Optymalna dawka zolafrenu na pozytywy tak aby nie przymulała za bardzo

zyprexa, zolafren, zalasta, zolaxa, velotab, zypadhera

Moderator: moderatorzy

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Optymalna dawka zolafrenu na pozytywy tak aby nie przymulała za bardzo

Post autor: Miś Uszatek »

Biore sulpiryd 800 i 10 mg zolafrenu. Zolafren biore już prawie 11 miesięcy więc chyba coś on działa. Przez te 11 miesięcy jak rozwijało się działanie leku coraz bardziej robiłem się przymulony i otępiony. Brak mi sił zarówno fizycznych jaki psychicznych. Chce zmniejszyć zolafren ale się boje. Boje się urojeń które obecnie są zaleczone ale wcześniej były i to sporo. 10mg olki likwiduje mi urojenia a ja bym chciał ten lek zmniejszyć ale nie odstawiać. Chciałbym zmniejszyć do 5mg ale boje się urojeń. Co tu kurde zrobić, bo 7,5 mg to za dużo cały czas. ?????
Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10324
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Optymalna dawka zolafrenu na pozytywy tak aby nie przymulała za bardzo

Post autor: hvp2 »

Przecież jeszcze bierzesz sulpiryd i to nie mało. Te leki nawzajem wzmacniają swoje działanie!

Ja dla przykładu biorę 200 mg solianu (rano) i 5 mg olanzy na noc. Na wyższych dawkach jakakolwiek aktywność byłaby u mnie chyba niemożliwa. :think:

Może pogadaj ze swoim psychiatrą żeby Ci coś zmniejszył, powiedz mu jak się czujesz itp.
Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Optymalna dawka zolafrenu na pozytywy tak aby nie przymulała za bardzo

Post autor: Miś Uszatek »

No tak biore sulpiryd 800 mg ale strasznie boje się urojeń jakbym zszedł na 5 mg olki. Ostatnio zrobiło mi się że strasznie boje się choroby. Szczególnie po stracie matki.
Gorylcio
bywalec
Posty: 32
Rejestracja: pt wrz 04, 2020 7:34 pm
płeć: mężczyzna

Re: Optymalna dawka zolafrenu na pozytywy tak aby nie przymulała za bardzo

Post autor: Gorylcio »

Ja miałem ostatnio takie obsesyjne lęki, że jak mama była poza domem i ja słyszałem syreny pogotowia, to wydawało mi się, że coś jej się stało.

Lekarka dała mi rispolept 1mg i od dwóch tygodni jestem wolny od tego lęku. Rispolept jest bardzo dobry na tego typu obesje, jak i również antydepresanty z grupy ssri.

Brałeś coś z tego w małej dawce?
Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Optymalna dawka zolafrenu na pozytywy tak aby nie przymulała za bardzo

Post autor: Miś Uszatek »

Brałem wszystko łącznie z rispoleptem. I to jeszcze jak był na zielony pasek pod koniec lat 90 tych. Antydepresantów nie moge brać bo mam urojenia(zresztą i tak były próby z citalem, aurorixem, coaxilem, triticco, seroxatem itd.) a leki antydepresyjne zwiększają urojenia. Boje się tych urojeń, halucynacji, głosów jakie miałem wcześniej, nie chce ich powrotu bo wiem jakie to cierpienie. Ale chyba nie mam wyjścia i musze spróbować z tą 5mg zolafrenu. Biore jeszcze pod uwage latude ale nie wiem jak będe się po niej czuł. Totalna nieznajoma.
einsam
zaufany użytkownik
Posty: 393
Rejestracja: sob lut 08, 2014 6:10 pm
płeć: mężczyzna

Re: Optymalna dawka zolafrenu na pozytywy tak aby nie przymulała za bardzo

Post autor: einsam »

Ja na twoim miejscu bym nie zmniejszał zolafrenu poniżej 10 mg.Kiedyś go też brałem,ale był słabszy od kwetiapiny,przynajmniej dla mnie.Musiałem brać maxa czyli 20 mg zolafren.
Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Optymalna dawka zolafrenu na pozytywy tak aby nie przymulała za bardzo

Post autor: Miś Uszatek »

einsam pisze: ndz wrz 20, 2020 4:25 pm Ja na twoim miejscu bym nie zmniejszał zolafrenu poniżej 10 mg.Kiedyś go też brałem,ale był słabszy od kwetiapiny,przynajmniej dla mnie.Musiałem brać maxa czyli 20 mg zolafren.
Dla mnie dużo silniejszy jest zolafren. O kwetiapinie mi nie wspominaj bo dla mnie to totalne gówno, wcale mi nie pomagał na urojenia, brałem oryginał tego gówna czyli seroquel już w 2000 roku , tragiczny dla mnie lek. Nigdy więcej.
Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Optymalna dawka zolafrenu na pozytywy tak aby nie przymulała za bardzo

Post autor: Miś Uszatek »

Dobra ostatecznie wziąłem teraz wieczorem 7,5 mg zolafrenu. Zobaczymy.
Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 4665
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Optymalna dawka zolafrenu na pozytywy tak aby nie przymulała za bardzo

Post autor: amigo »

Dziś na paranoję dostałem 10 mg i po 30 - 40 minutach, mnie wyciszyło.

Wróć do „olanzapina”