jak zyje sie wam bez libido?

Regulamin forum
Ten dział dotyczy tylko związków seksualności ze schizofrenią lub ogólniej chorobą. O zdrowej seksualności proszę pisać w tematach dowolnych.
Damian77777
zaufany użytkownik
Posty: 437
Rejestracja: pn paź 01, 2012 9:45 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: Damian77777 »

W chorobie miałem duże libido nawet psychoza czasami dotyczyła sfer seksualnych myslalem że panie w agencji rozpowiedziały wszystkim dookoła co z nimi tam robiłem :lol: i że wszyscy to wiedzą.Leki to zmieniły ale masz racje nie tylko leki lecz także sam fakt bycia chorym psychicznie teraz juz inaczej postrzegam świat i samego siebie i nie potrafie już mysleć sobie o"bara bara" ze zdrowymi kobitkami bo wiem że zdrowa kobitka chorego umysłowo by nie chciała to też ma wielki wpływ nie tylko leki fakt.

Awatar użytkownika
Mickey
zaufany użytkownik
Posty: 1618
Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:48 am
Status: pracuję
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: Mickey »

Bez libido to nie jest życie. Bo w sumie też brak libido prowadzi do braku kontaktów z płcią przeciwną i do samotności.

Damian77777
zaufany użytkownik
Posty: 437
Rejestracja: pn paź 01, 2012 9:45 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: Damian77777 »

DLa nas lepiej że nie mamy bo i tak bysmy musieli byc samotni a tak nam łatwiej

Awatar użytkownika
Mickey
zaufany użytkownik
Posty: 1618
Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:48 am
Status: pracuję
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: Mickey »

No właśnie ja wiem że nie byłym samotny, bo jeszcze w szpitalu miałem dziewczynę. Mi jest trudniej tak jak jest teraz.

Damian77777
zaufany użytkownik
Posty: 437
Rejestracja: pn paź 01, 2012 9:45 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: Damian77777 »

ja jestem 6 miesiecy bez leku i w "tych sprawach" choć impotentem nie jestem to seks i myślenie o nim wzbudza we mnie takie emocje jak parzenie herbaty mysle że żadne boostery i inne preperaty dla ruchaczy tu nie pomogą i tak dobrze że jest cokolwiek :? produkując psychotropy dobrze wiedzą dla kogo je produkują i one mają tak działać

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10072
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: hvp2 »

Jak nie możecie z nimi spać to zacznijcie z nimi się przyjaźnić! Czasem dobra rozmowa może być dużo lepsza niż marne ruchanko.

Awatar użytkownika
AndrzejB
zaufany użytkownik
Posty: 887
Rejestracja: pn lip 25, 2011 12:55 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: AndrzejB »

Mickey pisze:Bez libido to nie jest życie. Bo w sumie też brak libido prowadzi do braku kontaktów z płcią przeciwną i do samotności.
Jeszcze jedne rozrywka odchodzi i życie jeszcze bardziej szare

cezary123
bywalec
Posty: 23493
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: cezary123 »

AndrzejB pisze:
Mickey pisze:Bez libido to nie jest życie. Bo w sumie też brak libido prowadzi do braku kontaktów z płcią przeciwną i do samotności.
Jeszcze jedne rozrywka odchodzi i życie jeszcze bardziej szare
No jeżeli ktoś traktował kobiety jak rozrywkę. Albo jak kobiety tak traktowały mężczyzn...

To teraz muszą się męczyć wzajemnie ze sobą bez libido albo w samotności :)

leonidas
zaufany użytkownik
Posty: 968
Rejestracja: czw gru 13, 2012 10:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: leonidas »

Nie ma nic na zwiększenie libido?. Jak widzę rekalmy dla kobiet jakieś asecurelle to tam mówią że zwiększa sie libido jak to się bierze. Może to by pomogło? albo wiagra słyszałem że po tym tylko pyknie ale przyjemności nadal nie ma.

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 2124
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: amigo »

Przyzwyczailem sie do braku libido i zyje z tym.
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Damian77777
zaufany użytkownik
Posty: 437
Rejestracja: pn paź 01, 2012 9:45 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: Damian77777 »

Psychotropy to ciężki kaliber ,ziolka tu nie pomogą i silna wola

cezary123
bywalec
Posty: 23493
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: cezary123 »

leonidas pisze:Nie ma nic na zwiększenie libido?.
Jest!

Od dzisiaj do maja powstrzymać się od jakiejkolwiek masturbacji itp.
A w maju... :wink:

WTC
bywalec
Posty: 117
Rejestracja: czw wrz 19, 2013 12:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: WTC »

:(
Ostatnio zmieniony pn wrz 23, 2013 12:53 am przez WTC, łącznie zmieniany 1 raz.

Zagubiona we mgle
zaufany użytkownik
Posty: 8049
Rejestracja: pn lis 08, 2010 8:15 pm

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: Zagubiona we mgle »

Bez libido przynajmniej człowiek się nie męczy i ma spokój.

Roy89
zaufany użytkownik
Posty: 206
Rejestracja: śr sty 16, 2013 7:48 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: Roy89 »

Co Ty za głupoty opowiadasz.

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12674
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: Petruccio »

Zagubiona we mgle pisze:Bez libido przynajmniej człowiek się nie męczy i ma spokój.
U mnie było właśnie odwrotnie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mickey
zaufany użytkownik
Posty: 1618
Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:48 am
Status: pracuję
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: Mickey »

Mi lekarz odstawił Candelę ( Solian ) i libido powoli wraca. Thanks fuck.

Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 11824
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: Ralf »

ja nie mam dziewczyny wiec zawsze można się zaspokoić w łazience... :roll:
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

Awatar użytkownika
Mickey
zaufany użytkownik
Posty: 1618
Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:48 am
Status: pracuję
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: Mickey »

Ralf pisze:ja nie mam dziewczyny wiec zawsze można się zaspokoić w łazience... :roll:
hheeh, czemu w łazience, można w kolejce w sklepie.

Zagubiona we mgle
zaufany użytkownik
Posty: 8049
Rejestracja: pn lis 08, 2010 8:15 pm

Re: jak zyje sie wam bez libido?

Post autor: Zagubiona we mgle »

Haha, w kolejce w sklepie? 8) Jakoś nie widzę tego...

Wróć do „seks a choroba”