Libido po neuroleptykach

Regulamin forum
Ten dział dotyczy tylko związków seksualności ze schizofrenią lub ogólniej chorobą. O zdrowej seksualności proszę pisać w tematach dowolnych.
markus88
bywalec
Posty: 45
Rejestracja: czw wrz 03, 2020 9:01 pm
płeć: mężczyzna

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: markus88 »

U mnie przy dawce 3mg rispoleptu nawet drgnąć nie chce. Zero libido i potencja. Brak wytrysku

Awatar użytkownika
Bright Angel
zaufany użytkownik
Posty: 4634
Rejestracja: ndz gru 10, 2006 11:40 pm
płeć: mężczyzna

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: Bright Angel »

To przez podwyższoną prolaktynę najpewniej.
Just remember that death is not the end. Heaven or hell? The choice is Yours.

karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14181
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: karuna »

Rispolept służy do pewności by schizolki nie baraszkowały w łóżku, nie miały potomstwa, procedura impotencji.
w gąszczu traw
w cieniu drzew
słychać ptasi śpiew

Awatar użytkownika
muzyk90
zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: pt lis 20, 2020 2:37 pm
płeć: mężczyzna

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: muzyk90 »

Wszystko zależy od organizmu. Ja obecnie spotykam się z dziewczyną i nie mam orgazmu. Obecnie biorę 5mg zolafrenu i 200mg perazinu. I wiem, że obecne problemy w łóżku są spowodowane permazyna. Wcześniej brałem olzapine 15mg i było super, za wyjątkiem tycia. Po rispolepcie było też nienajgorzej, natomiast libido było słabsze no i ta wysoka prolaktyna...

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: Digital »

Respo powoduje zaburzenia orgazmu, jest nawet o tym w ulotce, libido po nim leży. Jeśli wystąpiły u ciebie podobne skutki uboczne należy to zgłosić lekarzowi i prosić o zmianę lekarstwa na inne.

kruczy
zaufany użytkownik
Posty: 131
Rejestracja: pn sie 22, 2016 11:19 pm
płeć: mężczyzna

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: kruczy »

lekarza obchodzi moja przyjemnosc, roslinkom wystarczy istnienie byleby pod kontrola, reszta to fanaberie...tak czas zmienic lekarza

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: Digital »

Lekarza nie koniecznie ale ciebie powinno to obchodzić. Może to trudne ale należy o siebie walczyć. Nie agresją lecz słowami, prośbami, upominaniem się o swoje.

Awatar użytkownika
AcidHouse
bywalec
Posty: 876
Rejestracja: czw lis 14, 2019 10:45 pm
płeć: mężczyzna

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: AcidHouse »

ja mam dobre libido po neuroleptykach, ale przed chorobą mogłem wręcz kruszyć skały moją pałeczką.
Teraz jest to przyzwoita kukurydza.
"Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz " - nie traktuj tego dosłownie, bo na starość dostaniesz koguta za podstawową wiedzę.
Kogut był najniższą oceną na wczesnym etapie szkolenia.
Zachowuj plotki dla siebie, a potem pościel łoże i napij się mleka.

markus88
bywalec
Posty: 45
Rejestracja: czw wrz 03, 2020 9:01 pm
płeć: mężczyzna

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: markus88 »

Witam koledzy i koleżanki.
Pozwolę sobie ze opisze swoją sytuacje. Zachorowałem na F23.0 w 2020r. Przyjmowałem dawkę max 8mg rispolept przez krótki czas.Następnie dawkę zmniejszano6mg 4mg 3mg 2mg. Obecnie jestem na olanzapina 5mg. Odkąd brałem rispolept moje libido równa się zero, nie mam wogóle wzwodów. Na dawce 5mg olanzapina równiez bez zmian. Obecnie czuję się dobrze. Jeżeli lekarz stwierdzi , że będę mógł odstawić lekarstwa to to zrobię. Tutaj mam pytanie do was . Jak to wyglądało u Was? Po odstawieniu neuroleptyku powróciło libido i potencja ? Dajcie znać. Z góry dzięki za odpowiedzi. Lekarz przepisał mi sildenafil ale to też nic nie daje.

Paweł_
bywalec
Posty: 50
Rejestracja: czw cze 24, 2021 2:13 pm
płeć: mężczyzna

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: Paweł_ »

Poproś o zmianę leków to i libido się poprawi powiedz żeby lekarz zapisał ci arypiprazol lub lurazydon

Awatar użytkownika
Handicap
zaufany użytkownik
Posty: 107
Rejestracja: śr sty 13, 2021 1:01 am
Status: F19.2 F20.0 Z72.6 K76.0
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 702119410

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: Handicap »

Mam Xeplion w zastrzykach. Libido skoczyło trochę przy Latudzie, ale bez szału.. Polecam Hex, Mefedron i Speed'a :eusa-violin: Życie :liar:

markus88
bywalec
Posty: 45
Rejestracja: czw wrz 03, 2020 9:01 pm
płeć: mężczyzna

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: markus88 »

wzwody też sie pokażą jak powróci libido ? Czuję się oziębły seksualnie.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: Digital »

Jak pojawi się na horyzoncie piękna partnerka, to i zwody przyjdą z wody. Albo w jacuzzi jak tam już kto lubi.

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 2124
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: amigo »

Ja mam libido w normie a nawet powiem, ze wysokie :D . Sprzet dziala jak nalezy. :dance:
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 1748
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: Meduzola »

Miały, mają i będą miały ... na mnie... zerowy wpływ.
A jak głowa przestaje chcieć, to "tam" tworzy się jakieś niebezpieczne podziemie.
Upychanie do podświadomości to nerwica gwarantowana.
"Wariat" pochodzi od słowa furia, a histeria jest kobietą.

Awatar użytkownika
xmiaplacidus
zaufany użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: pt kwie 02, 2021 5:50 pm
Gadu-Gadu: 67253143
Lokalizacja: Legnica/Kraków

Re: Libido po neuroleptykach

Post autor: xmiaplacidus »

Trudno mi powiedzieć czy perazyna blokuje cokolwiek w tym temacie, bo biorę też bupropion, na którym jest znacznie lepiej, niż na innych antydepresantach, ale nie ma żadnego porównania między tym, co jest teraz, a tym, co było przed braniem leków. Boję się, że nigdy już nie wrócę do takiej sprawności, nawet wiele lat po odstawieniu leków.
F25.1

Wróć do „seks a choroba”