Jakby tak każdy mówił za siebie...

Moderator: moderatorzy

Regulamin forum
W dyskusji na tematy religijne oraz duchowości, lecz nie związane ze schizofrenią proszę używać działu tematy dowolne -> filozofia.
Awatar użytkownika
Jaskolka
zaufany użytkownik
Posty: 884
Rejestracja: śr gru 15, 2021 9:06 am
Lokalizacja: lubelskie

Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Jaskolka »

Słuchajcie, czy nie macie wrażenia, że my rozmawiamy na tematy filozoficzne w sposób bezkrytyczny ?
Nie mówimy ,, ja sądzę tak,, ja ze swoich doświadczeń myślę tak''
Tylko mówimy tak jakby nasza racja była jedyna z prawdziwych, niezmienna i stanowcza.
Nie ma ludzi głupich, idiotów, pachołków.
Pokora w głoszeniu swojej prawdy to cenna cecha. :eusa-think:
Odstrasza to mnie przed dyskusją, bo nie daje pola do mojej opinii :confusion-shrug: Zauważyliście ? Staram się opowiadać coś, lub odpowiadać na pytanie i popieram to czymś co przeżyłam. Nie oznacza to ze moja racja jest mojsza. Mój światopogląd mam właśnie taki, bo to i tamto przeżyłam. :angelic-flying: Ktoś inny przeżył coś innego i może, nie zaprzeczam mieć swoje /inne zdanie. A jak je wyjaśni opisując na jakiej podstawie tak sądzi to czytający zrozumie tego człowieka.
Taka rozmowa była by konstruktywna. Nie odstraszała by. :bow-yellow:
Co sądzicie i staraniach, aby tak się wypowiadać. ?

Awatar użytkownika
Ja Ja 39 M
bywalec
Posty: 56
Rejestracja: śr wrz 30, 2020 7:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Ja Ja 39 M »

ja ogólnie mam problemy z wypowiadaniem się, zawsze miałem, jestem cichy w duszy, chociaż to ciekawa forma, to jednak zawsze mam problem, wolę pisać na żywiole, jednak mam też problem z interpunkcją, i emotkami, to moja odwieczna choroba w necie
O Szczęściu - Władysław Tatarkiewicz.... :dance:

Awatar użytkownika
Jaskolka
zaufany użytkownik
Posty: 884
Rejestracja: śr gru 15, 2021 9:06 am
Lokalizacja: lubelskie

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Jaskolka »

Ja Ja 39 M pisze: wt lut 08, 2022 7:23 am jestem cichy w duszy,
więc piękny, :angelic-whiteflying:

Awatar użytkownika
Ja Ja 39 M
bywalec
Posty: 56
Rejestracja: śr wrz 30, 2020 7:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Ja Ja 39 M »

Dziękuję Odwzajemniam :) Inteligencja i Mądrość, łagodność od Ciebie idą, biją, jak bijące serce, i płynąca krew... ;)
O Szczęściu - Władysław Tatarkiewicz.... :dance:

Awatar użytkownika
Jaskolka
zaufany użytkownik
Posty: 884
Rejestracja: śr gru 15, 2021 9:06 am
Lokalizacja: lubelskie

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Jaskolka »

@ Ja Ja 39 M
gdybym była chociaż w połowie taka jak mnie tutaj opisałeś ...

dziękuję za sympatię jaką mnie obdarzyłeś, jest mi miło i bardzo Cię lubię. :eusa-violin:

Awatar użytkownika
Ja Ja 39 M
bywalec
Posty: 56
Rejestracja: śr wrz 30, 2020 7:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Ja Ja 39 M »

to naprawdę mile Jaskołka :) ale powiem Ci, że na czacie, wyszło Ci z tym nazywaniem emocji..... <3 nawet zapisałem sobie to w zeszycie, robiłem tak kiedyś.... <3 chciałem Ci od razu napisać, o moich, że czuję spokój radość i miłość, ale napisałem, że nie umiem, bo chciałem żebyś sama swoje dobrze nazwała..... bo to naprawdę istotne, są poziomy dr, Hawkinga świadomości, przyjrzyj się, może masz któreś z nich.... wystarczy wpisać, w internecie, poziomy świadomości Hawkinga. Wszystkiego Dobrego
O Szczęściu - Władysław Tatarkiewicz.... :dance:

