"Oni" Film dokumentalny

Moderator: moderatorzy

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 25735
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

"Oni" Film dokumentalny

Post autor: cezary123 »

"Oni - bezdomni, bezrobotni, żebracy, niezaradni, kalecy, upośledzeni umysłowo. Większość społeczeństwa nie chce wiedzieć, odwraca wzrok, spuszcza zasłonę milczenia"

"Borzęcka wyławia z tłumu kilkoro z nich. Wędruje z nimi do kanałów, piwnic, baraków, śmietników, na dworzec, w ruiny, do przepełnionej noclegowni i na wysypisko śmieci, a także do biednych, zagraconych mieszkań. Pokazuje obrazy z ich życia. Rejestruje zwierzenia. Próbuje szukać przyczyn ich nędzy i nieszczęścia. Odnajduje je w pozbawionym miłości i troski dzieciństwie, odtrąceniu, niezawinionym upośledzeniu, braku przygotowania do życia wyniesionym z domu dziecka, tragicznych zbiegach okoliczności, nieudanych małżeństwach pozbawiających dachu nad głową, bezrobociu, z którego nie można wyjść bez stałego zameldowania w dowodzie..."
https://vod.tvp.pl/website/oni,8038958#


Warto poszukać przyczyn nieszczęścia i zrozumieć.
Te nieudane małżeństwa pozbawiające dachu nad głową to najbardziej denerwująca przyczyna. Pewnie coś w rodzaju nakręcającego się błędnego koła. Brak miłości, który wywołuje pretensje, pretensje nakręcają brak miłości, później wzajemne oskarżenia, poczucie niespełnienia, zniechęcenia, niesprawiedliwości, które wywołuje ataki, przemoc, przemoc rodzi poczucie krzywdy, niesprawiedliwości, nieodwracalne zniszczenie relacji i w końcu kto sprytniejszy, ten pozbędzie się drugiej strony. I po miłości i szczęściu we dwoje. I po co się łączyli? Lepiej samemu i tylko dla siebie sobie żyć.
Ale zobaczmy a później przemyślimy.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 25735
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Oni" Film dokumentalny

Post autor: cezary123 »

"Przegrywy", co nie?
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 25735
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Oni" Film dokumentalny

Post autor: cezary123 »

Rozmawiałem kiedyś w zimie w Kielcach z bezdomnym. Niski szczupły człowieczek, w wieku około 50 lat. Tuła się po schroniskach, dworcach, ulicach już od wielu lat. Był "na Ogrzewalni, ale mu dokuczali", więc wyszedł i łaził po dworcu PKP.
Jaką przyczynę swojej bezdomności podał? Mieszkał niedaleko Kielc na wsi, ale "pokłócił się ze starszym" (ojcem) i on go wygonił. I stąd zaczęły się jego kłopoty.
Nie wiem czy to tylko dlatego wpadł w tarapaty, ale skoro sam tak twierdzi...
4 przykazanie nie jest wzięte znikąd, to pewnie doświadczenie ludzkości już od zarania dziejów.
Bał się ochroniarzy na PKP, bo przed chwilą na peronach pobili pałkami innego bezdomnego, który przyszedł pijany i pałętał się i zaczepiał ludzi. I jeszcze wskazywał złośliwie na niego, że to też bezdomny i się pałęta tutaj.
Ochroniarze odparli: "Ale jest trzeźwy, więc może przeżyje".
Dziwne mi się te słowa wydały, nie znałem jeszcze takiej powagi sytuacji. Czy śmierć czyha na każdym kroku a społeczeństwo obojętne nie jest w stanie nic zrobić a nawet dostrzec co się będzie działo?
"Może przeżyje".
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 25735
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Oni" Film dokumentalny

Post autor: cezary123 »

Kim jest autorka filmu?
https://filmpolski.pl/fp/index.php?osoba=1181677

https://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-ob ... 92105.html



„Rozmawia z bezdomnymi i opuszczonymi”
O filmie Ewy Borzęckiej „Oni” rozmawiają Katarzyna Jabłońska, Anita Piotrowska, ks. Adam Boniecki i Wojciech Tochman


