Czy chcecie założyć rodzinę?

relacje rodzinne i ogólnie interpersonalne

Czy chcesz założyć rodzinę?

Zdecydowanie tak
24
34%
Raczej tak
13
18%
Raczej nie
13
18%
Zdecydowanie nie
21
30%
 
Liczba głosów: 71

cezary123
bywalec
Posty: 23495
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: cezary123 »

Digital pisze:
wt lip 28, 2020 3:25 pm

Z rodziną to najlepiej tylko na foto wychodzi, a i to nie zawsze. Rodzinka też cię może nieźle pozamiatać i w sądach poodbierać majątki. Oczywiście nie jak jeszcze rodzice żyją.
Jestem tego świadom :)

Awatar użytkownika
AdamSchibi
zaufany użytkownik
Posty: 1156
Rejestracja: śr lip 05, 2017 5:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: AdamSchibi »

*słowo niedozwolone* w to wszystko ide sie najebac. Wcale bym za nia nie teskil ale z racji ze jestem niezdara zyciowa to tak sie nad soba uzalam, a dziewczyna byla szmata i tak juz niech zostanie. Zerwala ze mna przez telefon i calkowicie zerwala kontakt po 1,5 roku znajomosci zwykla dziwka teraz sie pierdoli ze swoim mezulkiem i bawi ze swoim bobaskiem szmata jebana. Szkoda ze nie moge sie na niej jakos zemscic, to by suka porzalowala ze mnie kiedy kolwiek spotkala.

Ronaldinho
bywalec
Posty: 755
Rejestracja: pt lut 10, 2017 9:08 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: Ronaldinho »

AdamSchibi pisze:
wt lip 28, 2020 7:00 pm
*słowo niedozwolone* w to wszystko ide sie najebac. Wcale bym za nia nie teskil ale z racji ze jestem niezdara zyciowa to tak sie nad soba uzalam, a dziewczyna byla szmata i tak juz niech zostanie. Zerwala ze mna przez telefon i calkowicie zerwala kontakt po 1,5 roku znajomosci zwykla dziwka teraz sie pierdoli ze swoim mezulkiem i bawi ze swoim bobaskiem szmata jebana. Szkoda ze nie moge sie na niej jakos zemscic, to by suka porzalowala ze mnie kiedy kolwiek spotkala.
Jeszcze by Cię zamknęli na oddziale, jakbyś się jakoś zemścił

cezary123
bywalec
Posty: 23495
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: cezary123 »

Przeświadczenie że jest się "niezdarą życiową" może być objawem depresji albo urojeń albo głosów. A może konkurencja tak wmawia.

cezary123
bywalec
Posty: 23495
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: cezary123 »

Aczkolwiek rozumiem, jak to mogło wyglądać, kiedy kobita złośliwie pozbywała się niechcianej miłości.

Kobiety, które nie kochają, potrafią być okrutne, już Karol May o tym pisał w książce: "Przez Pustynię". :)
Indianie ogolili Judycie głowę, kiedy zniszczyła zakochanego w niej Herkulesa. Ale to już w książce: "Szatan i Judasz".
Paskudne sprawy, nie lepiej być obojętnym na takie pułapki? Kobieta powinna być nikim wtedy a mężczyzna nie przejmować się.
"Kiedy nie będę kochać, nie zdołasz nigdy zranić mnie!" śpiewała Agnieszka Chylińska.

Awatar użytkownika
AdamSchibi
zaufany użytkownik
Posty: 1156
Rejestracja: śr lip 05, 2017 5:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: AdamSchibi »

Moze ten zwiazek wygladal by inaczej jakbym sie leczyl i wiedzial ze jestem chory psychicznie ale ja przez caly zwiazek zylem z urojeniami przesladowczymi. Dopiero po rozstaniu zaczalem sie leczyc, ale ona nie urwala kontakt i mnie skreslila raz nazawsze. Miala mnie za niedorajde zyciowego. Ja mam do siebie zal ze tak to wygladalo ale coż, cieżko sie zyje jak sie ma caly czas urojenia przesladowcze i zyje sie w innym swiecie zrozumialem to dopiero po rozstaniu.

cezary123
bywalec
Posty: 23495
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: cezary123 »

AdamSchibi pisze:
śr lip 29, 2020 12:50 pm
Miala mnie za niedorajde zyciowego.
Było sobie wziąć sprzątaczkę czy kucharkę, dla której byłbyś panem, przez różnicę względną w tempie sukcesu i możliwościach.

