Zypsila- czy jest dostępna?

ziprasidon
Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: moi »

Jestem ciekawa kto z Was bierze zypsilę, która jest obecnie refundowana w miejsce zeldoxu. Ten lek jest podobno niedostępny i zastanawiam się, co zrobią ludzie, którzy- podobnie jak ja- biorą zeldox?

25 stycznia idę do lekarza i wtedy wszystko się wyjaśni. Na razie biorę resztki zeldoxu.

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
lemro
zaufany użytkownik
Posty: 1570
Rejestracja: pt lut 25, 2011 7:33 pm
płeć: mężczyzna

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: lemro »

Przed chwilą dzwoniłem do apteki, na stanie go nie mają, ale za pół godziny mam znów zadzwonić czy jest dostepny w hurtowni.
Wystarczy tylko się uśmiechnąć, by ukryć zranioną duszę i nikt nawet nie zauważy, jak bardzo cierpisz....

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: moi »

Ja już obdzwoniłam apteki i wszędzie mówiono mi, że brak tego leku w hurtowniach.
Podobno jest nadal produkowany, więc nie rozumiem skąd te braki?

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
lemro
zaufany użytkownik
Posty: 1570
Rejestracja: pt lut 25, 2011 7:33 pm
płeć: mężczyzna

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: lemro »

Jestem już po rozmowie , Zypsili nie ma w hurtowni i nie wiadomo kiedy będzie. Jestem z małopolski i zeldox skończy mi się z początkiem lutego.
Wystarczy tylko się uśmiechnąć, by ukryć zranioną duszę i nikt nawet nie zauważy, jak bardzo cierpisz....

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: moi »

Jesteś w tej samej sytuacji, co ja. Zeldoxu wystarczy mi do końca stycznia. Nie wiem, co zrobię dalej.

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
milcząca czarna mery
zaufany użytkownik
Posty: 6477
Rejestracja: czw mar 18, 2010 11:57 pm

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: milcząca czarna mery »

ja albo będę brała zeldox albo nic, nie będę brała żadnych innych leków. Nie czuję się chora na schizofrenię, więc być może w moim przypadku wystarczy się odzwyczaić od zeldoxu i będę normalnie funkcjonować bez leków. na pewno nie przejdę na żaden inny lek, bo gorzej się czułam, biorąc te wszystkie leki, niż bez nich. jedynie na zeldoxie czułam się lepiej. A jak nie ma zeldoxu, to trzeba się nauczyć żyć bez niego.

Awatar użytkownika
lemro
zaufany użytkownik
Posty: 1570
Rejestracja: pt lut 25, 2011 7:33 pm
płeć: mężczyzna

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: lemro »

Jak słyszę słowa Arłukowicza, że nowa lista leków refundowanych jest przyjazna dla osób przewlekle chorych to mną szarpie z nerwów. Mamy przykład Zypsili. Możemy mieć tylko nadzieję, że się pojawi na czas w aptece.
Wystarczy tylko się uśmiechnąć, by ukryć zranioną duszę i nikt nawet nie zauważy, jak bardzo cierpisz....

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: moi »

milcząca czarna mery pisze:A jak nie ma zeldoxu, to trzeba się nauczyć żyć bez niego.
Haniu, przerwanie farmakoterapii to prosta droga do nawrotu psychozy. Znowu pralka będzie Ci wysysała krew i będziesz cierpiała za psy. Szkoda, że wykasowałaś swoje stare posty, bo wyraźnie wskazywały na pogorszenie Twojego stanu zdrowia w związku z zaprzestaniem brania leku.

Ja wrócę do któregoś ze starych leków. Tylko nie mogę się zdecydować, do którego. Każdy miał jakieś silne skutki uboczne, które powodowały, że życie stawało się uciążliwe. A leki bierze się przecież po to, by polepszyć jakość życia, a nie pogorszyć. Z zeldoxem było to możliwe...
montecristo pisze:Jak słyszę słowa Arłukowicza, że nowa lista leków refundowanych jest przyjazna dla osób przewlekle chorych to mną szarpie z nerwów. Mamy przykład Zypsili. Możemy mieć tylko nadzieję, że się pojawi na czas w aptece.

Myślę, że pacjenci "jadą" jeszcze na resztkach zeldoxu i protesty zaczną się, gdy te resztki się skończą.

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
milcząca czarna mery
zaufany użytkownik
Posty: 6477
Rejestracja: czw mar 18, 2010 11:57 pm

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: milcząca czarna mery »

Żałuję, że kiedykolwiek zgłosiłam się do psychiatry, gdybym nigdy nie poszła do psychiatry, nie zostałabym uzależniona od zeldoxu. Uważam, że jest to wielki spisek, polegający na tym, że najpierw uzależniono mnie od tego leku, a potem wprowadzono nagle cenę kilkuset złotych, żeby na mnie zarobić :( Czuję się oszukana przez całą rzeczywistość i wiem, że wystarczy duża siła woli i dam radę wyjść z tego uzależnienia. Mogę dalej cierpieć za psy, za cały świat, na coś trzeba przecież przelać swoje cierpienie, będę musiała na coś przelać ten cały ból, bo jak domyślam się, zacznie mnie boleć głowa i będę cierpieć :( :( Bardzo mi źle z tym wszystkim :(

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: moi »

Niedawno pisałaś, że będziesz sobie jednak kupować zeldox. Zmieniłaś zdanie?