Awatar użytkownika
Jaskolka
zaufany użytkownik
Posty: 884
Rejestracja: śr gru 15, 2021 9:06 am
Lokalizacja: lubelskie

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Jaskolka »

Ja Ja 39 M pisze: wt lut 08, 2022 8:05 am że czuję spokój radość i miłość,
spełnienie
przyjemność
życzliwość
rozluźnienie
i
lekkie uniesienie

to ostatnie wypieram ostatnio na skutek świadomości że to choroba, ale zaskakuje mnie że nie jest ta emocja wpisana w chorobową.

Takie uniesienia wykorzystuję do modlitwy.

Awatar użytkownika
Ja Ja 39 M
bywalec
Posty: 56
Rejestracja: śr wrz 30, 2020 7:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Ja Ja 39 M »

Jaskółko, jesteś bardzo wierząca :) jak już o modlitwach mowa, posłuchaj trzech starców, Lewa Tołstoja
PS, nie wiem czy wejdzie mi tutaj link, ale spróbuję. :)

O Szczęściu - Władysław Tatarkiewicz.... :dance:

Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 895
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Józef80 »

Jaskolka pisze: wt lut 08, 2022 4:32 am Słuchajcie, czy nie macie wrażenia, że my rozmawiamy na tematy filozoficzne w sposób bezkrytyczny ?
Nie mówimy ,, ja sądzę tak,, ja ze swoich doświadczeń myślę tak''
Tylko mówimy tak jakby nasza racja była jedyna z prawdziwych, niezmienna i stanowcza.
Nie ma ludzi głupich, idiotów, pachołków.
Pokora w głoszeniu swojej prawdy to cenna cecha. :eusa-think:
Odstrasza to mnie przed dyskusją, bo nie daje pola do mojej opinii :confusion-shrug: Zauważyliście ? Staram się opowiadać coś, lub odpowiadać na pytanie i popieram to czymś co przeżyłam. Nie oznacza to ze moja racja jest mojsza. Mój światopogląd mam właśnie taki, bo to i tamto przeżyłam. :angelic-flying: Ktoś inny przeżył coś innego i może, nie zaprzeczam mieć swoje /inne zdanie. A jak je wyjaśni opisując na jakiej podstawie tak sądzi to czytający zrozumie tego człowieka.
Taka rozmowa była by konstruktywna. Nie odstraszała by. :bow-yellow:
Co sądzicie i staraniach, aby tak się wypowiadać. ?
Masz rację, często to trochę egoistyczne. Czasem też bezkrytycznie piszemy coś i nie uznajemy doświadczenia innych.

Sam nie tak nieraz zrobiłem - przepraszam.
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posty: 2012
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Lokalizacja: Kiełczów

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Chłopiec Papuśny »

Jaskolka pisze: wt lut 08, 2022 4:32 am Słuchajcie, czy nie macie wrażenia, że my rozmawiamy na tematy filozoficzne w sposób bezkrytyczny ?
Nie mówimy ,, ja sądzę tak,, ja ze swoich doświadczeń myślę tak''
Tylko mówimy tak jakby nasza racja była jedyna z prawdziwych, niezmienna i stanowcza.
Nie ma ludzi głupich, idiotów, pachołków.
Pokora w głoszeniu swojej prawdy to cenna cecha. :eusa-think:
Odstrasza to mnie przed dyskusją, bo nie daje pola do mojej opinii :confusion-shrug: Zauważyliście ? Staram się opowiadać coś, lub odpowiadać na pytanie i popieram to czymś co przeżyłam. Nie oznacza to ze moja racja jest mojsza. Mój światopogląd mam właśnie taki, bo to i tamto przeżyłam. :angelic-flying: Ktoś inny przeżył coś innego i może, nie zaprzeczam mieć swoje /inne zdanie. A jak je wyjaśni opisując na jakiej podstawie tak sądzi to czytający zrozumie tego człowieka.
Taka rozmowa była by konstruktywna. Nie odstraszała by. :bow-yellow:
Co sądzicie i staraniach, aby tak się wypowiadać. ?
Ale to jest forum dla schizofreników. Jeden wie lepiej od drugiego. Fajnie że chcesz coś zmieniać, ale polegniesz. 🤪

