Naród na prochach

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Naród na prochach

Post autor: Kamil Kończak »

Przepraszam Piotr zapomniałem wykasować Twojego nicka bo były dwie wypowiedzi,także użytkownika hvp2.Już poprawiłem.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

piotr 84
bywalec
Posty: 3149
Rejestracja: śr gru 12, 2007 10:03 pm

Re: Naród na prochach

Post autor: piotr 84 »

nie bądzcie dziećmi psychotropy to nie witaminy to naprawde truje te ścierwo lepiej zapytajcie zwolenników łykania tego powtórze że ścierwa co biorą i w jakich dawkach założe się że większość stara się w najmniejszych nowszej generacji a jeżeli chodzi o haloperidol to w klinice na sobieskiego kolega powiedział że tam młodym osobom się już go nie podaje tylko starcom z alzhaimerem klozapol to też ścierwo

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Naród na prochach

Post autor: Kamil Kończak »

Taki Tisercin np.bardzo osłabia wzrok,mówiła mi to moja lekarka i na ulotce też czytałem.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
fuKs
bywalec
Posty: 1883
Rejestracja: sob maja 12, 2012 4:44 am
płeć: mężczyzna

Re: Naród na prochach

Post autor: fuKs »

Ale... aby osiągnąć taki balans i potrafić żyć w (wielu) światach równoległych, jak i tu i teraz, potrzebna jest ciągła praca nad sobą, a jednym z istotnych faktorów w niej jest życie bez kłamstwa.
To nie jest tak, że ten kto żyje bez leków żyje w wielu światach, pod warunkiem że scali to wszystko co się rozkleiło. Ja przestałem brać pół roku temu, bo nie mogłem sobie inaczej poradzić, od początku nie chciałem tego łykać... ale im dłużej łykasz, tym trudniej się sprzeciwić i przestać (Takie jakby błędne kółeczko).
To jest fakt, że trzeba żyć bez kłamstwa, by być czystym, trzeba przede wszystkim myśleć co się robi i czy robi się dobrze, by mieć się czym obronić (a podobno prawda broni się sama).
Pozdrawiam wszystkich którzy wierzą w przycisk "off" że tak naprawdę jest on włącznikiem(do życia).

PS: Przepraszam za składnie, ale sen coś mnie dogonić nie może;D
Jedni są głusi, inni słyszą głosy.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Naród na prochach

Post autor: Kamil Kończak »

Bo Polska to kraj Kościołów i aptek. U mnie jest 9 w małym miasteczku! Jaki wniosek: Polacy nie potrafią myśleć samodzielnie. Zamiast o siebie dbać i przewidywać skutki wznoszą modlitwy i łykają prochy.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
Amannn
zbanowany
zbanowany
Posty: 752
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Naród na prochach

Post autor: Amannn »

Same te wyroki nie są dowodem na to ze leki są gorsze od niebranie leków, ale na to, że ludzie powinni mieć wybór. W Polsce im się tego wyboru odmawia. To ze leki szkodzą wie każdy kto umie czytać . Straszne skutki uboczne są wypisane w ich ulotce i to one skracają życie o 20 lat, z tego co ja czytałem. Przez te leki się po prostu choruje na wiele chorób fizycznych jak np cukrzyca czy zapalenie płuc. Przy tym w jednym artykule było napisane ze przez to schizofrenia jest gorsza od HIVu.

Teraz maja wchodzić jakieś nowsze leki i tych skutków ubocznych ma być mniej.

Wróć do „antypsychiatria”