A jak nie, to rozwijać się samemu bez presji i cierpień.

cezary123
bywalec
Posty: 23495
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: cezary123 »

Tylko nie drzeć dyplomów i osiągnięć dotychczasowych, bo może rodzicom sprawi to przykrość :)

http://sasana.wikidot.com/spokoj-to-najwyzsze-szczescie

Awatar użytkownika
AdamSchibi
zaufany użytkownik
Posty: 1156
Rejestracja: śr lip 05, 2017 5:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: AdamSchibi »

Kiedys bylem kims teraz jestem nikim.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: Digital »

AdamSchibi pisze:
czw lip 30, 2020 12:36 pm
Kiedys bylem kims teraz jestem nikim.
Kiedyś byłeś nikim, obecnie jesteś na rozstaju dróg i tylko od ciebie zależy w którym kierunku podążysz. Światło czy ciemność? Kolejnej szansy może już nie być.
AdamSchibi pisze: Moze ten zwiazek wygladal by inaczej jakbym sie leczyl i wiedzial ze jestem chory psychicznie ale ja przez caly zwiazek zylem z urojeniami przesladowczymi. Dopiero po rozstaniu zaczalem sie leczyc, ale ona nie urwala kontakt i mnie skreslila raz nazawsze. Miala mnie za niedorajde zyciowego. Ja mam do siebie zal ze tak to wygladalo ale coż, cieżko sie zyje jak sie ma caly czas urojenia przesladowcze i zyje sie w innym swiecie zrozumialem to dopiero po rozstaniu.
Może wolała byś myślał, że ma cię za niedorajdę życiowego, a tak naprawdę po prostu nie przeszedłeś testu doboru naturalnego. To przecież logiczne, że laski całym swoim jestestwem zawsze wolą i wybierają osobniki zdrowe i silne z którymi będą mogły mieć zdrowe i silne potomstwo. Tak jest zbudowany ten świat. Po prostu nie chciała chorego psychicznie i nie należy jej winić za to skoro sama była zdrowa. Dobrze cezary pisze, nie oglądaj się za dziewczynami wyrąbanymi w kosmos na kierowniczych stanowiskach. Znajdź sobie jakąś fajną miłą i spokojna dziewczynę, która zaakceptuje i pokocha ciebie takiego jakim jesteś. Jednak do tego sam najpierw musisz siebie zaakceptować i pokochać. Takim jakim jesteś naprawdę, a nie w urojonych wyobrażeniach wielkościowych. Warto zaakceptować swoje ograniczenia wtedy jest łatwiej odnaleźć siebie w tym wszystkim. Nie każdy musi być orłem sokołem, mewy, gołębie i wróble także są potrzebni. Najlepiej też jakby była to dziewczyna jadąca na tym samym wózku co ty. Wtedy można liczyć na zrozumienie i obopólne wsparcie. Związek dwóch chorych osób nie jest nastawiony na prokreację ale na wzajemne wsparcie i utwierdzanie się wzajemne w istnieniu. Takie związki i nawet rodziny mają jak najbardziej prawo bytu.

pycioslawa
moderator
moderator
Posty: 3295
Rejestracja: sob cze 13, 2020 12:55 am
Status: zawodowy obibok

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: pycioslawa »

Ale po co chłopa zmuszać? Nie chce mieć kobity to nie, po co się wtrącać?

Awatar użytkownika
kotek
zaufany użytkownik
Posty: 3221
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: kotek »

Digital pisze:
czw lip 30, 2020 3:03 pm
Najlepiej też jakby była to dziewczyna jadąca na tym samym wózku co ty. Wtedy można liczyć na zrozumienie i obopólne wsparcie. Związek dwóch chorych osób nie jest nastawiony na prokreację ale na wzajemne wsparcie i utwierdzanie się wzajemne w istnieniu. Takie związki i nawet rodziny mają jak najbardziej prawo bytu.
Marzyłem o żonie z podobnymi problemami do moich, ale bałbym się, że przez taki związek ktoś będzie cierpieć (np. dzieci). W religii katolickiej spłodzenie i wychowanie potomstwa jest głównym celem małżeństwa, nie zaspokojenie "potrzeby" kontaktu intymnego czy romantycznego bądź wspieranie się małżonków. Dla takich jak ja zostaje tylko celibat do końca życia, jeżeli chce się być doskonałym katolikiem. Po śmierci przyjemności seksualnej nie będzie. Zawierania związków małżeńskich i prokreacji też. Niestety, trudno mi się żyje w celibacie. Jestem "zdemotywowany do wszystkiego, co trudniejsze". Możliwe, że nigdy nie będę mógł mieszkać w pełni samodzielnie. Tym bardziej miałbym problemy z zadbaniem o potrzeby potomstwa (albo przynajmniej tak się wydaje).