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 24639
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: cezary123 »

Ależ to są tylko artystyczne środki wyrazu, chociaż wiadomo, że nie każdemu się podoba dany styl ekspresji artystycznej.
Też nie przepadam za dosadnym stylem sceny hiphopowej czy Kazika, ale czasem trzeba :angelic-cyan:

Nie każdy traktuje rozmowy jako dyskusję, w której jak wiadomo, zaczyna się i kończy wyrażeniem "to tylko moje zdanie, moim zdaniem, według mnie".
Wiekszość to radosna twórczość artystyczna, czyli subiektywne emocje.
:)

Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 895
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Józef80 »

U mnie jest tak, że mam skłonności do umysłu ścisłego i przekonuje mnie podejście naukowe. Bardzo trudno mi być obojętnym do mitologii głoszonej jako prawda czy daleko idących filozofii niezgodnych z prawem naukowym. To moja potencjalna wada a czasem dla innych zaleta. Ludzie są różni i różnie to odbiorą.
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)

Awatar użytkownika
Jaskolka
zaufany użytkownik
Posty: 884
Rejestracja: śr gru 15, 2021 9:06 am
Lokalizacja: lubelskie

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Jaskolka »

@Józef80 dziękuję za zrozumienie tematu :) przyznam, że z drżeniem serca wchodziłam tutaj :auto-crash: gdy zobaczyąłm powiadomienia że są odpowiedzi , ale uffff jest ok :)

@cezary123 artystyczne środki wyrazu heheh , brzmi apetycznie, to wzbogaca Forum, faktycznie, :happy-bouncygreen:

@Chłopiec Papuśny to prawda chciała bym coś zmienić, może uda mi się chociaż ciut , ciut a jeśli już to chociaż siebie , bo od siebie podobno robi się zmiany, chodzi mi o dystans. :music-listening:

@ Ja Ja 39 M witaj :) zaraz zajrzę do tego linku, jeśli chodzi o starców, białe brody to już kilka razy tu na Forum mówiłam o tych białych brodach, ale nie o tym co wysłałeś tylko w różnym kontekście hehe, pytałam czy ktoś na Forum ma taką? :character-oldtimer:

Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 895
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Józef80 »

Dzięki temu tematowi, bardziej staram się nie urazić drugiej strony a zarazem zachować siebie.
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)

Awatar użytkownika
Jaskolka
zaufany użytkownik
Posty: 884
Rejestracja: śr gru 15, 2021 9:06 am
Lokalizacja: lubelskie

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Jaskolka »

Józef80 pisze: czw lut 10, 2022 11:59 am Dzięki temu tematowi, bardziej staram się nie urazić drugiej strony a zarazem zachować siebie.
@Józef80 a czy Ty kiedykolwiek kogoś uraziłeś ? Zawsze jesteś dyplomatyczny, uprzejmy, cierpliwy. Ty jako jedyna osoba na Forum podtrzymywałeś ze mną rozmowę na początku , gdy się produkowałam w swoim wątku powitalnym. Dziękuję.

Awatar użytkownika
Józef80
zaufany użytkownik
Posty: 895
Rejestracja: ndz wrz 26, 2021 11:31 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Józef80 »

Jaskolka pisze: pt lut 11, 2022 7:31 am
Józef80 pisze: czw lut 10, 2022 11:59 am Dzięki temu tematowi, bardziej staram się nie urazić drugiej strony a zarazem zachować siebie.
@Józef80 a czy Ty kiedykolwiek kogoś uraziłeś ? Zawsze jesteś dyplomatyczny, uprzejmy, cierpliwy. Ty jako jedyna osoba na Forum podtrzymywałeś ze mną rozmowę na początku , gdy się produkowałam w swoim wątku powitalnym. Dziękuję.
Na pewno uraziłem swoją niewiarą. To takie trudne czasem, zachować siebie i zarazem dyskutować z tak wielkimi rozmaitościami.