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
milcząca czarna mery
zaufany użytkownik
Posty: 6477
Rejestracja: czw mar 18, 2010 11:57 pm

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: milcząca czarna mery »

Ale dlaczego ja mam niby wydawać 300 zł miesięcznie, skoro nie jestem nawet chora? Postanowiłam pójśc na odwyk. Dlaczego inni mogą wydawać 3 zł, a ja 300?

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: moi »

TY też możesz wydawać 3 złote miesięcznie. Wystarczy, że zmienisz lek, lub poczekasz aż zypsila będzie dostępna w aptekach.

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
milcząca czarna mery
zaufany użytkownik
Posty: 6477
Rejestracja: czw mar 18, 2010 11:57 pm

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: milcząca czarna mery »

Pisałam, że nie będę zmieniać leku. Poczekam na zypsilę.

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: moi »

Rozsądna decyzja, ale zypsila może pojawić się nawet za pół roku. Co zrobisz, gdy będziesz miała nawrót choroby? Nie będziesz wtedy mogła pracować, pisać wierszy, referatów, studiować...

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
milcząca czarna mery
zaufany użytkownik
Posty: 6477
Rejestracja: czw mar 18, 2010 11:57 pm

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: milcząca czarna mery »

ja nigdy nie byłam chora, Moi, jestem po prostu uzależniona od leków i czas najwyższy się do tego przyznać i z tego wyjść...

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: moi »

Pamiętam Twoje posty z okresu psychozy i na 100% mogę stwierdzić, że byłaś bardzo ciężko chora, Haniu. Miałaś silne omamy i urojenia.

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
milcząca czarna mery
zaufany użytkownik
Posty: 6477
Rejestracja: czw mar 18, 2010 11:57 pm

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: milcząca czarna mery »

To czemu państwo polskie razem z innymi krajami Europy i świata robi taki spisek, że najpierw uzależniono mnie od zeldoxu, a potem podniesiono specjalnie cenę leku do kilkuset złotych, żeby przez całe życie na mnie zarabiać. Jestem pewna, że tak jest, oni wykorzystali moją naiwność i prostoduszność, żeby na mnie zarabiać, powinnam im wypowiedzieć wojnę, bo inaczej zginę.

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: moi »

Wszyscy, którzy bierzemy zeldox, przechodzimy teraz trudne chwile. Miejmy nadzieję, że zypsila będzie szybko dostępna. Ale nie można dopuścić do przerwania farmakoterapii. Uważam, że na okres przejściowy powinnaś się zgodzić na inny lek. A potem wrócić do zypsili, kiedy już będzie dostępna.

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
milcząca czarna mery
zaufany użytkownik
Posty: 6477
Rejestracja: czw mar 18, 2010 11:57 pm

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: milcząca czarna mery »

Chyba mam prawo czuć się oszukana... Gdybym wiedziała, że tak się rzeczy potoczą, nigdy nie poszłabym ten pierwszy raz do psychiatry, bolałaby mnie nadal głowa, ale nie byłabym uzależniona. Czuję się beznadziejna, słaba i bezradna. Nie wiem, jak mogłam się na coś takiego zgodzić. Pewnie za jakiś czas leki będą kosztowały kilka tysięcy, a uzależnieni będą musieli płacić. Bo to jest powszechny spisek państw. Z tego co pamiętam tu na forum ktoś pisał, że te leki silnie uzależniają u potem już nie ma odwrotu albo jest to bardzo trudne. Czuję się z tym wszystkim beznadziejnie :(

Awatar użytkownika
boris
zaufany użytkownik
Posty: 2093
Rejestracja: wt cze 08, 2010 5:06 pm

Re: Zypsila- czy jest dostępna?

Post autor: boris »

Haniu, neuroleptyki nie uzależniają, przynajmniej mowie o swoim doświadczeniu. Jednak Twoja sytuacja była tak bolesna i ten lek Ci pomógł, że pewno można mówić o jakiejś zależności psychologicznej, co jest całkiem zrozumiałe, ja też czuję się bezpieczniej gdy mam zapas leku który pomaga wyeliminować słyszenie głosów.
Ale co do państwa, to pewno masz dużo racji, elita władzy żyje kosztem przeciętnego obywatela, tyle, że tak czy tak nie miałaś wyjścia bez tego leku byłabyś w dużo gorszej sytuacji. Może pojawi się odpowiednik a może dobierzesz sobie jakiś inny lek, który będzie ci odpowiadał ...
http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths
Powiedzmy przeciwnikowi otwarcie, że nie podzielamy jego idei, ponieważ je rozumiemy, i że on nie podziela naszych, ponieważ ich nie rozumie.

Wróć do „zeldox”