Modlitwa o żonę

Moderator: moderatorzy

Regulamin forum
W dyskusji na tematy religijne oraz duchowości, lecz nie związane ze schizofrenią proszę używać działu tematy dowolne -> filozofia.
Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3639
Rejestracja: wt sty 22, 2019 5:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: Digital »

Fajne podoba mi się.
Awatar użytkownika
lasta
bywalec
Posty: 523
Rejestracja: ndz wrz 18, 2016 10:51 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Legionowo
Kontakt:

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: lasta »

fajnie, tylko gdzie taką żonę sobie znaleźć
Szukam osób do wspólnej znajomości z bliskich mi okolic, również Warszawy
Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3639
Rejestracja: wt sty 22, 2019 5:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: Digital »

Proście a będzie wam dane.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 8:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: cezary123 »

Ale Biblia wyraźnie mówi jak ten problem rozwiązać.

Zatrudnij ją, to przyniesie Ci bogactwo, sama będzie zadowolona, że przyciąga środki ekonomiczne z rynku do domu i upieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3639
Rejestracja: wt sty 22, 2019 5:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: Digital »

Takie co lecą tylko na portfel raczej nie są fajne.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 8:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: cezary123 »

Żona musi zarobić na siebie, na zarząd, na koszty i jeszcze przynieść zysk.
Zapłacisz jej pewien procent z przychodów, które uda jej się wypracować. Po co ma przynosić bogactwo innym, obcym samcom, podmiotom, jakimś osobom fizycznym czy prawnym. Niech przynosi przychody małżeństwu. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 12276
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 2:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: Walet Pikowy »

SF,to nie wybór psa :roll:
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 8:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: cezary123 »

"Najpierw żony traktowane są jako oznaka prestiżu męża. Najwyraźniej dochodzi to do głosu, gdy wspominana jest córka faraona: „Salomon został zięciem faraona, króla Egiptu, poślubił bowiem córkę faraona” (3,1). Dobrze dobrane ożenki były elementem pokojowej polityki Salomona. Córka faraona musiała posiadać miejsce szczególne pośród innych jego żon – wynikało to z pozycji jej ojca. W Biblii zaznaczone zostaje to w ten sposób, iż o niej jedynej mowa w liczbie pojedynczej, podczas gdy inne żony traktowane są jako grupa. Wspominana jest najczęściej (por. 9,16 i 24; 11,1). Poza tym to dla niej Salomon kazał wznieść oddzielny pałac (7,8). Ale nawet jej imię pozostaje przed nami ukryte!
Pismo Święte nie czyni natomiast żadnej różnicy w opisie stosunku Salomona do swoich żon. „Salomon kochał wiele żon obcego pochodzenia: córkę faraona, Moabitki, Ammonitki, Edomitki, Sydonitki, Chittytki (...). Salomon związał się z nimi miłością. Miał siedemset żon książęcego pochodzenia i trzysta nałożnic” (11,1-3). Trudna do wyobrażenia liczba żon królewskich była oznaką potęgi króla, wagi jego powiązań politycznych i dostatku. Nie należy jej zatem rozumieć dosłownie – przekonują bibliści".

http://www.tygodnik.com.pl/numer/276325/adamiak.html
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 8:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: cezary123 »

A Jahwe patrzył, pozwalał i nie zazdrościł.
Dopiero wściekł się za podrywanie bogini Asztarte, uważanej za małżonkę bogów.

Żony Salomona zostają w Księgach Królewskich przedstawione również w świetle negatywnym. Na nie pośrednio zrzuca się winę za odmianę serca króla, która doprowadzi w konsekwencji do podziału jego królestwa. „Gdy Salomon się zestarzał, żony zwróciły jego serce ku obcym bóstwom. Jego serce nie pozostało prawe wobec Jahwe, swego Boga, jak serce Dawida, jego ojca. Poszedł więc Salomon za Asztartą, boginią Sydończyków, i za Milkomem, ohydą Ammonitów. (...) wzniósł wyżynę dla Kemosza, ohydy Moabu...” (11,4-5 i 7).

http://www.tygodnik.com.pl/numer/276325/adamiak.html
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 8:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: cezary123 »

I wtedy dopiero Bóg zrozumiał co to wierność i miłość i monogamia.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 8:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: cezary123 »

I napisał Pieśń nad Pieśniami :)
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 8:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: cezary123 »