Jedno jest jednak pewne - nikogo celowo, nikogo z zamiaru. Ale czy to się liczy? Względne i zależne od punktu widzenia.
Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.

(Wisława Szymborska)

Awatar użytkownika
AcidHouse
bywalec
Posty: 1657
Rejestracja: czw lis 14, 2019 10:45 pm
Status: Stara szkoła
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Genewa

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: AcidHouse »

Ja tam lubię Jaskółę, ponieważ jest ona wszechstronna i czuć od niej oddech miasta.
Ja lubię.
Prawda każdy organizm ma inny tor przez który przejeżdża jego pociąg zbudowany przez życie. To fakt, że wszelkie generalizowanie nie jest dobre, a sam się go niekiedy dopuszczałem.
Najważniejsze to świadomość...
Wieczny student

Eden
zaufany użytkownik
Posty: 9593
Rejestracja: sob wrz 09, 2017 12:07 am
płeć: mężczyzna

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Eden »

Nie pytaj, kto powiedział. Wszystko jedno.
Jak jesteś po szyję w gównie, uchwyć się poziomu życia.
Niech ten, kto to powiedział będzie twoją gwiazdą przewodnią.

Péter Nádas, Pamięć

Awatar użytkownika
Jaskolka
zaufany użytkownik
Posty: 884
Rejestracja: śr gru 15, 2021 9:06 am
Lokalizacja: lubelskie

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: Jaskolka »

Dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa, otworzyłam dzisiaj ten wątek i sobie na rozpoczęcie dnia przeczytałam. Ten wątek dodał mi wiary w siebie i ponawiam prośbę z pierwszego postu, abyśmy mieli świadomość że to co piszemy jest sumą tego co przeżyliśmy. Ktoś inny ma na sobie swoje buty. Nie zaprzeczajmy racji innych osób. Uwierzmy w to , że ktoś inny mówi ze szczerego serca tak jak myśli i czuje. Uwierzmy w to że jest szczery. Tutaj najwięcej zaprzeczenia w tym co piszemy czytam od Catastrofiqe (chyba dobrze napisałam nick). żeby było jasne, cieszę się że jest na tym Forum ktoś taki, bo ma trafne spostrzeżenia z czego wywiązuje się dyskusja , ale zbyt często zaprzecza staje w ofensywie. Może ma w tym jakiś cel ? Nie wiem.
Eden na moją zaczepkę, aby popierał swoje arcyciekawe spostrzeżenia doświadczeniem se swojego życia odpisał mi, że robił tak kiedyś ale się zraził i teraz mam do czytania jego ubogą wersję . Szkoda.
Jedna z dziewczyn tutaj, nie pamiętam nicku czytam że tak się stara kamuflować na Forum aby nie być rozpoznana, O rany. Jest to zatem wymyślona postać,
Wiecie , sami sobie komplikujemy tutaj relacje.

emilian
zarejestrowany użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: ndz lip 24, 2022 8:48 am
płeć: mężczyzna

Re: Jakby tak każdy mówił za siebie...

Post autor: emilian »

To czy piszemy skromnie typu moim zdaniem, uważam czy też jakbyśmy chcieli oznajmić jaki czy też wykreować słowem świat to kwestia tego jak daną kwestią chcemy być nasyceni. Pisząc w stylu „tak jest” bez polemiki, że jest inaczej gramy o całą porcje nasycenia a pisząć moim zdaniem mamy pewniejsze nasycenie częściowe a co za tym idzie mniejszy potencjalny zysk. To kwestia łapczywości i braku cierpliwości przez co czasami nie otrzymujemy nic

Wróć do „przeżycia religijne”