Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

amisulprid

Moderator: Moderatorzy zwykli

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: tomsoul » wt maja 16, 2017 7:50 pm

Cześć

Chciałbym coś napisać na temat solianu. Dla mnie to przereklamowany lek. Brałem go 2,5 roku także dobrze poznałem go wzdłuż i wszerz. Brałem 800 mg tego specyfiksu. Podstawowy problem była silna(bardzo silna) sedacja. Byłem silnie uspokojony,owszem, ale nic mi się nie chciało. Nic. I przedewszystkim miałem problem z zaczęciem jakiejś czynności. Nic mi się nie chciało. Ból bardzo silny z tego powodu. Wewnątrz duszy swojej chciałem coś robić ale jakaś niewidzialna siła mnie odpychała.

Obecnie jestem na zeldoxie oraz kwetaplexie, i jest o 180 stopni lepiej. Chce mi się coś, nie mam sedacji. Czuje się dobrze.
Wiem że nasz forumowy specjalista od solianu czyli Anton każe mi zmniejszyć dawke(teraz to nierealne bo solianu już nie biore) do iluś tam, tyle że ja sam próbowałem zmniejszać do 500 czy 600 i zawsze wyskakiwały urojenia i halucynacje.
Może komuś solian pomaga ale ja te 2,5 roku na tym leku uznaje za zmarnowane...

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1215
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Gender: None specified

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: piotrs » wt maja 16, 2017 8:26 pm

to spróbuj amisan jego lepszy nowszy zamiennik trochę słabszy ale nie można go brac więcej niż 300mg na raz ja mam bo silne lęki niepokoje wieczorem tez objawy pozytywne i wystarcza mi 400mg na do be 2 razy 200 mg i jest mniejszy apetyt nie ma tego wilczego apetytu wieczorem jak po solianie wspolczuje ci 800mg solianu to masakra ja tez bralem kilka miesięcy na 400 jest lepiej obys nie miał pozytywow ja tez chce zejść na podtrymujaca

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: tomsoul » wt maja 16, 2017 8:44 pm

Ja już do amisulpirydu nie wróce... Biore zeldox i kwetaplex i jest lepiej. A gdybym miał brać amisan to i tak minimum 600 mg także nie ma sensu...

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9424
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: hvp2 » wt maja 16, 2017 11:19 pm

tomsoul pisze:
wt maja 16, 2017 7:50 pm
Chciałbym coś napisać na temat solianu. Dla mnie to przereklamowany lek. Brałem go 2,5 roku także dobrze poznałem go wzdłuż i wszerz. Brałem 800 mg tego specyfiksu. Podstawowy problem była silna(bardzo silna) sedacja. Byłem silnie uspokojony,owszem, ale nic mi się nie chciało. Nic. I przedewszystkim miałem problem z zaczęciem jakiejś czynności. Nic mi się nie chciało. Ból bardzo silny z tego powodu. Wewnątrz duszy swojej chciałem coś robić ale jakaś niewidzialna siła mnie odpychała.

Obecnie jestem na zeldoxie oraz kwetaplexie, i jest o 180 stopni lepiej. Chce mi się coś, nie mam sedacji. Czuje się dobrze.
Wiem że nasz forumowy specjalista od solianu czyli Anton każe mi zmniejszyć dawke(teraz to nierealne bo solianu już nie biore) do iluś tam, tyle że ja sam próbowałem zmniejszać do 500 czy 600 i zawsze wyskakiwały urojenia i halucynacje.
Może komuś solian pomaga ale ja te 2,5 roku na tym leku uznaje za zmarnowane...
Ja też czas, w którym zażywałem kolejno 400, 300, 200, 150 mg "Solianu" uważam za zmarnowany. W sumie rok czasu. Odczucia w trakcie tej kuracji miałem takie same jak Ty, tzn. "nic mi się nie chciało. Nic. I przedewszystkim miałem problem z zaczęciem jakiejś czynności. " I nie była to na 100% żadna depresja popsychotyczna, gdyż "Solian" zacząłem brać z przyczyn somatycznych, a nie psychiatrycznych i w momencie samej zmiany samopoczucie miałem bardzo dobre. A jak zacząłem brać te 400 mg "Solianu" to po prostu BEZWOLNIE PADŁEM NA TAPCZAN i więcej nic, zupełnie nic. :evil:

Natomiast odżyłem psychicznie, gdy dawka "Solianu" została zredukowana do 100 mg/dobę. Zaczęło mi się "więcej chcieć", zacząłem dużo szybciej podejmować decyzje i zaczęła mniej mi dokuczać monotonia mojej codzienności. Poza tym znikły mi prawie całkowicie lęki, które miałem na "Pernazynie".