Ronaldinho
bywalec
Posty: 755
Rejestracja: pt lut 10, 2017 9:08 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: Ronaldinho »

kotek pisze:
czw lip 30, 2020 10:43 pm
Digital pisze:
czw lip 30, 2020 3:03 pm
Najlepiej też jakby była to dziewczyna jadąca na tym samym wózku co ty. Wtedy można liczyć na zrozumienie i obopólne wsparcie. Związek dwóch chorych osób nie jest nastawiony na prokreację ale na wzajemne wsparcie i utwierdzanie się wzajemne w istnieniu. Takie związki i nawet rodziny mają jak najbardziej prawo bytu.
Marzyłem o żonie z podobnymi problemami do moich, ale bałbym się, że przez taki związek ktoś będzie cierpieć (np. dzieci). W religii katolickiej spłodzenie i wychowanie potomstwa jest głównym celem małżeństwa, nie zaspokojenie "potrzeby" kontaktu intymnego czy romantycznego bądź wspieranie się małżonków. Dla takich jak ja zostaje tylko celibat do końca życia, jeżeli chce się być doskonałym katolikiem. Po śmierci przyjemności seksualnej nie będzie. Zawierania związków małżeńskich i prokreacji też. Niestety, trudno mi się żyje w celibacie. Jestem "zdemotywowany do wszystkiego, co trudniejsze". Możliwe, że nigdy nie będę mógł mieszkać w pełni samodzielnie. Tym bardziej miałbym problemy z zadbaniem o potrzeby potomstwa (albo przynajmniej tak się wydaje).
A co Ty opowiadasz, może Ci się kiedyś odmieni z tym katolicyzmem i spotkasz jakąś młodą, fajną dziewczynę, która wpadnie Ci w oko, i którą poderwiesz. Ja miałem takie religijne problemy i przeszło :-)

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: Digital »

W katolicyzmie są wyjątki i zakładanie rodzin nie nastawionych na prokreację przez osoby chore jest całkowicie usprawiedliwione oraz dozwolone. W takim przypadku nie chodzi o przekazanie życia tylko o wzajemne wsparcie i opiekę. Kolejna rzecz, co zawarte zostanie wobec Boga na ziemi, będzie też w niebie.

cezary123
bywalec
Posty: 23495
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: cezary123 »

Digital pisze:
pt lip 31, 2020 12:37 am
Kolejna rzecz, co zawarte zostanie wobec Boga na ziemi, będzie też w niebie.
I tu niestety człowiek się przeliczy. Pary dinozaurów już też nie wróciły do dawnego środowiska rodzinnego. Co zostało przerobione tu w ewolucji na etapie jednostkowych losów, nigdy już nie będzie w wieczności takie samo. Nie ma co się martwić. :mrgreen:

Awatar użytkownika
AdamSchibi
zaufany użytkownik
Posty: 1156
Rejestracja: śr lip 05, 2017 5:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: AdamSchibi »

To nie ja ja poderwalem ale ona mnie. Jakby nie choroba to moja sytuacja dzisiaj była by zupełnie inna.

cezary123
bywalec
Posty: 23495
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: cezary123 »

A gdyby ona się rozchorowała albo została kaleką?

cezary123
bywalec
Posty: 23495
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: cezary123 »

Tak to jest, jak człowiek uzależnia swoje spełnienie od innych. Od ich woli, sugestii, natchnienia...
Ajahn Brahm uczył się dla rodziców na siłę, a naprawdę to pewnie od zawsze chciał medytować z buddystami. Więc nie miał do tego serca. I później samo odeszło.
U mnie jest na odwrót, więc baby odeszły w ... :mrgreen:
Mężczyzna uzależnia swoje szczęście w życiu od miłości kobiety, a jak jej nie ma, to dramat. Sama wyszukała i sama odrzuciła, mężczyzna nie powinien dawać się tak wkręcać. Los zabrał to co dał.
(Chociaż kto daje i odbiera, to się w piekle poniewiera).
Niech każdy szuka lepiej własnego szczęścia, bez opierania tego na niepewnej łasce kobit.
I innych Istot.

Awatar użytkownika
AdamSchibi
zaufany użytkownik
Posty: 1156
Rejestracja: śr lip 05, 2017 5:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: AdamSchibi »

Zycie w pojedynkę jest strasznie nudne.

cezary123
bywalec
Posty: 23495
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy chcecie założyć rodzinę?

Post autor: cezary123 »

Życie w pojedynkę jest błogosławieństwem i uwolnieniem się od miliardów problemów, rozczarowań, zmartwień i kłopotów.

Wróć do „rodzina i otoczenie”