Powrót do zdrowia :)

z wyjątkiem spraw dotyczących schizofrenii
Awatar użytkownika
manshero
bywalec
Posty: 561
Rejestracja: czw mar 17, 2016 11:28 pm
płeć: mężczyzna

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: manshero »

:auto-ambulance:
Ostatnio zmieniony czw sie 25, 2016 9:29 am przez manshero, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jak podajesz najlepszemu przyjacielowi nóż, to zawsze trzymając za ostrze, rękojeścią w jego stronę i drugą ręką blokując możliwość zadania przez niego ciosu prosto w serce."

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

W końcu żyję, mógłby się poprawić tylko jeszcze sen i będzie całkiem dobrze.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10072
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: hvp2 »

Higiena snu jest bardzo ważna :!: Może nawet ważniejsza niż tabletki.

Nie spać za długo. Nie spać w ciągu dnia. W sypialni nie powinno być zbyt ciepło. Itp. itd.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

Jednak powrót do zdrowia jest dosyć długi, wydaje się że już jest ok, jednak stała remisja przynosi coraz to lepsze funkcjonowanie umysłu. Prawda jest i zgadzam się z tym że psychoza niszczy mózg a regeneracja trwa bardzo długo.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

Tak jestem w remisji już ponad 3 lata. Przez ten czas zauważyłem że mój umysł a właściwie psychika jest bardzo delikatna. Trzeba cały czas umieć się kontrolować to co się robi żeby nie wywołać objawów chorobowych. Myślę że można u siebie nauczyć się właściwego postępowania względem choroby. Ogólnie mój stan jest dobry jak dbam o siebie. Czyli zero stresu, nerwów, przejmowania się, alkoholu, bez żadnych używek, dobry sen (trzeba się wysypiać), potrzebny jest relaks, dobrze wspomagać się jest omega3, ma korzystny wpływ na samopoczucie, bez nadmiernego hałasu (może wywołać głosy, podobnie jak alkohol), nie przesilać się fizycznie ani umysłowo, czasami krótkie drzemki dobrze robią na stan umysłu. Wiem że tak było by idealnie ale niestety prawda jest taka że jeśli się w pewnych tych sprawach potkniemy to choroba wykorzysta to bezlitośnie.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

Wcześniej pisząc na czacie wspomniałem że czuję potencjał w głowie dość duży. Nie wiedziałem co to jest i jakie to będą zmiany tak naprawdę, okazało się że ten potencjał to ogólnie rzecz biorąc zdrowienie. Od jakiegoś czasu odrzuciłem alkohol i nastąpiły zmiany na lepsze. Już przestały występować wieczorne zawiechy gdzie musiałem położyć się do łóżka. W każdym bądź razie jak do tej pory tego nie mam. Przez ten czas zdołałem się pozbyć kilku nieprzyjemnych efektów ubocznych po rispolepcie depo 50 mg później 37,5 mg. Dopóki organizm młody to się jeszcze regeneruje a ja już mam 42 lata i daję radę.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10072
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: hvp2 »

wowo21975 pisze:
śr lip 05, 2017 11:08 pm
Dopóki organizm młody to się jeszcze regeneruje a ja już mam 42 lata i daję radę.
"Już" czy "dopiero" :?:
Zależy to od punktu odniesienia/widzenia.

Według mnie 42 lata to tzw. siła wieku, czyli czas kiedy człowiek jest jeszcze w miarę młody i w miarę zdrowy,
a zarazem już ma doświadczenie życiowe.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

hvp2 pisze:
czw lip 06, 2017 8:03 am
wowo21975 pisze:
śr lip 05, 2017 11:08 pm
Dopóki organizm młody to się jeszcze regeneruje a ja już mam 42 lata i daję radę.
"Już" czy "dopiero" :?:
Zależy to od punktu odniesienia/widzenia.

Według mnie 42 lata to tzw. siła wieku, czyli czas kiedy człowiek jest jeszcze w miarę młody i w miarę zdrowy,
a zarazem już ma doświadczenie życiowe.
Masz rację, jeszcze nie starość ale doświadczenie już jest.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

Minęły dwa tygodnie abstynencji. Powiem Wam że wychodzi na to że mniej śpię, tak mi się wydaje i nastąpiła stabilizacja umysłu, jeżeli tak to można nazwać. Mniej śpię bo tyle aż snu nie potrzebuję a i tak jestem wypoczęty, chodzi tu bardziej o umysł niż o fizyczność, bo nie męczę się fizycznie.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

