Czy komuś psychoterpia pomogła?

Awatar użytkownika
grenadine
bywalec
Posty: 37
Rejestracja: śr lut 29, 2012 8:46 pm
Gadu-Gadu: 22162777
Lokalizacja: near Warsaw

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: grenadine »

Ja jestem dinozaurem terapeutycznym, bo już bardzo długo chodzę na psychoterapię, nurt integratywny. Ciężko jest opisać wszystkie te zmiany, które zaszły we mnie na przestrzeni tych lat. Zrozumiałam i przepracowałam swoje urojenia, przestałam trafiać do szpitala i szukać tam bezpiecznego azylu i wiem już, że moja próba samobójcza była ostatnią w moim życiu, bo gdy kiedykolwiek będzie tragicznie źle (odpukać) to umiem o tym powiedzieć. Aktualnie żyję bez neuroleptyków (psychiatra o tym wie i zaakceptowała). Nie wiem, co było moim największym sukcesem w terapii, ale najcenniejsze na pewno jest to, że żyję, wybrałam życie i to życie mi się nawet podoba :) Pieniędzy wydanych na sesje terapeutyczne nie liczę, dla mnie to kwestia wyboru: jedni wydają na papierosy, drudzy na alkohol, a ja na terapię :wink:

Awatar użytkownika
fuKs
bywalec
Posty: 1883
Rejestracja: sob maja 12, 2012 4:44 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: fuKs »

Koleżanka mówiła mi że jej pomogła, ale ona nie chorowała na schizofrenię.
Jedni są głusi, inni słyszą głosy.

Awatar użytkownika
Niebieska
zaufany użytkownik
Posty: 220
Rejestracja: czw maja 09, 2013 1:03 pm

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: Niebieska »

.
Ostatnio zmieniony ndz sie 24, 2014 1:12 pm przez Niebieska, łącznie zmieniany 1 raz.

WTC
bywalec
Posty: 117
Rejestracja: czw wrz 19, 2013 12:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: WTC »

:(
Ostatnio zmieniony pn wrz 23, 2013 1:10 am przez WTC, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sophie
zaufany użytkownik
Posty: 4261
Rejestracja: czw wrz 27, 2012 10:29 pm

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: sophie »

Mi psychoterapia w jakims stopniu pomogla, chociaz duzo zalezalo pewnie od mojego nastawienia do niej.
Chcialam chodzic na nia i staralam sie w niej uczestniczyc, mysle ze jakies rezultaty sa, nie wiem na jak dlugo.
Najpierw mialam psychoterapie grupowa i indywidualna na oddziale dziennym, teraz mam indywidualna i czasem chodze do pracowni arteterapii .

Awatar użytkownika
zdrowy
zaufany użytkownik
Posty: 429
Rejestracja: ndz wrz 25, 2011 11:07 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Toruń

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: zdrowy »

Ja chciałem spróbować psychoterapii lecz mój lekarz mi odradził. Rodzina na początku leczenia chciała zapisać mnie na WTZ- psychiatra stwierdził, że bym się tam jeszcze gorzej poczuł niż siedząc w domu. Dlaczego odradził mi psychoterapii? Opisał to w bardzo zrozumiały jak dla mnie sposób:
"Pan chory na F20 jest jak coś co się zepsuło, rozsypało na drobne kawałki. Za pomocą własnej woli, leków i małej mojej( czytaj psychiatry) pomocy wrócił Pan do stanu, który nie jest idealny, ale zbliżony do tego co było przedtem. Jakimś tam cudem udało się Pana poskładać do kupy. Chcę Pan by znowu Pana rozbierano na kawałki? By dowiedzieć się czemu Pan zachorował?Myślę, że nie warto."
Mój lekarz zalecił mi myśleć o teraźniejszości i przyszłości. Przeszłość zostawić za sobą i iść do przodu. Nie wiem jak wy,ale myślę, że wszystko zależy od tego jaka ta psychoterapia ma być. Co chcemy osiągnąć.

y_ennefer
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: wt gru 05, 2006 12:23 am

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: y_ennefer »

Ja akurat jestem zbyt silnie uwiązana w przeszłości, żeby wyjść do dobrego stanu za pomocą samych leków. Chodzę jakiś czas na terapię i sobie chwalę, bo wiele rzeczy udało mi się za jej pomocą zmienić i powoli zostawiam te kilkadziesiąt ciężkich lat za sobą.
Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.

Awatar użytkownika
Niemamnie
zaufany użytkownik
Posty: 15558
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: z Czarnych Dziur, z Pustek Kul, z Lasu gdzie nie ma Czasu

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: Niemamnie »

Pomógł mi bardzo psychorysunek.
Wiele osób mających władzę nad światem nie ma władzy nad życiem. A ci którzy mają władzę nad życiem nie mają władzy nad światem. Gdzie tu sprawiedliwość.

