Schizofrenia, a tożsamość płciowa

Regulamin forum
Ten dział dotyczy tylko związków seksualności ze schizofrenią lub ogólniej chorobą. O zdrowej seksualności proszę pisać w tematach dowolnych.
Awatar użytkownika
hole
zaufany użytkownik
Posty: 205
Rejestracja: czw lut 02, 2017 12:08 pm
Status: its all in your head

Schizofrenia, a tożsamość płciowa

Post autor: hole »

Podczas ostrej, długiej psychozie ubzdurałam sobie, że jestem mężczyzną, to znaczy że jestem osobą transseksualną. Nadałam sobie nowe imię, ubierałam się i stylizowałam na mężczyznę, tak, że nikt nie potrafił dostrzec we mnie kobiety. Zmieniałam końcówki itd. po prostu robiłam wszystko, by się zmienić w płeć przeciwną. Gdy sytuacja się opanowała, gdy przeszłam w remisję to wszystko się ułożyło i już tak nie myślę, nie odczuwam itd, wszystko jest po prostu OK jestem kobietą i czuję się z tym dobrze. Nie wiem co się ze mną stało podczas tej psychozy, ale było grubo.
Czy ktoś miał podobnie?
proszę, czy możesz uciszyć ten zgiełk,
próbuję choć trochę odpocząć od tych wszystkich głosów
nienarodzonych kurczaków w mojej głowie

Wróć do „seks a choroba”