Szpital psychiatryczny niebezpieczny

Moderator: moderatorzy

Regulamin forum
W dyskusji ogólnej proszę używać działu powyżej, tutaj tylko o konkretnych szpitalach, przychodniach, etc.
Awatar użytkownika
Amannn
bywalec
Posty: 1223
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Szpital psychiatryczny niebezpieczny

Post autor: Amannn »

Ostatnio zmieniony śr wrz 09, 2020 8:21 pm przez Amannn, łącznie zmieniany 4 razy.

leonidas
zaufany użytkownik
Posty: 968
Rejestracja: czw gru 13, 2012 10:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Szpital psychiatryczny niebezpieczny

Post autor: leonidas »

Mnie prawie wykończyli w szpitalu. Pomylili mi leki z facetem co nazywał się tak jak ja. Miałem objawy zawału przez 3 dni i poza mierzeniem ciśnienia to nie zrobili nic, poza tym ze dołożyli mi ten sam lek co miał ten drugi facet. Chyba po to ze jak bym zjechał i miał w organizmie, to żeby oni mogli się obronić, że miałem to w karcie.

Awatar użytkownika
Amannn
bywalec
Posty: 1223
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Szpital psychiatryczny niebezpieczny

Post autor: Amannn »

Ja byłem świadkiem reanimacji w szpitalu psychiatrycznym. I tak się zastanawiałem czy pacjent ten nie powinien być w innym szpitalu gdzie miałby zapewnioną odpowiednią opiekę.

Widziałem też jak przetrzymują w szpitalu bez kontaktu z lekarzem chłopaka z wodą w kolanie oraz dziewczynę z potwornym bólem zęba.

paulus318
zaufany użytkownik
Posty: 471
Rejestracja: pt lut 01, 2019 1:52 am
płeć: mężczyzna

Re: Szpital psychiatryczny niebezpieczny

Post autor: paulus318 »

Metody jak za komuny-nic się nie zmieniło.

Awatar użytkownika
Amannn
bywalec
Posty: 1223
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Szpital psychiatryczny niebezpieczny

Post autor: Amannn »

Poza zapinaniem w pasy długotrwałym i zalekowaniem chodzi o to, że jak ktoś jest na coś fizycznie chory, to jak trafi do psychiatryka w Polsce to ma przerąbane.

W tym Rybniku trochę tych zgonów za dużo - wydaje się że ci pacjenci powinni być pod opieką specjalistów z normalnego szpitala. Ponadto chyba nie dawano im jedzenia lub byli tak związani ze zjeść sami nie mogli.

Pasy powinny tez mieć inna konstrukcje żeby można w nich było zmienić pozycję. Jakiś guzik powinien tez być żeby moc przywołać pielęgniarkę.

Awatar użytkownika
Amannn
bywalec
Posty: 1223
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Szpital psychiatryczny niebezpieczny

Post autor: Amannn »

Mnie wykończyliby raz . Podawali mi prawdopodobnie o wiele za duże dawki Lorafenu. Tak ze z zeznań świadków byłem pijaniutki. Mi zaś samemu film się urwał. Na szczęście mnie wypuścili i w domu po kilku dniach spania odzyskałem świadomość . Gdyby mnie przetrzymali prawdopodobnie byłoby po mnie.

Awatar użytkownika
Amannn
bywalec
Posty: 1223
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Szpital psychiatryczny niebezpieczny

Post autor: Amannn »

Sam haloperidol można znieść choć upośledza bardzo i wywołuje akatyzje ale nie odbiera świadomości.

Awatar użytkownika
Amannn
bywalec
Posty: 1223
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Szpital psychiatryczny niebezpieczny

Post autor: Amannn »

Jeszcze jedna rzecz jest uderzająca której byłem świadkiem: to brak reakcji personelu na akty przemocy (jeden pacjent uderzył pięścią drugiego w twarz bez powodu tak że krew się polała i nic nie poszedł wcale w pasy).

Wróć do „placówki służby zdrowia”