Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

relacje rodzinne i ogólnie interpersonalne
Awatar użytkownika
AdamSchibi
zaufany użytkownik
Posty: 1156
Rejestracja: śr lip 05, 2017 5:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: AdamSchibi »

Wiem, ale ja nie z takich zeby miec dziewczyne na jeden raz. Poza tym jestem gruby i mam mniejsza pewnosc siebie.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: Digital »

Bzdury pleciesz, sporo lasek woli miśków i sobie chwalą. Moda na suchmelcowatych facetów mija. Teraz ponoć na topie są włochaci i brodaci w stylu syberyjskiego drwala :lol: A dlaczego na raz? Po dobrym seksie chętnie umówi się z tobą i na drugi, i na trzeci raz :mrgreen: A tak na serio, to obecnie dla lasek ta sfera jest po prostu istotna, to nie czasy PRLu gdzie seks nie istniał. I jak wszystko przypasuje to może wyjść z tego dobry trwały związek i nawet nie koniecznie oparty wyłącznie na seksie. Po prostu czasy się zmieniają, a seks jest ważny. Warto iść z duchem czasu, opór nie ma sensu.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: Digital »

Tylko nie użalaj się i nie gadaj o chorobie, grunt to tajemniczość, jak zacznie wypytywać to zmieniaj temat :mrgreen: Gadaj o pogodzie i o przyrodzie :lol: taka moja rada. Na tego typu wyznania przyjdzie czas po kilku miesiącach znajomości. A co za pastylko ty tam łykasz? A nic takie tam na lepsze trawienie :lol: Pokaż! Nazwa jest łacińska bo sprowadzam z Singapuru więc nic nie odczytasz :lol:

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: Digital »

Poza tym dziś co druga laska sama chodzi do psychiatry. Taki znak naszych czasów.

wyjątek
zaufany użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: wt sty 08, 2019 9:15 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: używam skype'a

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: wyjątek »

"dziś co druga laska sama chodzi do psychiatry"
[potrzebne źródło]

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: Digital »

wyjątek pisze:
śr sty 22, 2020 9:11 pm
"dziś co druga laska sama chodzi do psychiatry"
[potrzebne źródło]
Źródłem jest samo życie kolego drogi. Chyba, że chcesz linka?

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: Digital »

Obrazek

wyjątek
zaufany użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: wt sty 08, 2019 9:15 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: używam skype'a

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: wyjątek »

Digital pisze:
śr sty 22, 2020 10:09 pm
wyjątek pisze:
śr sty 22, 2020 9:11 pm
"dziś co druga laska sama chodzi do psychiatry"
[potrzebne źródło]
Źródłem jest samo życie kolego drogi. Chyba, że chcesz linka?
gówniane źródło

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: Digital »

Jakie jest takie jest, nie narzekaj tylko podziękuj.

Awatar użytkownika
AdamSchibi
zaufany użytkownik
Posty: 1156
Rejestracja: śr lip 05, 2017 5:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: AdamSchibi »

kobiecie trzeba tez cos zaoferowac, a co ja aktualnie moge nic no wlasnie, wiec wole byc sam sie nad soba uzalac

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: Digital »

Możesz zaoferować siebie, swoją osobę, swoje towarzystwo. Wiesz ile jest samotnych dziewczyn co nie mają co ze sobą zrobić? Gdzieś z kimś wyjść. Przecież tak się nie da, młoda osoba, a tylko w kościele przesiaduje. Nie twierdze, że to złe, ale złe jest wszystko w nadmiarze. Albo jak czegoś brakuje w życiu. Masz bardzo wiele do zaoferowania, sam nawet o tym nie wiedząc.