Awatar użytkownika
Mickey
zaufany użytkownik
Posty: 1618
Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:48 am
Status: pracuję
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: Mickey »

zdrowy pisze:Ja chciałem spróbować psychoterapii lecz mój lekarz mi odradził. Rodzina na początku leczenia chciała zapisać mnie na WTZ- psychiatra stwierdził, że bym się tam jeszcze gorzej poczuł niż siedząc w domu. Dlaczego odradził mi psychoterapii? Opisał to w bardzo zrozumiały jak dla mnie sposób:
"Pan chory na F20 jest jak coś co się zepsuło, rozsypało na drobne kawałki. Za pomocą własnej woli, leków i małej mojej( czytaj psychiatry) pomocy wrócił Pan do stanu, który nie jest idealny, ale zbliżony do tego co było przedtem. Jakimś tam cudem udało się Pana poskładać do kupy. Chcę Pan by znowu Pana rozbierano na kawałki? By dowiedzieć się czemu Pan zachorował?Myślę, że nie warto."
Mój lekarz zalecił mi myśleć o teraźniejszości i przyszłości. Przeszłość zostawić za sobą i iść do przodu. Nie wiem jak wy,ale myślę, że wszystko zależy od tego jaka ta psychoterapia ma być. Co chcemy osiągnąć.
Ja mam F20 i chodzę na terapię i nikt mnie tam nie "rozbiera na kawałki". Myślę że Twój psychiatra nie wie co mówi. Dobra terapia może pomóc powrócić do normalnego życia, wszystko sobie poukładać.

Awatar użytkownika
dan
moderator
moderator
Posty: 2097
Rejestracja: śr mar 22, 2006 2:24 am
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: dan »

zdrowy pisze: chciałem spróbować psychoterapii lecz mój lekarz mi odradził.
...
Opisał to w bardzo zrozumiały jak dla mnie sposób:
...
"Chcę Pan by znowu Pana rozbierano na kawałki? By dowiedzieć się czemu Pan zachorował? Myślę, że nie warto."
...
Mój lekarz zalecił mi myśleć o teraźniejszości i przyszłości. Przeszłość zostawić za sobą i iść do przodu. Nie wiem jak wy,ale myślę, że wszystko zależy od tego jaka ta psychoterapia ma być. Co chcemy osiągnąć.
Są różne psychoterapie. Oprócz rozkładania na kawałki i szukania przyczyny (co jest typowe np. w psychoanalizie) są rodzaje terapii, w których celem jest poprawa obecnej jakości życia i wypracowanie sposobów radzenia sobie z problemami w przyszłości (np. psychoterapia poznawczo-behawioralna). Taka praca opiera się na tym co tu i teraz, nie na przeszłości. Pamiętajmy, że schizofrenia jest chorobą wieloczynnikową, a zatem leczenie powinno się odbywać też na wielu płaszczyznach.
Zapraszam do rozmowy na czacie.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: Kamil Kończak »

@ Mickey - Twój lekarz miał rację, warto się skupić na tu i teraz i na tym aby było lepiej.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

y_ennefer
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: wt gru 05, 2006 12:23 am

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: y_ennefer »

Tylko czasem na to "tu i teraz" ma duży wpływ to, co było kiedyś.
Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 12719
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: Catastrophique »

Tylko jeśli na to pozwolisz :).
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

y_ennefer
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: wt gru 05, 2006 12:23 am

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: y_ennefer »

Catastrophique pisze:Tylko jeśli na to pozwolisz :).

Mnie się wydaje, że to zależy od przeszłości każdego człowieka. Nie o wszystkim da się bez problemu zapomnieć, szczególnie jeśli to są wydarzenia z bardzo dużym ładunkiem negatywnych emocji ciągnące się przez 90% dotychczasowego życia.
Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 12719
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: Catastrophique »

Masz rację, to zależy od człowieka, jego przeżyć, podejścia do życia, optymizmu itd. Może to i banał, ale ja i tak uważam, że to my mamy największy wpływ na teraźniejszość i przyszłość, a nie to co się wcześniej działo. Przeszłość to...przeszłosć. Tego już nie ma :P.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

y_ennefer
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: wt gru 05, 2006 12:23 am

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: y_ennefer »

Masz rację, tego już nie zmienimy. Z terapią czy bez, ważne, żeby czuć się dobrze i dobrze funkcjonować, czego Wam (i sobie ;)) życzę :)
Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.

Pamal
zaufany użytkownik
Posty: 7129
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: Pamal »

.
Ostatnio zmieniony pt maja 22, 2015 5:45 pm przez Pamal, łącznie zmieniany 1 raz.

y_ennefer
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: wt gru 05, 2006 12:23 am

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: y_ennefer »

To ja mam chyba szczęście, bo moi i słuchali, i pamiętali, i rozumieli. No, ale to prywatni...
Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.

Pamal
zaufany użytkownik
Posty: 7129
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: Pamal »

.
Ostatnio zmieniony pt maja 22, 2015 5:45 pm przez Pamal, łącznie zmieniany 1 raz.

y_ennefer
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: wt gru 05, 2006 12:23 am

Re: Czy komuś psychoterpia pomogła?

Post autor: y_ennefer »

Pacjentka z gatunku tych najbardziej upierdliwych ;)
Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.

Wróć do „psychoterapia”