KS. ADAM BONIECKI: – Proponuję rozmowę nie tyle o samym filmie Ewy Borzęckiej, ale o granicach dyskrecji. Czy wolno pokazywać ludzi w takim poniżeniu? Gdzie przebiega granica, której nie można przekroczyć? Czy wystarczy uzyskać zgodę ludzi filmowanych i potem można już np. pokazywać twarze mężczyzn, z którymi mamusia opowiadającego chłopca jeździła do hotelu? I wreszcie pytanie o prawdę dokumentu. Z obrazu życia kloszardów wyeliminowano ludzi, którzy im pomagają. Jest warszawski Dworzec, a nie ma Kotańskiego, Palecznego czy Chmielewskiej.

http://www.tygodnik.com.pl/kontrapunkt/41/rozmowa.html


"Kolejną burzę wywołał film "Trzynastka" o matce samotnie wychowującej w Bieszczadach trzynaścioro dzieci. Mimo skrajnego ubóstwa Halina nie chce oddać żadnego z nich do domu dziecka. Jej mąż umarł, a ona radzi sobie, jak tylko może i potrafi. Po telewizyjnej projekcji na bohaterkę posypały się prawdziwe gromy ze strony urzędników lokalnych, polityków z AWS - u, a nawet hierarchii kościelnej. Matce, która wychowywała tak liczne potomstwo za pięćset złotych miesięcznie, grożono odebraniem dzieci, jeśli nie powie publicznie, że większość scen w filmie Ewy Borzęckiej była inscenizowana.
- _Halina pokazała się w takiej sytuacji, w jakiej każdy normalny człowiek może się znaleźć. Może nie w takim otoczeniu, może nie pijąc bimber, tylko koniak - _odpierała zarzuty Borzęcka.
W sumie Ewa Borzęcka jest autorką ponad 20 filmów. Studiowała pedagogikę specjalną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Jest etatowym pracownikiem TVP. Współpracowała z BBC i japońską telewizją HBC. Twierdzi, że wrażliwości na ludzką biedę i cierpienie nauczył ją ojciec, który był lekarzem w Ostrołęce.
(...)
Po co to wszystko robi?
- _Ja nie po to robię filmy, żeby komukolwiek pomagać - od_powiada Borzęcka. - Ale po to, by zwrócić uwagę tych, którzy są do tego zobowiązani. Szukam ludzi i sytuacji, które - moim zdaniem - są warte poznania, opowiedzenia, zrozumienia. Najpierw przeze mnie, a potem przez moich widzów.".
https://pomorska.pl/znienawidzona-i-uwi ... ar/6569761






Po prostu to co się sprzeda i zdobędzie uznanie na festiwalach międzynarodowych. Takie jest dziennikarstwo.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 25735
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Oni" Film dokumentalny

Post autor: cezary123 »

A kto jest zobowiązany? Politycy, medycy, Stwórca?
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 25735
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Oni" Film dokumentalny

Post autor: cezary123 »

Niesmaczna scena, może inscenizowana, ale jeżeli nie, to tym bardziej niesmaczna, kiedy stary brodaty bezdomny modli się przed kamerą do Boga o przebaczenie grzechów i dalej o to, żeby go zabrał jak najszybciej z tego świata, żeby nie musiał popełnić samobójstwa, zgnić żywcem w takim stanie albo coś w tym stylu.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 25735
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Oni" Film dokumentalny

Post autor: cezary123 »

Ale to nie reportaż, to subiektywne dzieło artystyczne, film dokumentalny.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 25735
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Oni" Film dokumentalny

Post autor: cezary123 »

"Mówienie o motywacjach jest jednak w tym przypadku szczególnie trudne, bo część bohaterów „Onych” to ludzie upośledzeni, nie do końca zdający sobie sprawę, w czym uczestniczą i jakie są tego konsekwencje.
Równie ważnym pytaniem, jak to – dlaczego ludzie godzą się odkrywać swoją intymność przed kamerą, jest to – dlaczego inni tak chętnie tę intymność oglądają. W człowieku istnieje potrzeba zobaczenia z bliska także cierpienia i zła. Media tę potrzebę zaspokajają aż nadto: wojna na żywo, śmierć na żywo... Następuje tutaj niebezpieczna eskalacja – odważyłabym się nazwać to zjawisko pornografią zła i cierpienia. Być odważnym to potrafić przeciwstawić się tej tendencji, nie wpisywać się w kulturę ekshibicjonizmu i podglądania".

http://www.tygodnik.com.pl/kontrapunkt/41/rozmowa.html

Może dlatego ludzie to oglądają, żeby poczuć ulgę, że to nie dotknęło ich? Robią sobie wycieczkę do piekła, ale odwracalną, egzotyczną wyprawę dla dreszczyku emocji. Wracają później bez szwanku do swoich ciepłych foteli przed telewizorem.
Taka obłuda stada ludzkiego.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 25735
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Oni" Film dokumentalny

