Diagnoza

Moderator: moderatorzy

Regulamin forum
W dyskusji ogólnej proszę używać działu powyżej, tutaj tylko o konkretnych szpitalach, przychodniach, etc.
Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5072
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Diagnoza

Post autor: wowo »

Wagi pisze:
ndz cze 18, 2017 1:02 pm
wowo21975 pisze:
pn cze 12, 2017 12:39 am
Jeśli ktoś świadomie mówi i potrafi kombinować to nie jest z nim tak źle, przy schizofrenii chory jest zupełnie oderwany od rzeczywistości i nie zdolny do kombinatorstwa.
czyli skoro ktoś twierdzi że jest elektronicznie torturowany przez fale i nie da go sie uświadomić że to jakaś choroba psychiczna bo twierdzi że jest ok i na co dzien funkcjonuje "normalnie" praca itp. Ale w sumie coś jest nie tak, to gdzie szukać pomocy?
Skoro funkcjonuje normalnie to jest jak Tup pisał, jakieś dziwactwo.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10163
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Diagnoza

Post autor: hvp2 »

Niekoniecznie dziwactwo. Mogą być urojenia, zespół paranoidalny czy paranoiczny. Z tym też można prawie normalnie funkcjonować, wykonywać swoje obowiązki, etc. Znam osobiście taki przypadek. Wręcz znam bardzo dobrze.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5072
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Diagnoza

Post autor: wowo »

Nigdy się z czymś takim nie spotkałem, dziwne mieć objaw paranoidalny i na co dzień funkcjonować normalnie.

Awatar użytkownika
Amannn
bywalec
Posty: 1223
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Diagnoza

Post autor: Amannn »

To może być psychoza. Czyli schizofrenia. Pomocy szukać u psychiatry i iść do niego razem opowiedzieć co się dzieje. Schizofrenik też może kombinować np zatajać pewne niewygodne dla niego fakty.

Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2220
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Diagnoza

Post autor: Meduzola »

Wagi pisze:
ndz cze 11, 2017 4:20 pm
Potrzebuję porady,
Mój partner chyba choruje na schizofrenie, chyba - dlatego że w to nie wierzy. (...) Diagnoza nie została ustalona. Problem tkwi w tym, że wierzy iż jest poddany torturom elektronicznym (przez sąsiadów zza ściany). Lekarz doszukiwal sie wytłumaczenia że to psychozy po narkotykach itp.
Potrzebuję jakiś konkretnych badań poziom kwasu kyna, rezonans czy tomografia coś co wykaże konkretnie, że jednak choroba lub nie.
Lecze sie trzynascie lat z hakiem i jeszcze nigdy mnie wnikliwie nie zbadali, poza EEG, ktore wykazalo lekkie czynnosci napadowe, zadnego tomografu, rezonansu. W opisach czynnosciowych schizofrenii pojawiaja sie takie kwestie jak a) nadczynnosc platu przedczolowego mozgu b) czy nadmierne pobudzenie ciala migdalowatego, co powoduje ksobnosc i napiecie lub c) nawet "wylaczenie" sie mozdzku podczas doznawania omamu. Ale przesiewowo nas jakos nie zbadano w toku tych odkryc. Ja mam subjektywne odczucie zwapnienia szyszynki i mozdzku. Co do urojen przesladowczych... Mialam dwa lata temu wrazenie, ze brat i sasiedzi znaja tresc moich aktywnosci w internecie i tez bralam mocno pod uwage, ze to rodzaj agresji elektromagnetycznej na moja osobe. Niestety dzwoniac po karetke, mowilam, ze "juz sama nie wiem", czy to urojenie czy nie, a ze rozmowy sa nagrywane, wpisali mi pseudohalucynacje. Pobyt w szpitalu dal mi tyle, ze wykonano na mnie serie elektrowstrzasow, ale raczej nie, ze uporczywie cos twierdzilam, tylko ze wzgledu na ten moj "slaby afekt"... Ps. d) W powstawaniu objawow "psychotycznych" niektorzy naukowcy biora pod uwage rowniez niedomaganie tarczycy...

Awatar użytkownika
Amannn
bywalec
Posty: 1223
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Diagnoza

Post autor: Amannn »

Schizofreników robi się raczej badania na skutki uboczne leków niż tomografie i rezonans głowy.

Awatar użytkownika
Amannn
bywalec
Posty: 1223
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Diagnoza

Post autor: Amannn »

Wagi pisze:
ndz cze 11, 2017 4:20 pm
Potrzebuję porady,
Mój partner chyba choruje na schizofrenie, chyba - dlatego że w to nie wierzy. Był kilka razy u psychiatry dostał trochę leków, raz brał raz nie (różne sulpiryd, fluanksol, nasenne itp.). Diagnoza nie została ustalona . Problem tkwi w tym, że wierzy iż jest poddany torturom elektronicznym (przez sąsiadów zza ściany). Lekarz doszukiwal sie wytłumaczenia że to psychozy po narkotykach itp.
Potrzebuję jakiś konkretnych badań poziom kwasu kyna, rezonans czy tomografia coś co wykaże konkretnie, że jednak choroba lub nie. Jest możliwość przeprowadzenia gdziekolwiek takich badań? Chociaz prywatnie? Potrzebuję konkretnej diagnozy i działań, może to nie schizofrenia, ale coś na pewno, bo żyć sie juz normalnie nie da.
Rezonans ani tomografia nie potwierdzą ani nie wykluczą schizofrenii.

Wróć do „placówki służby zdrowia”