Co chciałbym ująć w powrocie do zdrowia i co jest ważne i istotne. Zauważyłem że dopiero po dużych zmianach w moim życiu nastąpiły też zmiany zdrowotne. To bardzo ważne bo uważam że są potrzebne jakieś zmiany w życiu żeby coś drgnęło, ruszyło. Nie oszukujmy się, psychika tego potrzebuje, stanie w miejscu na starych śmieciach nic dobrego nie wróży. Nie piszę tu broń Boże praca czy też duży wysiłek intelektualny czy fizyczny, bo to nie tak. Trzeba od nowa ułożyć własne ja, może to trudne co piszę ale wewnątrz nas samych też się musi zmienić. Nie możemy być tacy sami bo stan w jakim byliśmy doprowadził nas do choroby i dlatego coś w nas trzeba zmienić, przestawić, uaktywnić nie blokując przy tym umysłu.To jest ważne. Wiem że pewne elementy psychiki zostaną, tylko aby zostały te dobre, złe trzeba odsunąć bo nie jednokrotnie blokowały nasz umysł gdzie później ujście znajdowała psychoza, tak być nie może. Wszystko małymi kroczkami ale da się, wiem to po sobie, chociaż też mnie gnębią objawy po lekach to jednak mnie to nie zraża bo widzę zmiany, zmiany na lepsze, większą aktywność, inteligencję i to że umysł w końcu ruszył. Byłem w takim stanie że chodziłem jak robot, bujałem się, miałem dyskinezy głównie przez leki i tkwiłem w patologicznej rodzinie (ojciec matka alkoholik). Miałem około 8 psychoz, tyle samo pobytów w szpitalu, załamanie nerwowe, paskudne efekty uboczne po lekach, zrytą psychikę itd. Ale też miałem wewnętrzną siłę która mnie pchała żeby walczyć, żeby było lepiej, żeby wyjść z tego, nie poddawać się i nie załamywać. To tak w wielkim skrócie o sobie, żebyście nie pomyśleli że ten to pewnie lekka schizka i praktycznie nic mu nie jest, bo tak nie było, było ciężko ale dałem radę, czego i Wam życzę.

Maciejka34
zaufany użytkownik
Posty: 142
Rejestracja: sob cze 24, 2017 3:50 pm

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: Maciejka34 »

życzę dalszych sukcesów w zdrowieniu :-)
"Dobrze jest znać prawdę i głośno o niej śpiewać, ale lepiej znać prawdę i śpiewać o śliwkach.."

Maniek1234
zaufany użytkownik
Posty: 1453
Rejestracja: pn gru 15, 2014 7:47 pm
Status: trener interpersonalny
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 560878

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: Maniek1234 »

hvp2 42 lata to sila wieku serio moj staruszek ma 58 lat i ledwo mu dzisiaj najebalem jak mi wyprowadzil cios w reke
jestem urodzonym przywodca
"Kto nie wygra sam ze sobą, ten nie zwycięży nigdy"
bylem juz na piensku siedmiu piekiel ale teraz...chyba sie nawet nie spoce...

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

Maciejka34 pisze:
pt sie 04, 2017 10:18 pm
życzę dalszych sukcesów w zdrowieniu :-)
Cały czas następują zmiany, trudno je nawet czasami opisać ale to zmiany na lepsze. Swoją drogą długo trzeba dochodzić do siebie, proces ten jest znacznie rozłożony w czasie. Dziękuję za życzenia.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

Należy jeszcze dodać do tego wszystkiego że czasami następuje pogorszenie stanu bo choroba się nasila, ale to jest przejściowe i przy powrocie do zdrowia występuje coraz rzadziej.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

Dzisiaj się wyjątkowo czułem dobrze. Nie wiem dlaczego chociaż zbliża się mój wyjazd do Polski i powinien być stres a jak na razie nic takiego nie występuje. Zacząłem brać witaminy dla mężczyzn, może to jest przyczyną, chociaż to bym wykluczył. Trudno powiedzieć, chyba miałem lepszy dzień.

Wysłane z mojego STH100-2 przy użyciu Tapatalka


Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

Byłem w Polsce, wróciłem już do UK. Pobyt był udany, bez komplikacji zdrowotnych. Stan zdrowia jest stabilny i tak jak czasami czuję się gorzej, tak też czasami czuję się naprawdę dobrze. Prawdę mówiąc nawet zdrowe osoby mają gorszy dzień więc i ja to przeboleje. Bardziej mnie cieszą te lepsze dni, kiedy jest naprawdę dobrze. Widać tą różnicę i ten progres cały czas. To już nie to samo co było trzy lata temu kiedy zaczynałem leczenie lekiem amisulpride, jest znacznie lepiej.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

Cały czas jest poprawa. Piszę tu o tym żeby zanotować to że jest progres i móc sobie wrócić do tych postów.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

Bezsenność zdarza się u mnie rzadko ale jest co jakiś czas. Jedyny poważniejszy problem który raz na jakiś czas występuje. Winne wtedy jest pobudzenie. Przyjmując z rana dawkę leku choroba nie wytrzymuje i odpuszcza. Wtedy mogę się wyspać.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: wowo »

Jestem w remisji już prawie 4 lata, zauważyłem że moja osobowość zaczyna się łączyć z tą utraconą sprzed choroby. Myślałem ostatnio co robiłem przed chorobą, czym się zajmowałem i doszedłem do wniosku że to jest częścią mnie. Ja po prostu to poczułem. Ta moja osobowość sprzed choroby przecież mnie ukształtowała, gdzieś w trakcie leczenia została zagubiona ale teraz wraca. To jest piękne, chcę ją podkreślić więc kupiłem sobie coś co będzie mi o tym przypominać, żeby nigdy już nie zapomnieć kim byłem i jestem teraz, że jestem nierozerwalną całością która będzie się cały czas rozwijać.

Awatar użytkownika
Dreamer
zaufany użytkownik
Posty: 177
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 1:44 pm

Re: Powrót do zdrowia :)

Post autor: Dreamer »

Fajnie napisane. Dokladnie...powrot do zdrowia to nie tylko remisja objawow. To powrot dawnej osobowości, powrot wszystkiego co cieszylo nas wcześniej. Powrot dawnego "ja''. Zycze dalszych postepow i dużo zdrowka :)

Wróć do „zdrowie”