Post autor: cezary123 »

Można to też oglądać jako przestrogę przed cudzymi błędami i losowymi niebezpieczeństwami zmieniającymi życie.
Możliwe, że niektóre dialogi pisała sama autorka i reżyserowała zachowanie i sceny owych ludzi. Często jest to przerysowane i groteskowe, podobnie jak w filmie "Arizona", ale taki pewnie był zamysł. W filmie "Oni" da się zauważyć pewną myśl przewodnią. Na początku słychać utwór disco polo "Biały miś". Później okazuje się, że pojawia się on w kontekście sytuacji dużo mniej niewinnej niż dosłownie, bo chodzi o kobietę, która porzuciła dziecko i zaczęła się prostytuować z różnymi bykami w hotelach. Autorka pokazuje nawet jej zdjęcia z nimi z tamtych lat. Co dalej? Dalej widzimy dwie babcie stojące na ulicy i zaczepiające mężczyzn o papierosa. kiedy ktoś się zatrzymuje przy nich dyskretnie szepczą mu: " Nie, tak naprawdę to coś innego. Jesteśmy wolne. Może ten tego?"
-Nie ten rocznik - odpowiada gościo i idzie sobie dalej :mrgreen:
Nie zarobią już w ten sposób.
Kobity rzeczywiście mają już swoje lata i twarze pomarszczone i zniszczone dymem papierosowym i chlaniem.
Ale nic się nie przejmują, zaraz podchodzą do nich znajome lumpy i idą z nimi na melinę.
Możliwe, że chodziło o zasugerowanie źródła zła, jakim jest prostytucja i babskie zapędy, zdrady, błędy, zło - rozbite rodziny, złamane losy dzieci, późniejsze patologie i nieszczęścia dla wszystkich naokoło.
Przecież podstawową komórką społeczną ma być rodzina. Jeżeli tu coś nie gra, to efekty są na całe społeczeństwo.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 25735
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Oni" Film dokumentalny

Post autor: cezary123 »

A za rodziny musi odpowiadać dobra kobieta a nie ...
Połowa społeczeństwa to kobiety.

Żadnych kobiet. Jeżeli ktoś nie może żyć bez nich, to ponosi olbrzymie ryzyko nieszczęścia. Trzeba wyzwolić się z tego kręgu oddziaływania kobiety, jeżeli nie chcemy mieć udziału w różnych plagach, które mogą spaść na ten niedoskonały system rzeczy :mrgreen:
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 25735
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Oni" Film dokumentalny

Post autor: cezary123 »

Ale druga połowa społeczeństwa i rodzin to mężczyźni. Też swołocz, świnie, przestępcy, złodzieje, bandyci, hołota.
Najlepiej byłoby już przedzierzgnąć się w jakąś istotę wyższą, lepszą od tego ziemskiego rodu.


Przyszło mi właśnie do głowy, że nie uwzględniłem wielu rzeczy, które mogły mieć wpływ na pewną sytuację z pewną kobietą, która "zaczęła chodzić z Miśkiem".

Może oprócz naturalnego popędu do samców i
samotności, też potrzebowała przytulanki, przecież lekko była pokiereszowana przez los, choroby, porzucona z powodu inności, psychoz, trochę infantylna, trzeba jej współczuć. Lubiła misie.
Niepotrzebnie naiwnie się z nią zadawałem i rozwalałem swoje i jej uczucia. My nie dla siebie stworzeni.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 25735
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Oni" Film dokumentalny

Post autor: cezary123 »

Baba w filmie opowiada jak to na wysypisku śmieci grzebiący tam znaleźli kiedyś noworodka. Pewnie niejedno tak wyrzucili.

Czasem kobiety zostawiają potomstwo przy drodze, jak niechciane pieski, może zauważą, usłyszą i komuś się przyda:

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/202 ... _najnowsze
AcidHouse
bywalec
Posty: 1839
Rejestracja: czw lis 14, 2019 10:45 pm
Status: Stara szkoła
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Genewa

Re: "Oni" Film dokumentalny

Post autor: AcidHouse »

my ślę, że należy latać.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 25735
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Oni" Film dokumentalny

Post autor: cezary123 »

Oby się nie stać latawnicą. :mrgreen:

Wróć do „filmy”