Dwóch terapeutów - doświadczenia , za i przeciw

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10072
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Dwóch terapeutów - doświadczenia , za i przeciw

Post autor: hvp2 »

Cześć!
chciałem zapytać, czy są na tym Forum osoby, którym zdarzało się chodzić do dwóch różnych terapeutów (psychoterapeutów, psychologów), którzy nie wiedzieli o sobie nawzajem???

W szczególności chciałem prosić o wypowiedź Moi oraz Dana, ale każda inna osoba z dłuższym stażem leczenia jest również bardzo mile widziana!
Ostatnio zmieniony śr sty 26, 2011 6:40 pm przez hvp2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Dwóch terapeutów - doświadczenia , za i przeciw

Post autor: moi »

Mnie się nie zdarzyło chodzić do dwóch rożnych terapeutów jednocześnie. Moje doświadczenia związane z psychoterapią określiłabym jako skromne. Chodziłam na terapię na długo przed wybuchem pierwszej psychozy - miało to związek z moimi problemami osobistymi ( rozpad związku) i pogłębiającą się depresją.
Po ujawnieniu się choroby miałam do czynienia jedynie z psychologiem w szpitalu, który określił mój profil osobowościowy według jakichś testów, nie udzielił mi jednak konkretnej pomocy w formie terapii.
Przez krótki okres czasu ubiegałam się o terapię refundowana przez NFZ z powodu zaburzeń odżywiania ( anoreksja i bulimia), ale się nie doczekałam i w końcu poradziłam sobie sama - zaburzenia minęły, choć jak większość takich osób nadal jestem w grupie podwyższonego ryzyka i nie wiem, jak się bronić w przypadku nawrotu zaburzeń.
Zaufałam farmakologii, leki postawiły mnie na nogi. W tej chwili nie odczuwam potrzeby poddania się terapii - większość lęków minęła i raczej dobrze sobie radzę z nastrojami i samopoczuciem. Przeszłość też nie stanowi dla mnie problemu. Tak więc, w moim przypadku, obeszło się raczej bez psychoterapii.

Pozdrawiam.m.

Wróć do „psychoterapia”