Awatar użytkownika
kotek
zaufany użytkownik
Posty: 3221
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: kotek »

Digital pisze:
śr sty 22, 2020 12:58 pm
Zrobienie sobie dziecka przez osobę chorą to nie jest żadne iście do przodu, to gorzej nic cofanie się. To pętla na szyję. W dodatku prawdopodobnie chorego dziecka. Jedna większa awantura, jeden zryw i dziecko opieka odbiera. Większa psychoza i lekarz zgłasza, że dziecku coś grozi. Kredki zaczynają się już w szpitalu gdy dowiedzą się, że matka lub ojciec jest chory. Wcale nie jest takie pewne, że dziecko wydadzą do domu. Niech jedno trafi do szpitala i drugie pozostając samo z dzieckiem nie wiadomo czy da radę. Chory ojciec lub matka przekażą swoje geny z dużym prawdopodobieństwem. Chorzy obydwoje będą mieli chore dziecko na 97%.
Mógłbym w ogóle nie mieć potomstwa ani nawet przyjemności seksualnej w małżeństwie, tylko wiara katolicka takiego małżeństwa zabrania. Obecnie "białe małżeństwa" nie są akceptowane przez Kościół. Jeśli chcesz mieć żonę, musisz co najmniej współżyć z nią, a głównym celem małżeństwa jest spłodzenie i wychowanie potomstwa. Moja psychika uważa to za chore, za wkładanie na ludzi ciężarów nie do udźwignięcia. Według niej małżeństwo ma być po to, aby małżonkowie mieli lepsze życie, nawet wtedy gdy nie chcą ze sobą współżyć, czerpać przyjemności seksualnej, płodzić potomstwa, wychowywać dzieci. Żona to potencjalny znakomity przyjaciel i zajęcie. We dwoje może być taniej mieszkać. Dla mnie celibat jest naprawdę dużym obciążeniem.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: Digital »

Jeżeli obydwoje współmałżonków kochają się, a to rzeczywiście jest w małżeństwie warunkiem koniecznym, a przy tym godzą się na taki stan rzeczy to wszystko jest jak najbardziej w porządku. W przypadku osób chorych psychicznie, gdzie szansa dziedziczenia choroby psychicznej lub innej przez potomstwo wynosi ponad 90% nie ma żadnego przymusu decydowania się na potomstwo. Każdy ksiądz to potwierdzi. Małżeństwo to nie tylko seks i potomstwo, małżeństwo to także, a może nawet przede wszystkim miłość, partnerstwo, wzajemne wsparcie i utwierdzanie siebie nawzajem w istnieniu. Jak również to podstawowa komórka społeczna. A jak wiadomo koniecznym warunkiem zdrowienia osób z problemami psychicznymi jest powrót na łono społeczeństwa.

cezary123
bywalec
Posty: 23495
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: cezary123 »

Ludzie decydują się na posiadanie potomstwa z przyczyn psychologicznych.
Po prostu, jak ktoś nie chce mieć dzieci, to nie zrozumie osób, które chcą i na odwrót.
Dla kogoś, kto nie chce, wszystko będzie przemawiało za tym, wszystko będzie traktował jako powód do takiej decyzji itd.



Z chorobami psychicznymi jest różnie, no bo może dziewucha w młodości zaćpała trochę, zapiła, może miała ciężkie dzieciństwo, złe towarzystwo, patologiczną rodzinę itd..
Istnieje ciekawa koncepcja "resillience", która zajmuje się zjawiskiem polegającym na tym, że niektórzy ludzie, pomimo narażenia na stres, traumy i niekorzystne warunki, wychodzą na prostą, osiągają dobre wyniki, podejmują trafne decyzje życiowe.

Awatar użytkownika
kotek
zaufany użytkownik
Posty: 3221
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: kotek »