(1): Dokąd poszedł twój ukochany, o najpiękniejsza z kobiet? Dokąd zwrócił swe kroki twój ukochany, abyśmy szukały go z tobą? (2): Mój ukochany zszedł do swego ogrodu, na grządki balsamu, aby się paść w ogrodach i zrywać kwiaty lilii. (3): Ja jestem mojego ukochanego, a mój ukochany jest mój, kiedy się pasie pośród kwiatów lilii. (4): Piękna jesteś, moja przyjaciółko, jak Tirsa; miła jak Jeruzalem, groźna jak zastępy w szyku! (5): Odwróć twoje oczy ode mnie, bo wprawiają mnie w niepokój! Twoje włosy są jak stado kóz, które spływają z Gileadu. (6): Zęby twe są jak stado owiec, które wychodzą z kąpieli. Każda ma swoją bliźniaczkę i żadnej z nich nie brakuje. (7): Jak połówki granatu są twe policzki wyglądające spod zasłony. (8): Sześćdziesiąt jest królowych i osiemdziesiąt królewskich nałożnic, a dziewcząt – liczba nieokreślona. (9): A ona jest jedyna, moja gołąbka, moja nieskalana. Jedyna jest u swej matki, ulubienica tej, co ją urodziła. Zobaczyły ją dziewczęta i nazwały szczęśliwą, nawet królowe i nałożnice ją wychwalały: (10): "Kimże ona jest: wschodzi jak zorza, piękna jak księżyc, jaśniejąca jak słońce, groźna jak zastępy w szyku?". [Biblia Paulistów, Pnp 6]
Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3639
Rejestracja: wt sty 22, 2019 5:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: Digital »

Ci młodzi dzisiaj mają totalnie zryte berety. Nawet chleba z pasztetem się wstydzą. Jakie to trzeba mieć zaniżone poczucie własnej wartości by czuć tak paniczny lęk przed nie daj boże byciem obciachowym, albo biednym.
Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 12276
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 2:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: Walet Pikowy »

Fajnie mieć czas na serial ,a żona mogłaby odebrać radość nawet z meczu.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 8:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: cezary123 »

Rozmawiałem kiedyś z kandydatką na żonę. Ja jej mówię jak fajnie jest w nocy obserwować rozgwieżdżone niebo i orientować się w obiektach astronomicznych, odróżniać planetę od komety a supernową od pulsara, wyobrażać sobie swoje miejsce we Wszechświecie, poznawać inne światy bliżej w naszej Galaktyce i dalej, miliony lat świetlnych stąd, a ona swoje: jak pięknie leczyć kosa ze złamaną nóżką, szczepić pieski, badać chore zwierzątka i karmić pisklęta. Była technikiem weterynarii.
Niby i jedno i drugie jest bardzo szczytne i piękne i interesujące, ale nie dogadaliśmy się. Trzeba się dobrze dobrać.

Nie interesuję się piłką nożną, ale z drugiej strony też nie wytrzymałbym, gdyby cały weekend oglądała telenowele albo kanał o modzie.
Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3639
Rejestracja: wt sty 22, 2019 5:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: Digital »

Jakby robiła to w samej bieliźnie albo i bez to wytrzymałbyś wierz mi, nawet byś o więcej poprosił haha.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 8:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: cezary123 »

Digital pisze: wt kwie 09, 2019 7:30 pm Jakby robiła to w samej bieliźnie albo i bez to wytrzymałbyś wierz mi, nawet byś o więcej poprosił haha.
Możliwe, ale od żony wymaga się dużo więcej niż erotyki i seksu. :)
Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 17079
Rejestracja: pt maja 24, 2013 7:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: Catastrophique »

Wymagać to się powinno głównie od siebie.
Tik tak tik tak ;) | "To boldly go where no one has gone before"
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 8:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: cezary123 »

Catastrophique pisze: wt kwie 09, 2019 7:39 pm Wymagać to się powinno głównie od siebie.
Oczywiście. Przy następnej randce tak powiem kandydatce. :)
Z siebie jestem zadowolony.

Była taka jedna, dla której się starałem i to nawet za bardzo i pytam się jej co chciałaby robić na następnym spotkaniu. Tak nieopatrznie palnąłem, bo chciałem, żeby nie marudziła i była zadowolona.
Ona mi na to: "To Ty powinieneś wszystko zorganizować i jeszcze mnie zaskoczyć, inaczej po co mi Ty? Sama sobie przeżyję i poużywam."
Odpowiedziałem jej: "To Ty mi po jaką ...."
i po sprawie. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 17079
Rejestracja: pt maja 24, 2013 7:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Modlitwa o żonę

Post autor: Catastrophique »

Oczekiwania swoje, a życie swoje.
Tik tak tik tak ;) | "To boldly go where no one has gone before"
ODPOWIEDZ

Wróć do „przeżycia religijne”