Awatar użytkownika
wurm
zaufany użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: ndz maja 08, 2016 7:38 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: wurm » śr maja 17, 2017 12:18 am

HVP gratuluje ze taka słaba dawka cię utrzymuje ty chyba prawie zdrowy jesteś
I'm just the man in the middle
Of a complicated plan.
No one to show me the light.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9424
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: hvp2 » śr maja 17, 2017 1:08 am

wurm pisze:
śr maja 17, 2017 12:18 am
HVP gratuluje ze taka słaba dawka cię utrzymuje ty chyba prawie zdrowy jesteś
No niestety słowo "prawie" jest w moim przypadku dość znaczące, bo brak energii, motywacji, fatalna pamięć oraz anhedonia. To tak w pewnym skrócie... :auto-ambulance:

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1215
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Gender: None specified

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: piotrs » śr maja 17, 2017 8:35 pm

chyba nic lepszego refundowanego jak solian jego lepszy zamiennik amisan amisulypryd nie ma w tej chwili w Polsce najbardziej popurarny ja z roznymi przerwami biore go w roznych dawkach prawie 4 lata

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: tomsoul » śr maja 17, 2017 10:59 pm

Ja po 2,5 roku mówię wielkie DZIĘKUJE. Nie będę się tym gównem truł. Ale dla każdego coś miłego, mi ten lek nie pasuje ale może innym pomoże.

einsam
zaufany użytkownik
Posty: 154
Rejestracja: sob lut 08, 2014 6:10 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: einsam » czw maja 18, 2017 1:42 pm

Mi ten lek nie podchodził.Ale sulpiryd tak.Zarówno w dawce przeciwdepresyjnej,jak i przeciwpsychotycznej.Łykam jeszcze Ketrel i Cloranxen.Jestem zadowolony.Nie chcę nic zmieniać.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: tomsoul » czw maja 18, 2017 5:55 pm

Ja na sulpiryd jak bym musiał to może... Akurat brałem sulpiryd od 2002-2010 roku i było nieżle a przynajmniej nie tak jak na solianie. Wprawdzie solian to amisulpiryd, młodszy brat sulpirydu, ale jest między nimi różnica.

einsam
zaufany użytkownik
Posty: 154
Rejestracja: sob lut 08, 2014 6:10 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: einsam » czw maja 18, 2017 8:30 pm

Oj jest między nimi różnica.Dla mnie ogromna. :doh:

Galard
bywalec
Posty: 50
Rejestracja: śr lis 20, 2013 12:43 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: Galard » czw maja 18, 2017 10:28 pm

Z mojego doświadczenia już 400mg Solianu jest bardzo tłumiące: nic się nie chce. Ja biorę 200 i jest dobrze. Kluczowe żeby na takiej małej dawce nie mieć jazd, a u ludzi różnie to bywa.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: tomsoul » czw maja 18, 2017 11:39 pm

Galard pisze:
czw maja 18, 2017 10:28 pm
Z mojego doświadczenia już 400mg Solianu jest bardzo tłumiące: nic się nie chce. Ja biorę 200 i jest dobrze. Kluczowe żeby na takiej małej dawce nie mieć jazd, a u ludzi różnie to bywa.
Ano właśnie, ja na 200 mg tego świństwa bym nie wyrobił, ale dlatego że miałbym urojenia.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: tomsoul » czw maja 18, 2017 11:43 pm

Edenu pisze:
czw maja 18, 2017 9:09 pm
jJaka roznica nie ma zadnej roznicy miedzy nami
Ja pierdziele ,wczoraj się zarejestrował a już ma 200 postów. :D Szkoda tylko że z jakością nie idzie to w parze...

Ale ma chłopak tempo...

---

Co jest??? Wczoraj Edenu miał 200 postów a dzisiaj patrze a teraz ma 15? Jakaś niewidzialna ręka to zmieniła, tylko czyja? Admina?

kamillo
zaufany użytkownik
Posty: 96
Rejestracja: pn lis 10, 2014 5:02 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Przereklamowany solian(przynajmniej dla mnie)

Post autor: kamillo » sob maja 20, 2017 4:42 pm

Co ma znaczyć to, że nic lepszego od Solianu nie ma? Moim zdaniem Solian jest dobry po prostu dla jednych, tych mniej chorych, bez nasilonych urojeń i omamów, a jak są silne objawy wytwórcze, to jest to lek po prostu za słaby. Za to na negatywne objawy jest bardzo dobry. Dlatego nie powiedziałbym że Solian jest najlepszym rozwiązaniem ogólnie. To tak tyle ode mnie.

Wróć do „solian”