Nieprawda. W Kościele katolickim głównym celem małżeństwa jest spłodzenie i wychowanie potomstwa, nie zaspokajanie swoich potrzeb przez współmałżonków. Powiedziałbym, że najprawdopodobniej nigdy nie będę zdolny do dobrej opieki nad dzieckiem. Moja psychika krytykuje takie podejście, jakie jest w Kościele, uważa je za nieludzkie i za zmuszanie mnóstwa ludzi do jakby heroizmu. Mojej naturze małżeństwo bez potomstwa czy seksu, przyjemności seksualnej w ogóle by nie przeszkadzało. Dzieci powinny być darem od Boga. Niestety, bardzo chciałbym mieć kontakt z intymnymi rzeczami związanymi z kobiecym ciałem. Powiedziałbym, że naprawdę źle znoszę celibat (brak żony) - "wkurza" to moją naturę, demotywuje, buntuje. Nie zgadza się na taki stan rzeczy. Kobieta ma być i już! Współżycie z prostytutką jest czymś obrzydliwym. Tego nigdy nie powinno być. Co z tego, że żyję w celibacie, jak nic pożytecznego nie robię, tylko biorę leki, leżę i siedzę w Internecie? "Nic mi się nie chce". Czy to depresja? Przez bezżenność? Dlaczego jest u mnie pociąg płciowy, którego niezaspokojenie zdaje się bardzo szkodzić psychice?

cezary123
bywalec
Posty: 23495
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: cezary123 »

kotek pisze:
sob sty 25, 2020 11:07 pm
W Kościele katolickim głównym celem małżeństwa jest spłodzenie i wychowanie potomstwa, nie zaspokajanie swoich potrzeb przez współmałżonków.
No to proponuję poszerzyć horyzonty.
Może buddyzm albo racjonalizm? :)

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 3207
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: Digital »

cezary123 :naughty: nie namawiaj kolegi do grzechu, już ma wystarczająco dużo problemów. Co do reszty to ponownie muszę przyznać piszesz bardzo mądrze i do rzeczy. Inteligentny z ciebie facet.

Awatar użytkownika
kotek
zaufany użytkownik
Posty: 3221
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: kotek »

Mnie może niszczyć "stłamszona seksualność", można byłoby pomyśleć. A nie jest ona typowa. Ciągnie mnie do śmierdzącej ludzkiej d*** mocno. Pisanie o tym sprawia mi przyjemność, chociaż nie chcę nikogo skrzywdzić, nie chcę też, aby inni byli tym obrzydzeni. Na ostatnim wypisie z oddziału dziennego w ogóle nie wspomniano o moich problemach z seksualnością, pociągiem do intymnych części ciała i fizjologii. Może uznano, że trzy lata temu było to opisane na wypisie i nie trzeba już więcej o tym wspominać? A to mi bardzo przeszkadza. Chciałbym być w pełni aseksualny i aromantyczny! Seksualność jest tylko źródłem problemów dla mnie.

Awatar użytkownika
AdamSchibi
zaufany użytkownik
Posty: 1156
Rejestracja: śr lip 05, 2017 5:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: AdamSchibi »

kotek dziwne masz problemy zajmij sie zyciem.

Awatar użytkownika
kotek
zaufany użytkownik
Posty: 3221
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: Chorzy rodzice chcą mieć dziecko

Post autor: kotek »

Dla mojej psychiki większym problemem jest groźba wiecznego potępienia i "nieugaszony" pociąg płciowy niż brak pracy i przyjaciół. Dobrze byłoby mieć pracę, ale religia mnie przytłacza, trudno jest myśleć o czymś innym. Moja mentalność stworzyła sobie własną religię, w której nie ma bolesnej kary za grzechy bądź anihilacji, nie można utracić łaski uświęcającej w niej. Bardzo różni się od katolicyzmu czy islamu. Psychika ma bardzo złe zdanie o światowych religiach, a te wielkie monoteistyczne uważa za wyjątkowo obłudne. Pyta: po co pielgrzymować do Mekki albo kłaniać się na brudną ziemię czołem? Lub: po co nie pracować w konkretne dni ze względów religijnych (chociaż ok. 135 dni wolnych od pracy jest dla niej czymś logicznym) albo przypominać sobie swoje grzechy i je wyznawać czy nosić frędzle u ubrań bądź uznawać pewne rodzaje posiłków za nieczyste (których spożycie byłoby grzeszne)? Większość religii uznaje ona za zło. Największym szkopułem są dla niej ukryte cuda Koranu. One kompletnie mnie "przerażają" i czuję potrzebę, aby głosić o nich całemu światu.

Wróć do „rodzina i otoczenie”