Możliwość rozmowy - nie w nieskończoność!!!

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
Piotrek007
zaufany użytkownik
Posty: 2154
Rejestracja: wt paź 21, 2014 1:48 pm
płeć: mężczyzna

Re: Możliwość rozmowy - nie w nieskończoność!!!

Post autor: Piotrek007 »

Co najważniejsze dzięki pracy i wszystkiemu co dostałem z nią w pakiecie (normalne funkcjonowanie w społeczeństwie) wyzdrowiałem.Różne są definicje zdrowia ale według mojego pojęcia wyleczyłem się ze schizofrenii z wszelkimi jej objawami.

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13459
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Możliwość rozmowy - nie w nieskończoność!!!

Post autor: Catastrophique »

Masz za sobą ciężką drogę, Piotrek. Na pewno za Tobą mnostwo nerwow i stresu. Mam bardzo podobne doswiadczenia i ciesze sie, ze najgorsze juz za mna, za nami :).
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

Awatar użytkownika
Piotrek007
zaufany użytkownik
Posty: 2154
Rejestracja: wt paź 21, 2014 1:48 pm
płeć: mężczyzna

Re: Możliwość rozmowy - nie w nieskończoność!!!

Post autor: Piotrek007 »

Oby było już tylko lepiej :)

Awatar użytkownika
Piotrek007
zaufany użytkownik
Posty: 2154
Rejestracja: wt paź 21, 2014 1:48 pm
płeć: mężczyzna

Re: Możliwość rozmowy - nie w nieskończoność!!!

Post autor: Piotrek007 »

Jest wiele osób które przez objawy choroby,stres nie wytrzymują i odchodzą z pracy często na lata zaszywając się w domu,sam byłem świadkiem kiedy po kilku dniach ktoś rezygnował a wiem że był chory na schizofrenie.Ja też się poddawałem,pisałem o tym kilka postów wcześniej.Tyle że nie godziłem się na powrót do izolowania się i wolałem targać się na życie.Po takim incydencie napięcie po mnie spływało i wracałem do pracy zaraz po wyjściu ze szpitala.

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 13459
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Możliwość rozmowy - nie w nieskończoność!!!

Post autor: Catastrophique »

Ja ze wzgledu na stres rezygnowalem z pracy z kilka razy. Bardzo pozniej zalowalem tej decyzji. Po jakims czasie nauczylem sie nie rezygnowac i pracowalem znacznie dluzej.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

Wróć do „lekarze”