory dodaje sil witalnych a nie odbiera. jest tego cala masa i jest w czym wybierac
trzymaj sie a ja 3mam kciuki i pozdrawiam
jestes madra i dzielna dasz rade sobie ze wszystkim!
Re: Psychotropowe ćpuny
Sens jest tylko nie zawsze go dostrzegamy. czasem bywa tak ze jest ukryty przed nami. jest to chyba droga ku samostanowieniu wlasnie aby ten sens odkryc albo odkrywac kazdego dnia
sama dobrze wiesz ile niespodnianek niesie kolejny dzien
- miś wesołek
- zaufany użytkownik
- Posty: 8297
- Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 10:59 am
- Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
- płeć: mężczyzna
Re: Psychotropowe ćpuny
I psychotropy też pewnie odpowiadają za trzęsienia ziemi, tsunami i głód w Afryce? ;P
W sumie, to się zawiodlem. Myślałem, że funkcjonujesz bez leków (trzymałem za Ciebie kciuki, naprawdę), a Ty jesteś razem z nami psychotropowymi ćpunami.
gówno w proszku na kijoszku
Re: Psychotropowe ćpuny
ahh te zaniki pamieci przeglosku
Re: Psychotropowe ćpuny
Życie moje jest bez sensu - wkurzę się i przestanę je znowu brać te robale psychotropowe, czuje się po prostu źle jakbym nie miała duszy jakbym była żywym trupem jakimś cholernym zombi PO CO MAM ŻYĆ????
Sposób na długie życie - CZUŁOŚĆ, BEZINTERESOWNOŚĆ, AKCEPTACJA
- miś wesołek
- zaufany użytkownik
- Posty: 8297
- Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 10:59 am
- Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
- płeć: mężczyzna
Re: Psychotropowe ćpuny
Moim zdaniem to nie przez leki, tylko sama się nakręcasz
gówno w proszku na kijoszku
Re: Psychotropowe ćpuny
Dziękuję za pozytywne wibracje.
Dlaczego przed szpitalem czułam się najszczęśliwsza na świecie a teraz czuję się tak beznadziejnie??? To one - neuroleptyki są temu winne !!!
Dlaczego przed szpitalem czułam się najszczęśliwsza na świecie a teraz czuję się tak beznadziejnie??? To one - neuroleptyki są temu winne !!!
Sposób na długie życie - CZUŁOŚĆ, BEZINTERESOWNOŚĆ, AKCEPTACJA