Czy psychoterapia coś Ci daje?

ZDROWIE WYZDROWIENIE
bywalec
Posty: 1599
Rejestracja: sob wrz 10, 2005 8:56 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Re: Czy psychoterapia coś Ci daje?

Post autor: ZDROWIE WYZDROWIENIE »

A Ja lubie shekspirową :)
Prezent dla Ciebie shekspirowa:
http://www.100lat.pl/PoprawiamyNastroj/
shekspir pisze:Po pierwsze Krzysztof, jestem kobieta - to tak na ,,dzień dobry'' Więc nie urzywaj w moim przypadku końcówki męskiej z łaski swojej.
Da sie zmienić login na login rodzaju żeńskiego i nikt sie nie będzie mylił
Konto =>Profil=>szczegóły rejstracji

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2272
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm

Re: Czy psychoterapia coś Ci daje?

Post autor: jojo »

Nie chodzę na psychoterapię i chyba jej nie potrzebuję. Nie mam ochoty na rozdrapywanie ran i wspominanie przeszłości. Ostatnio rozmawiałam z psycholożką i więcej się z nią nie spotkam.
Zdaję sobie sprawę z tego, jak poważną chorobą jest schizofrenia. Leki zamierzam brać trzy lata, tak jak zalecił lekarz. Chcę spróbować żyć ze schizofrenią bez leków, robiłam to całe lata i normalnie funkcjonowałam- niestety do czasu drugiej psychozy, skończonej hospitalizacją. :(
Chcę spróbować odstawić leki, oczywiście za zgodą lekarza. Nie chcę brać ich całe życie, jeśli istnieje cień szansy, że nie będę mieć nawrotów.
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

shekspir
bywalec
Posty: 360
Rejestracja: ndz maja 03, 2009 11:33 pm

Re: Czy psychoterapia coś Ci daje?

Post autor: shekspir »

godz. 2:22 . Jak na moje to środek nocy.

Awatar użytkownika
MAdzialena
zaufany użytkownik
Posty: 508
Rejestracja: pn mar 17, 2008 7:51 pm

Re: Czy psychoterapia coś Ci daje?

Post autor: MAdzialena »

krzesłem go....

shekspir
bywalec
Posty: 360
Rejestracja: ndz maja 03, 2009 11:33 pm

Re: Czy psychoterapia coś Ci daje?

Post autor: shekspir »

:lol:
Madzialena - szczerze mnie rozbawiłaś. Tekst rewelacyjnie wstrzelony w sytuację. Masz poczucie humoru i to lubię u ludzi. Inteligentne poczucie humoru a nie złośliwość. Gratuluję :)

Wróć do „psychoterapia”